13.12.07, 10:10


mam powiększony prawy jajnik - 23-42mm i torbiel na nim, lekarz zaleził
tabletki antykoncepcyjne (odstawiłam 3 miesiące temu i nie chciałam juz do
nich wracać) tyle tylko, że mam pytanie, jesli tabletki wylecza mój torbiel to
jeśli on znów powróci znowu je bede musiała stosować ? nie chce stosować
tabletek uncertain a poza tym zaczynam je dopiero za jakies 3 tygodnie (za tyle
dostane okres) a ból jest nie do wytrzymania, w dole brzucha i w plecach,
przecież nie bedę stosować przeciwbólówek tak długo, co robić ? sad miała
któraś z was torbiel ? opiszcie mi przebieg waszej choroby i poradzcie coś jak
możecie sad jestem załamana
Obserwuj wątek
    • doral2 Re: torbiel 13.12.07, 13:37
      google ukradli??

      www.google.pl/search?hl=pl&q=torbiele+na+jajnikach&btnG=Szukaj&lr=lang_pl
    • marcys65 Re: torbiel 13.12.07, 13:39
      witam.wkoncu znalazlam osobe z tym samym problemem.ja tez
      mam/mialatorbiela na jajniku.niedawno skonczylam leczenie i zniknal
      ale tez odczowam bole,nie biore jez tabletek,staram sie o
      dziecko,moze mi sie uda.glowa do gory bedzie dobrze.a jakie bralas
      tabletki
      • Gość: misia506 Re: torbiel IP: *.d2.com.pl 14.12.07, 09:41
        brałam yasmin, teraz mam microgynon, bo po yasmin fatalnie się czułam...
        • 0grzybka1 Re: torbiel 14.12.07, 10:35
          Ja tez miałam torbiel na jajniku. Była mała więc lekarz kazał obserwować. Po
          jakimś czasie zupełnie o niej zapomniałam. a to pewnie dlatego, że nie miałam
          żadnych dolegliwości z nią związanych. Za pierwszym podejściem zaszłam w ciążę i
          dopiero przypomnieli mi o niej podczas cesarki, kiedy po wyjęciu dziecka wycięli
          to paskudztwo. Przez długi czas brałam tabletki, ale pewnie nie te na torbiele,
          bo nie zniknęła wcale.
          Pozdrawiam.
        • Gość: madzia Re: torbiel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.07, 21:48
          ja tez mialam torbiel i bralam microgynon dwa cykle i zasechl mi...
          po microgynonie fatalnie sie czulam. a teraz biore yasmin
          antykoncpecyjnie... ale on juz nie ma podobno wlasciwosci
          leczniczych jesli chodzi o torbiele- bo ma jedna z mniejszych dawek
          hormonow i tylko jeden.
          stosuje go juz pol roku i czuje sie swietnie
          pozdrawiam
          • kania2a Re: torbiel 27.12.07, 14:41
            Miałam torbiele. Brałam najbardziej prymitywny gravistat. Pomogło.
            Miałam wyłączony jajnik z 5 lat. Odjęłam leki i znowu jakieś
            świństwo się przyplątało. Wodniak jajowodu. Klawo jak ........
            • Gość: edi Re: torbiel IP: 80.51.140.* 27.12.07, 19:18
              u mnie również lekarz stwierdził torbiel lub wodniak jajowodu,pewny
              nie był,bo zbyt małe by okreslic.Za tydzień idę na badanie,dowiem
              się dokładnie,bo byc moze powiększło sie.co do wodniaka to
              przerazona jestem ,a wyzej któras z Was pisała ,ze tez ma.....
              mogłabys mi napisac,jaki sposób leczenia zalecił Twój lekarz? czy to
              jest grozne? czytałam ,ze przez wodniaka mozna miec problemy z
              zajsciem w ciąże sad
              • kania2a Re: torbiel 28.12.07, 11:37
                Wodniaka tak szybko nie da się pozbyć. Podobno wracają. Weszłam na jakieś forum,
                chyba na bocianie, tam dziewczyny sporo pisały na ten temat. Przeraziłam się, bo
                one tylko o operacjach i invitro. J nie planuję ciąży (przynajmniej świadomie,
                więc to mnie nie interesowało, ale problem jest i to niemały. Na początku
                grudnia usg wykryło mi wodniaka 7cm x 3 cm. Lekarz wysyłał mnie na operację, ale
                nie zgodziłam się bo to moje jedyne przydatki (lewych nie mam już). Dostałam
                silny antybiotyk i trochę hormonów. Nie wiem czy mogę tu o tym pisać. Po 10
                dniach zrobiłam znów usg i mój stan znacznie się poprawił. Objętość jajnika w
                cm3 wyniosła 16 cm. Znów dostałam serię leków. Skończę brać po nowym roku i znów
                zrobię usg. Mam nadzieję, że będzie poprawa. Potem podejmę decyzję, co dalej.
                • Gość: a^ Re: torbiel IP: *.chello.pl 29.12.07, 22:42
                  Uważam,że dobrze robisz "walcząc" o zachowanie przydatków; życzę aby ci się
                  udało. Mnie z powodu wodniaka jajowodu szykują do operacji i zastanawiają się
                  jak szeroki zakres ma mieć operacja tj ile narządu rodnego przy okazji
                  wyciąć(!). Pomimo,że wodniak ma 4cm długości i 1cm szerokości to jajnik gdzieś
                  się skrył i go nie widać w czasie badania.
                  Nie wiadomo w jakim jest stanie, czy np nie ma na nim torbieli etc.
    • krakusia Re: torbiel 29.12.07, 15:40
      Torbiele pojawiają się i znikają i znów pojawiają... Trzeba je
      kontrolować (USG)i nie panikować. Należy DOKŁADNIE przestrzegać dni
      kuracji lekami antykoncepcyjnymi, słuchac ginekologa (a nie
      koleżanek). Te leki bierze się w inne dni cyklu i wówczas nie
      chronią przed ciążą. Leki te (choć te same) mają zupełnie inne
      działanie w innych dniach cyklu.
      • Gość: qa Re: torbiel IP: 217.98.20.* 29.12.07, 15:52
        krakusia napisała:

        > Torbiele pojawiają się i znikają i znów pojawiają...

        Nie wszystkie, niektore nie znijają, pomimo kuracji hormonami i
        wtedy trzeba je usuwac operacyjnie.

        > Należy DOKŁADNIE przestrzegać dni
        > kuracji lekami antykoncepcyjnymi, słuchac ginekologa (a nie
        > koleżanek). Te leki bierze się w inne dni cyklu i wówczas nie
        > chronią przed ciążą. Leki te (choć te same) mają zupełnie inne
        > działanie w innych dniach cyklu.

        a moze wyjasnic o co ci chodzi? bo tego juz kompletnie nie rozumiem..
        • krakusia do qa 29.12.07, 17:45
          Tak, czasami trzeba operacyjnie (nisko, mała 5-7 cm blizna)lub
          laparoskopowo.

          wyjaśniam: Nie ma potrzeby brać co miesiąc pełnej dawki leków
          antykoncepcyjnych przez 21 dni w celu "poduszenia" torbielki, ale
          biorąc krótsze dawki/serie lek ten już nie działa jak
          antykoncepcyjny. Najczęstszą przyczyną tworzenia się torbieli są
          zaburzenia hormonalne i to lekarz decyduje co i jak zażywać.
          • Gość: qa Re: do qa IP: *.tpnet.pl 29.12.07, 17:48
            z tego co wiem, to lekarze na torbiele zapisuja raczej cale
            opakowanie tabletek i to niejedno.. i wtedy dzialaja
            antykoncepcyjnie.
            Ale moze są rozne "szkoly"
            • krakusia Re: do qa 30.12.07, 10:50
              Tak, na ogól całe opakowania i to długo. Czasami jednak skutki
              uboczne są zbyt silne lub ktoś nie może (np. choroby serca,
              krążeniowe sprawy...)lub nie chce (skłonność do tycia, otyłość,
              względy religijne...) być ciągle na prochach wówczas podaje się
              inaczej.
              Koniecznie należy o wszystkich (!!!) swoich chorobach powiadomić
              ginekologa (lekarz powinien zrobić wywiad i zalecić pewne badania),
              zwłaszcza jeśli w rodzinie był zawał serca lub choroby żylne.
              Większość tych leków powoduje zagęszczenie krwi co znacznie
              przyśpiesza zawał serca. Jeśli któraś kobieta nie potrzebuje
              antykoncepcji to powinna dobrze popatrzeć na choroby
              swoje/ojca/matki bo czasami lepiej jest usunąć torbiela niż go
              leczyć.
              • kania2a Re: do qa 30.12.07, 12:43
                Przez kilka lat brałam silne hormony z powodu torbieli. Nikt ani razu nie dał mi
                skierowania na poziom hormonów w organiźmie. Jak odłączyłam prochy to problem
                powrócił, ale tym razem z wodniakiem. Teraz chcieli mnie po chamsku mówiąc
                "wykastrować", bo to mój jedyny jajnik. Mam 42 lata, ale to nie znaczy, że mam
                już stać się stara i brzydka. Nikt nie spytał, jak czułabym się w tej sytuacji.
                Co z moją psychiką, co ze mną? Będę walczyć do końca ile się da.
                • Gość: a^ Re: wodniak IP: *.chello.pl 30.12.07, 21:01
                  Psychika jest bardzo ważna, mnie też trudno pogodzić się z taką sytuacją więc
                  ciebie rozumiem co czujesz. Czasami jesteśmy uzależnione od decyzji lekarzy a
                  oni od zaleceń "medycznych" podyktowanych w podręcznikach ginekologii. Na
                  "wszelki wypadek" pod hasłem dobra pacjentki tak naprawdę wyrządzają nam krzywdę.
                  • kania2a Re: wodniak 07.01.08, 23:37
                    Dziewczyny dajcie spokój z tą operacją. Mój wodniak miał rozmiary
                    7cmX3cm. Zrobiłam w sobotę usg. NIE MA GO!!!! Gin, który mi je robił
                    za każdym razem powiedział, że operacja nie jest wskazana.
                    Uwierzyłam jemu a swojego gina też przekonałam do tego. Na szczęście
                    umie słuchać i przepisał mi leki. Pomogły. Mój jajnik jest na tyle
                    normalny na ile może być w tej sytuacji. Wracam do antykoncepcji i
                    koniec eksperymentów. Nie było żadnej operacji i nie ma wodniaka.
                    Poszukaj sobie innego lekarza, bo na operację jeszcze będziesz miała
                    czas.
                    • Gość: edi Re: wodniak IP: 80.51.140.* 08.01.08, 14:51
                      witam,niedawno tez pytałam was o wodniaka.strasznie sie przeraziłam
                      gdy usłyszałam od lekarza-wodniak jajowodu.kilka dni temu miałam
                      kontrolne usg i ku mojemu zaskoczeniu-wodniaka nie ma!!!tak jak
                      pisał moja poprzedniczka,nie podejmujcie pochopnie decyzji z
                      operacjami,mi pomogły tylko tabletki antykoncepcyjne,nic więcej!
                      zyczę Wam wszystkim duzo ,duzo zdrówka
                      • kania2a Re: wodniak 09.01.08, 14:01
                        Cześć Edi. Fajnie, że tobie też się udało wygrać tę bitwę. Ale czy
                        wojnę też? Ja swoją toczę już od 2000 roku, od kiedy straciłam lewe
                        przydatki. Na razie znów wygrałam i cieszę się z twojego zwycięstwa.
                        Boję się jednak przyszłości. Teraz zmieniam hormon. Gravistat był
                        prymitywny, ale działał. Ciekawe czy zadziała Diane 35? Mam zapisane
                        na 3 miesiące.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka