rencial
18.07.03, 12:27
Bardzo prosze o pomoc,prawdopodobnie jestem w ciazy (pierwsza ciaza 13 lat
temu bez zadnych problemow), mam ogromne problemy z wyproznianiem,zadne
herbatki, alaxy i senesy mnie nie pomagaja.Jedyne co mi pomaga to 4 tabletki
bisacodylu!!!Wiem,ze nie wolno tego stosowac w ciazy,wiec podejrzewajac u
siebie odmnienny stan odrzucilam bisacodyl,ale nie bylam juz w toalecie 8
dni.Co mam robic,jak nie dopuscic do takiego zatrucia organizmu???Z nadzieja
czekam na odpowiedz.