beata199800
09.01.08, 03:40
Witam
jakieś 8 miesięcy temu lekarz ginekolog wykrył zmiane na macicy 4mm
na 6mm. Brałam lek hormonalny i nie urosła ta zmiana.
Wtedy lekarz stwierdził że to mały mięśniak podśluzówkowy a teraz ze
może to polip.
Kazał odstawić orgametril i przyjść na kontrolę za 4 miesiące.
Mówił ze mam sobie zrobić jak chcę histeroskopie bo gdy okaże się ze
ta zmiana rośnie to i tak mnie to czeka.
Bardzo boję sie tego zabiegu znieczulenia.
Byłam jeszcze u dwóch lekarzy , jeden mówi zeby nie robić teraz
histero zeby brać leki na rozrost , a drugi który moze mi to zrobić
prywatnie radzi zeby to usunąć.
Nie wiem co robić? Dlaczego lekarze mają tak różne podejścia do tych
zmian?
Szału można dostać tylko traci się kasę i nic więcej.
Czytałam różne posty i nie zawsze kobieta usuwa mięśniaka.
Czy przy usg 3d można stwierdzić czy to polip czy mięśniak?
A moze zrobić rezonans?
Prosze poradzcie mi bo sama nie wiem juz co robić.
Mieszkam w Poznaniu może ktos ma namiar na specjalistę , który zna
sie na tego typu przypadkach i umie je leczyć?
Pozdrawiam i z góry dziękuję za pomoc.