05.04.08, 16:17
Cześć.
Mam pytanie do tych, które walczyły czy walczą z tym okropnym wirusem.
Dwa miesięce temu robiłam cytologię. Grupa III/IV, średnia dysplazja, CIN II, do tego jeszcze nadżerka. Robiłam badania HPV - wynik dodatni, miałam wirusa wysokiego ryzyku (31). Gin zalecił mi leczenie - brałam gomulki dopochwowo przez 10 dni, po miesiączce powtórna cytologia (2 tyg temu), która wyszła dobrze: ogólnie II, żadnej dysplazji, żadnych podejrzanych komórek, żadnego CIN. Tylko wysoki poziom leukocytów.
W międzyczasie także mój chłopak robił badania HPV. Wynik dodatni, tylko że ma wirusa niskiego ryzyku. Na pewno miał też wirusa 31, ale się go pozbył (faceci najczęściej go zsikają albo organizm eliminuje go w inny sposób). Wirus niskiego ryzyku jest niby mniej groźny, ale bardziej odporny na leki, trudniej jest się go pozbyć sad Teraz się leczy (tabletki, maź). Współżyjemy z prezerwatywą, żeby mnie znów nie zaraził, chociaż ...można się zarazić także poprzez dotyk narządów płciowych i okolic itd.
Gin mówi, że u mnie ten stan może się powtórzyć, a chłopakowi tabletki i maź nie gwarantują 100 proc. pozbycia się wirusu.
Czytałam, że te HPV utrudniają zajście w ciąże, powodują poronienia (i raka szyjki, oczywiście).
Kurcze, ktoś z nas mógł się nie wyleczyć 100proc i teraz zarazi drugiego i tak w kółko ...
Czy ktoś miał tego wirusa i się go pozbył na dobre? Czy to w ogóle jest możliwe?!
Obserwuj wątek
    • Gość: forumka Re: wirus HPV IP: *.chello.pl 06.04.08, 10:42
      Jeśli dwa miesiące temu miałaś cyt.III/IV i dysplazję to nie jest możliwe, aby
      jakieś globulki to wyleczyły,na wirusa hpv nie ma żadnego lekarstwa(!), można
      leczyć tylko zmiany nim spowodowane, czyli zmiany dysplastyczne na szyjce (wtedy
      z reguły konizacja) lub kłykciny (smarowanie condyliną ,aldarą albo
      laser,krioterapia).
      Powinnaś mieć wykonaną kolposkopię i pobrane wycinki do badania
      histopatologicznego, bo tylko taka diagnostyka pozwoli ze 100% pewnością
      stwierdzić co ci dolega, tym bardziej,że masz typ onkogenny.
      • urszula.slo Re: wirus HPV 06.04.08, 10:53
        Ale widocznie gobulki miały jakiś efekt - cytologia tydzień temu wyszła dobrze -
        II, żadnej dysplazji itd. Dlaczego tak wyszło, jeżeli nie da się tego leczyć?
        Czy wirusa w ogóle nie da się pozbyć?
        • Gość: juan Re: wirus HPV IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.08, 12:24
          Cytologia nie jest badaniem ostatecznym - wynik Pap III/IV i sugestia CIN2 jest
          bezwzględnym wskazaniem do pobrania wycinków pod kontrolą kolposkopu! Wirusa HPV
          nie leczy się farmakologicznie - nie ma leków skutecznie zwalczających HPV.
          Druga cytologia mogła być fałszywie ujemna - nie możesz czuć się uspokojona jej
          wynikiem, tym bardziej że masz potwierdzoną infekcję HPV. Musisz się poddać
          pobraniu wycinka.
    • Gość: juan Re: wirus HPV IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.08, 12:27
      To, że HPV utrudnia zajście w ciążę i sprzyja poronieniom, to absolutna
      nieprawda! Musisz czerpać wiedzę z bardziej wiarygodnych źródeł...
    • reniadt Re: wirus HPV 24.04.08, 12:05
      Tez mialam tego wirusa, gr III, zaleczylam go i jest gr II. Lekarz
      wyjansil mi ze wirus jest zaleczony ale go mam i bede go miala cale
      zycie. Mozna nim zarazic sie tylko i wylacznie droga plciowa a nie
      przez dotyk i siadanie na brudnych sedesach. Tak sobie to
      tlumaczylam, ze pewnei gdzies usiadlam. Moglo byc tak ze Ty albo
      Twoj partner zaraziliscie sie kiedys od innego parntera i nie bylo
      zadnych objawow. Jestem z mezem od 5 lat i bylam w szoku, bo bylam
      mu wierna, stwierdzilam ze pewnie mnie zdradzil. Jednak moze byc tak
      ze nasi poprzedni partnerzy (sprzed tych 5 lat) nas zarazili, a
      wirus ujawnil sie przy spadku odpornosci organizmu. Czesto wirusowi
      towarzyszy drugi chlamydia, ktory powoduje wlasnie utrudnienia w
      zajsciu i poronienia. Nie slyszlama ze mezczyzni wysikuja wirusa
      hpv, raczej tez go maja i dopoki sie nie zalecza to zarazaja. Ten
      wirus wlasnie hpv powoduje raka szyjki macicy.
      • Gość: ... Re: wirus HPV IP: *.chello.pl 24.04.08, 13:22
        Tylu bzdur na raz dawno nie czytałam!

        Co znaczy "zaleczyłam" ? Na to nie ma lekarstwa.
        Nieprawdą też jest, że wirus jest do końca życia w organizmie.
        Nieprawdą też jest, że często współistnieje razem z chlamydią, która jest (wg
        ciebie) wirusem, bo jest bakterią.
        • jelonek2001 Re: wirus HPV 24.04.08, 14:53
          A ja słyszałm od swojej lekarki, że czasami silna infekcja może dać
          obraz cytologii III. Czasem wystarczy przeleczenie globulkami i
          następna cytologia wychodzi już ok. niemniej jednak mając wirusa HPV
          powinno się wykonac kolposkopię. A co do chlamydii i hpv
          występującch razem to bzdura, tak samo jak to że partner może
          go "wysikać".
    • tymolka Re: wirus HPV 24.04.08, 15:56
      Przede wszystkim radzę powtórzyc cytologię i przy okazji zrobić
      kolposkopie bo dla mnie to coś za pieknie aby w ciągu dwóch miesięcy
      z grupy III/IV zrobiła sie II...aha i zmienić lekarza może? Z HPV
      nie wyleczysz sie nigdy, to nie jest możliwe.Na pewno HPV nie
      utrudnia zajścia w ciążę. Natomiast może być przyczyną raka szyjki
      macicy.O jakich tabletkach i maściach dla mężczyzny piszesz?Bo może
      ja nie doinformowana jestemwinkna wirusa HPV?
    • Gość: omd Re: wirus HPV IP: *.aster.pl 24.04.08, 21:46
      "faceci najczęściej go zsikają albo organizm eliminuje go w inny
      sposób" - kto ci naopowiadal takich bzdur???? zsikać wirusa? co to w
      ogole znaczy? ręce opadają

      a poza tym naucz sie polskiego - sorry, wiem, że to nie jest
      najwazniejsze, ale nie da się czytać tego "ryzyku" i "wirusu"
    • Gość: uu Re: wirus HPV IP: *.lanet.net.pl 24.04.08, 23:33
      To w koncu jak jest - do konca zycia czy nie do konca zycia sie ma
      tego wirusa? Bo jedni pisza tak a inni inaczej.

      U.
      • Gość: tiki-taki Re: wirus HPV IP: *.streamcn.pl 25.04.08, 00:03
        To że ci wyszła cytologia 2 to nie znaczy ze nie masz 3.Oczywiście
        nie zyczę ci tego.Ja zrobiłam cytologie na Program Raka Szyjki
        MACICY I WYSZŁA MI 3 GRUPA.Później poszłam prywatnie i zrobiłam
        kolposkopie i druga cytologie wyszła mi rzeczywiście 3 a u innego
        lekarza wyszła w tym samym czasie 2.Więc morał z tego taki że lekarz
        nie pobrał mi materiału do badania z tego zarazonego miejsca,gdyż
        nie uzywał kolposkopu i dlatego wyszła 2 poczym 2 lekarz zrobił
        kolposkopie i wiedział skąd ma materiał pobrać i wyszła 3.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka