Gość: beniusia
IP: *.adsl.alicedsl.de
01.02.08, 07:53
kilka miesiecy temu moj dentysta leczyl kanalowo zab, z ktorym
mialam od dluzszego juz czasu problemy. leczenie to trwalo
wyjatkowo dlugo; zakonczone zostalo jakos w pazdzierniki. w marcu
mialam isc na kontrole, mialo byc tez robione przeswietlenie zeba.
od kilku dni zab pobolewa. nie jest to jakis straszny bol, ale
lekkie pulsowanie, w szczegolnosci wieczorem. nie boli gdy jem, nie
jest tez wrazliwy na cieplo lub zimno. bol idzie raczej od dziasla
(gdy dotykam dziaslo w jednym mijscu bol rozchodzi sie na caly
zab). to juz kolejny moj martwy zab, inne nigdy nie sprawija
problemow dlatego dziwi mnie to, ze nagle, po tylu tygoniach martwy
zab sie odzywa. maz twierdzi, ze tak czasem bywa i ze on sam co
jakis czas miewa bole martwego zeba. obawim sie, ze cos moze byc
nie tak i zab zostnie usuniety-to byloby mi nie na reke. czy wasze
martwe zeby tez was czasem bola? czy ktos mial lub ma podobnie jak
ja?