melila
10.04.03, 22:34
Pani doktor !
Od lat moim koszmarnym problemem są okropnie bolesne miesiączki. Zaburzenia
nastroju związane z PMS sa uciążliwe, ale to sama miesiaczka stanowi
największy kłopot.
Silny ból trwa ok. 6 - 10 godzin i zaczyna sie wraz z rozpoczęciem
krwawienia. Zwykle biorę IBUPROM w maksymalnej dawce (stosownie do instrukcji
na opakowaniu) i dzięki temu udaje mi się nie jęczeć z bólu i nie wić się na
podłodze. Jestem w stanie siedzieć z zaciśnietymi zebami i pozorować normalną
pracę. Czy istnieje silniejszy lek przeciwbólowy, który zlikwidowałby ból
całkowicie i umozliwił mi normalną twórczą pracę ?
Próbowałam rozmawiać o tym z ginekologami, ale albo bagatelizowali moje
dolegliwości, albo proponowali leki (nospa, aulin), które tłumiły ból mniej
niż ibuprom.
Z wywiadu: mam 25 lat, miesiączkuję regularnie od 11 roku życia i jestem
dziewicą.
Proszę o radę !