mmu
25.05.07, 09:26
jakieś 2 m-ce temu robiłam cytologię, nie była dobra, III gr, nieliczne
zmienione komórki o małym stopniu dysplazji. Lekarka przeleczyła mnie
przeciwzapalnie i teraz zrobiłam cytologię kontrolną...i wynik jest dużo
gorszy! dużo komórek zmienionych o dużym stopniu dysplazji...mam się zgłosić
na pobranie wycinka z szyjki macicy, strasznie boję się samego zabiegu,
usypiania, to jest przecież coś potwornego...poza tym już się widzę z
rakiem...
dziewczyny, które to przechodziłyście, pocieszcie jakoś i powiedzcie, czy np.
po zabiegu coś boli, czy można normalnie funkcjonować, czy mogę pojechać sama
samochodem, czy muszę mieć transport? i jeszcze, czy po zabiegu można używać
tamponów? 7.06 lecimy na tydzień na Kretę i niestety wtedy wypadnie mi okres.
nie ma to, zajebiste wakacje mnie czekają, w oczekiwaniu na wyrok...
jestem załamana
Gosia