domiska75
18.11.07, 21:27
Odstawiłam pigułki anty i zaczęły się problemy. Najpierw koszmarna
cera, potem coraz rzadszy okres, aż całkiem zanikł. Zaczęłam
badania, USG, hormony. Pani doktor przyczepiła się do prolaktyny -
niby w normie, ale po jakimś leku dużo za wysoka. Teraz leczę się
lekiem parlodel. Czy ktoś może miał takie kłopoty po odstawieniu
anty (brałam ok 4 lata)?? Podobno ta za wysoka prolaktyna to od
tabletek, pani doktor mówi, że nigdy nie będę mogła stosować takiej
antykoncepcji i proponuje spirale. Sama już nie wiem, co o tym
myśleć. Szukam i szukam i nie mogę za wiele znależć o tej
prolaktynie.