zuziabeata 28.11.07, 23:58 Raczej dobrze toleruję tabletki antykoncepcyjne, ale Micro jeszcze nie miałam Wie ktoś jakie są? No i interesuje mnie różnica cenowa... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bebe52 Re: Cilest a microgynon różnice 29.11.07, 00:03 Ja brałam microgynon przez 5 lat i czułam sie dobrze,nie miałam żadnych skutków ubocznych przeciwnie wszystko mi się unormowało.Jedyny minus to że po 5 latach odstawiłam i przez 2lata nie mogłam zajść w ciąże.Koszt to jakieś 18-28 zł na miesiąc dokładnie nie pamiętam.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
nieistotne74 Re: Cilest a microgynon różnice 29.11.07, 05:14 biorę microgynon kosztuje 15,50. Odpowiedz Link Zgłoś
denea Re: Cilest a microgynon różnice 29.11.07, 07:09 Brałam Microgynon przez 7 lat, czułam się dobrze, po odstawieniu zaszłam w ciążę za 3. podejściem. Jest refundowany, więc tańszy od innych tabsów, niestety nie powiem Ci dokładnie ile kosztuje, wydaje mi się że ok. 10 zł za listek ale upierać się nie będę Odpowiedz Link Zgłoś
velika Re: Cilest a microgynon różnice 29.11.07, 10:06 Ja brałam microgynon przez 3 lata. Myślałam że wszystko jest ok, poza częstymi infekcjami no i łatwo tyłam Chociaż niedużo. Teraz zmieniłam na harmonet i to była najlepsza decyzja w moim życiu. Libido poszybowało do góry, nie tyję w takim błyskawicznym tempie, chociaż jem tak samo no i skończyły się różne choroby. W zasadzie nie wiem czy polecać- tanie to było, ale na pewno bardziej szkodliwe niż harmonet. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: justy Re: Cilest a microgynon różnice IP: *.chello.pl 30.11.07, 08:41 główna różnica- Cilest działa lekko antyandrogenowo (zniejsza przetłuszczanie skóry, pryszcze itp), a Microgynon może działać odwrotnie, jeśli ktoś jest wrażliwszy (żeby nie bylo, ze jestem przeciwna niedrogim pigułkom- sama zażywałam microgynon kilka lat i było OK) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emka To ja konkretniej na temat IP: 91.104.104.* 30.11.07, 09:16 Przede wszystkim microgynon to tabletki starszej generacji niż cilest, ale nie znaczy,że gorsze przez to. Różnią się nie tylko ceną, ale i składem. Ja przez ponad 5 lat brałam microgynon i żadnych skutków ubocznych oprócz zatrzymania wody w organizmie nie miałam, a jak chciałam przesunąć krwawienie to też bez problemu no i oczywiście cena jest dużym plusem. Po przerzuceniu się na cilest zrezygnowałam z niego i przez niego z reszty tabsów po roku zażywania-cilest rozwalił mi totalnie żyły w nogach, a przy próbach (dwóch) przesunięcia terminu krwawienia to się zaczęło-plamienia, krwawienia nie w terminie. Także ja cilestu nie polecam-niby nowszej generacji ale powszechnie jest wiadome,że te nowszej generacji niosą ze sobą większe ryzyko poważniejszych skutków ubocznych. Wejdź na prywatne forum kobieta i na antykoncepcję, poszukaj sobie starych postów o generacjach tabletek-dużo ciekawych info. Niektóre z tych najnowszych są np. niedopuszczone albo wycofywane z użytku w takich krajach jak Niemcy czy USA. Odpowiedz Link Zgłoś
super-kasiatko Re: To ja konkretniej na temat 30.12.07, 09:52 ja biorę cilest i od ponad miesiąca mam zmiany na skórze(wyglądają jak ugryzienia komara). Jest ich pełno, komarów i innych stworzeń w domu nie ma. To może być od tabletek? dodam, że biorę cilest ponad pół roku i dopiero teraz mi się to pojawiło Odpowiedz Link Zgłoś