Gość: ja
IP: 195.205.170.*
02.10.07, 10:20
mam coś takiego chyba z 8 lat; z wargi sromowej zrobiła się
wypustka - (coś jak taki wiszacy babolek) - nic nie boli i ma kolor
jak cała warga; na początku było to malutkie - chyba od jakiegoś
otarcia - a potem przez lata - powoli się powiększało; poprostu
wygląda to jak wypaczenie kształtu; zawsze miałam bardzo duże wargi
sromowe - i takie cos dodatkowo powoduje ocieranie i możliwość
podrażnień; w tej chwili ma wielkość pestki wiśni - i wisi z wargi -
jakby na sznureczku (skórze)
bardzo się tego wstydzę, bo wygląda to trochę głupawo; najlepiej
było by to poprostu odciąć;
proszę o radę - czy robił ktoś korektę kształtu warg sromowych?
proszę nie piszcie, że mam iść do ginekologa bo to już wiem