IP: *.ip.netia.com.pl 24.01.08, 11:17
Po zakończeniu okresu, który trwał 5 dni, 7 dnia pojawił się sluz z krwią,
własciwie tylko na papierze przy sikaniu. W podobny sposób rozpoczyna się u
mnie okres. Nie wiem co to może być, dodam, że mam krótkie, regularne cykle.
Często zaraz po okresie mam dosyć dużo śluzu. Jestem tym zdenerowana bo
wpadłam w schizę ginekologiczną. Byłam u lekarza 3 tygodnie temu stwierdził,
że wszystko w porządku, czekam na cytologię, ale nie wiedzieć dlaczego jestem
przerazona, nerwy mnie zżerają. Jak przeczytałam, że przy raku szyjki bola
plecy to od razu mnie też zaczęły bolec, ale plamienia to chyba nie mogłam
wymyślić. Dodam jeszcze, że 2 lata temu miałam robiony test na HPV, wyszedł
negatywny, ostatnią cytologię robiłam 2 lata temu, była II. Ostatnio w ogóle
jestem bardzo nerwowa, własciwie każdy powód jest dobry, żeby się
przestraszyć, obgryzać paznokcie i nie spać. Może to wszystko robią moje
nerwy, albo z hormonmi coś nie tak. Co myślicie
Obserwuj wątek
    • lilith76 Re: Plamienie 24.01.08, 14:02
      Ja myślę, że masz fajne życie, skoro tylko to cię martwi wink
      Z okresem jest jak z deszczem - raz zaczyna się oberwaniem chmury i szybko znika, drugim razem najpierw zaczyna kropić, potem leje, na końcu kropi. Wszystko zależy od tego jak tym razem zechce się złuszczać endometrium w macicy (np. jeszcze dzień po potrafi coś wylecieć plamką).
      Do konsultacji jeśli okres zaczyna się kilkoma dniami plamienia - nie rak, ale być może, łatwa do ujarzmienia, niedomoga lutealna.

      > Często zaraz po okresie mam dosyć dużo śluzu.

      Najnormalniejszy pod słońcem śluz płodny. Może pojawić się już w czasie okresu. Zwracaj na niego uwagę, bo to znak, że łatwo o ciążę (plemniki świetnie żyją w nim kilka dni).

      smile
      • Gość: peach180@att.net Re: Plamienie IP: *.jax.bellsouth.net 09.02.08, 05:55
        Prosze napisz cos wiecej o tym plamieniu pare dni przed,
        niedomoga lutealna???? coz to moze byc , mam 47 latek...ania
    • Gość: A Re: Plamienie IP: *.ip.netia.com.pl 24.01.08, 14:32
      Dzięki, moja schiza jest niewiarygodna, ale taki juz mam charakter, a i
      hipochondryk za mnie pierwszej maści. Niby jestem inteligentną kobietą, a jak
      mnie weźmie to nie potrafię sobie z tym poradzić (to już nie pierszy raz).
      Myslę, że skoro nie miałam HPV to i raka chyba nie mam, ale tak jak jakaś
      forumowiczka z bieżących postów zwyczajnie się boję, chociaz teoretycznie
      wszystko powinno byc OK. Jak wszystko będzie OK bedę robiła cytol. co 6 miesięcy
      i wtedy nie będę wpadać w panikę.
      • palya Re: Plamienie 09.02.08, 09:38
        a nie slyszalas ze stres moze zrobic rozne 'zawirowania' w okresie...
        a jak widze, to stresujesz sie dosc mocno...wyluzuj...nie ma co sie
        przejmowac na zapas...korzystaj z zycia i tyle...
      • oczekujaca_0 Re: Plamienie 10.02.08, 12:43
        Doskonale Cie rozumię, aj też mam podobny charakterek. Na pewno
        wszystko będzie dobrze.
        Masz rację, trzeba chodzić reguralnie do lekarza, dbać o siebie, to
        się nie będzie tak często wpadać w panike.
        Pozdrawiam!
    • alunia78 Re: Plamienie 10.02.08, 19:30
      to normalka może masz niski poziom hormonów lekarz nic ci nie mówił

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka