IP: *.68.91.148.mielec91.tnp.pl 14.04.07, 16:40
czy wyrwanie korzenia bardzo boli ?bo nie mialam chyba jescze nigdy wyrywanego
Obserwuj wątek
    • jola_ep Re: korzen 14.04.07, 17:02
      > czy wyrwanie korzenia bardzo boli ?

      W znieczuleniu???

      Pozdrawiam
      Jola
      • Gość: mikusia,,, Re: korzen IP: *.68.91.148.mielec91.tnp.pl 14.04.07, 17:12
        tak w znieczuleniu ,czy sie cos czuje?dzieki za odpowiedz ,pozdrawiam
        • jola_ep Re: korzen 14.04.07, 17:26
          > tak w znieczuleniu ,czy sie cos czuje?dzieki za odpowiedz ,pozdrawiam

          Byłam tak zestresowana, że chciałam żądać znieczulenia ogólnego wink))
          Ale było fajnie. Nic nie bolało, samo podawnie znieczulenia też było OK.

          Najlepiej idź do dobrego chirurga stomatologa (mi polecała ortodonta). U mnie były pewne komplikacje (właściwie od razu były do przewidzenia - jak oceniła to lekarka po obejrzeniu RTG i to mnie zestresowało wink ) i skończyło się na cięciu i szyciu. Ale dla mnie było to bez znaczenia, bo i tak nic nie czułam wink a zabieg był przeprowadzony sprawnie i szybko.

          Pozdrawiam
          Jola
          • wickie Re: korzen 14.04.07, 22:57
            To prawda, w znieczuleniu rwanie korzenia nie jest tak bolesne. Trochę
            nieprzyjemnie czułam się, kiedy znieczulenie przestało działać, nie chodzi o
            to, że mocno bolało, ale czułam trochę opuchliznę i gojące się miejsce.
            Ale głowa do góry, jak stomatolog dobry, to nie ma się czego bać.
            • nglka Wiele zalezy od dentysty 14.04.07, 23:04
              Tzw "dobra ręka" potrafi znieczulić pół szczęki na dokładnie tyle, ile potrzeba.
              Nic nie boli.
              Jedynie w niektórych przypadkach rwanie jest ciężkie (ja miałam np poskręcane
              korzenie w ósemkach) i nie tyle bolało, co miałam głupie uczucie majstrowania w
              szczęce. W sumie śmiesznie to wspominam, bo musiałam trzymać głowę ręką, bo
              dentysta dwoma rękoma rwał zapierając się nogą o podstawę fotela smile)

              Nic nie bój - jak mnie nie zabolało ani chwilę to raczej nie ma szansy, by przez
              (dosłownie) sekundę - zabolało Ciebie.
          • Gość: migotka,, Re: korzen IP: *.68.91.148.mielec91.tnp.pl 15.04.07, 12:34
            dziekuje bardzo za odpowiedzi i pozdrwiam sedecznie wszystkich
    • kerry_weaver Re: korzen 14.04.07, 23:44
      Nie boli w trakcie.
      Chociaż dłutowanie jest nieprzyjemne - takie grzebanie w szczęce, i trochę
      trwa. Lepiej wspominam rwanie ósemki (sekunda i po krzyku) niż rwanie korzenia,
      korzonka maleńkiego od piątki - kwadrans grzebania. I po zejściu znieczulenia -
      mnie bolało porządnie w nocy po więc lepiej zaopatrz się w coś przeciwbólowego.
      • anula36 Re: korzen 15.04.07, 12:58
        najlepiej na takei rwanie isc z RTG korzenia, bedzie bez niespodzianeksmile
        • jola_ep Re: korzen 15.04.07, 13:25
          > najlepiej na takei rwanie isc z RTG korzenia, bedzie bez niespodzianeksmile

          A ktoś przyjmie bez RTG? Przecież to oczywiste. Nawet jak mój synek miał wyrywaną stałą jedynkę (dodatkową, on miał 6 górnych jedynek wink ) to chirurg-stomatolog prosił o RTG.

          Pozdrawiam
          Jola
          • anula36 Re: korzen 15.04.07, 13:53
            jak czasem czytam to forum to zdarza mi sie zaczac watpic w sprawy oczywistewink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka