owocka
02.07.03, 10:32
Mam 47 lat, nie palę, od 6 lat zażywam mercilon, jestem pod stałą "kontrolą"
ginekologa, ale zastanawiam się, po wielu przeczytanych artykułach, czy nie
zmienić p. doktor. Kontrola polega na badaniu ginekologicznym, ew raz na rok
mammografii i to wszystko. Mercilon działa na mnie b. dobrze ale w czasie 3-
miesięcznej przerwy w przyjmowaniu poczułam ewidentne oznaki klimakterium.
Wczoraj byłam u p. doktor i dostałam skierowanie na USG, mammografię i to
jest ok, ale to co mnie niepokoi, to fakt, że nadal jako środek
antykoncepcyjny rp. na mercilon. Ma on też zastąpić na razie HTZ. Jakoś nie
wydaje mi się to prawidłowe, tym bardziej, że w czasie 3 miesięcy bez
tabletek tylko raz miałam b. skąpy okres. Czy mercilon może zastąpić HTZ?
Czy nie powinnam dostać tabletek trójfazowych?
Straciłam zaufanie do p. doktor ale może się mylę. Czy mercilon po przerwie i
w klimakterium nie wyrządzi szkód?????