Gość: Vega
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
02.07.07, 13:32
Od jakiegoś czasu (pół roku) w ogóle nie chce mi się jeść. Po prostu nie
odczuwam głodu. Nawet po wysiłku (chodzę na siłownię + 40 min. marszu
codziennie) żadnego łakniena. Doszło do tego, że tylko i wyłącznie przez
rozsądek zjadam jakąś kanapkę czy namaistkę obiadu w weekend. Oczywiście
zaraz potem boli mnie żołądek i w dole brzucha (jelita?). Nie stosuję żadnej
diety, nie jem nic na przeczyszczenie, żadnych herbatek odchudzających ani
innych leków. Co ważne - wcale nie schudłam przez to, wręcz przeciwnie - mam
wrażenie, że przybyło mi ze 2 kg.
Czy któraś z Was miała coś podobnego? Na co to może wskazywać?