co po tabletkach...?prosze o rade..:)

27.09.03, 00:30
witam,

przestalam brac tabletki po 3 latach brania...byly one bardzo dobra metoda
poniewaz moje libido przez ostatni czas bylo rowne zero..i postanowilam to
przerwac...i poszukuje teraz metody ktora byla by rownie
skuteczna..oczywiscie zartuje..bo wiem ze tak owej nie ma..ale jakie jest
wasze doswiadczenie z roznymi metodami..ktore warto ktore nie...jakie
dodatki do prezerwatywy...mam juz postinor...ale co Wy polecacie...
moje dotychczasowe 3 letnie zycie seksualne opieralo sie tylko na
tabletkach..wiec jestem troche rozleniwiona..i nie doswiadczona w innych
metodach...
wie prosze o jakies "zyciowe" porady
z gory dziekuje i pozdrawiam


    • wiktorkaa Re: co po tabletkach...?prosze o rade..:) 30.09.03, 11:29
      ktosik10 napisała:

      > witam,
      >
      > przestalam brac tabletki po 3 latach brania...byly one bardzo dobra metoda
      > poniewaz moje libido przez ostatni czas bylo rowne zero..i postanowilam to
      > przerwac...i poszukuje teraz metody ktora byla by rownie
      > skuteczna..oczywiscie zartuje..bo wiem ze tak owej nie ma..ale jakie jest
      > wasze doswiadczenie z roznymi metodami..ktore warto ktore nie...jakie
      > dodatki do prezerwatywy...mam juz postinor...ale co Wy polecacie...
      > moje dotychczasowe 3 letnie zycie seksualne opieralo sie tylko na
      > tabletkach..wiec jestem troche rozleniwiona..i nie doswiadczona w innych
      > metodach...
      > wie prosze o jakies "zyciowe" porady
      > z gory dziekuje i pozdrawiam

      Ja też jestem ciekawa
    • ann_marie Re: co po tabletkach...?prosze o rade..:) 30.09.03, 12:30
      U mnie to samo, po pięciu latach na pigułach. Za jakiś czas chcemy starać się o
      dzidziusia, ale do tego czasu?
    • an_ni Re: co po tabletkach...?prosze o rade..:) 30.09.03, 13:32
      moge np polecic globulki i prezerwatywe
      uzywalam tego kilka lat przed pigulkami (potem nie mialam juz sily na
      nieregularne, bolesne miesiaczki i strach przed ciaza wiec zdecydowalam sie na
      piguly)
      moge powiedziec ze byla to skuteczna metoda (no chyba ze jestem bezplodna) ale
      to moze byc dla niektorych dosc nerwowy sposob bo po pierwsze zakladanie gumy +
      wkladanie globulki + stres w oczekiwaniu na okres, wskaznik Pearla jest o wiele
      wiekszy niz przy pigulkach
      do tego co powyzej obserwacje sluzu i mierzenie temperatury mozna polecic,
      wtedy mozna czasem poszalec bez gumki, np dla mnie lepiej bylo bez gumy wiec
      czasem stosowalismy tylko globulke ale to w dniach nieplodnych bo nie uznaje
      tzw stricte metod naturalnych czyli abstynencji w dniach plodnych - nie mam
      ochoty kochac sie lub powstrzymywac sie na zawolanie /wskazanie temperatury;
      wiec do wyboru do koloru: guma, globulka, temperaturka, sluz albo wszystko
      naraz
      tylko nic nie daje takiego komfortu jak pigulka prawda?
      jesli rodzilas to moze byc spirala
    • an_ni Re: co po tabletkach...?prosze o rade..:) 30.09.03, 13:35
      a moze zmien pigulki podobno trojfazowe nie obnizaja tak bardzo libido
      ja biore logest i tez widze spadek ale nie chce trojfazowych bo te maja za duzo
      estrogenow a ja wtedy puchne
      • ktosik10 Re: co po tabletkach...?prosze o rade..:) 30.09.03, 19:27
        dzieki bardzo za rady...
        ale jeszcze mam kilka pytan..smile)
        jakie globulki polecasz...
        i czy znasz jakies storny gdzie bym mogla wiecej poczytac o mierzeniu
        temperatury...i badaniu sluzu..bo nigdy w to sie nie bawialm i nie za bardzo
        mam pojecie...bylam bym bardzo wdzieczna...smile
        ja bralam logest...i tak juz pisalam niedawno przestalam..i jest o wiele
        lepiej...
        dzieki za wszystko..pozdrawiam...
        • an_ni Re: co po tabletkach...?prosze o rade..:) 01.10.03, 11:52
          hej!
          ja uzywalam Kolpotex i Kolpotex oval - nie wiem czy takie sa jeszcze nadal, ten
          oval mniej sie pienil bo mial chyba mniejsza zawartosc tego srodka
          plemnikobojczego (ale wystarczajaca)
          poza tym sa globulki Patentex - sa drozsze od Kolpotexu
          jesli chodzi o mierzenie temp to absolutnie nie jestem specem, a o obserwacji
          sluzu - tez lepiej poczytaj sobie cos profesjonalnego, nie znam niestety linkow
          ale na pewno jak przeszukasz forum albo zalozysz watek to na pewno wiele
          dziewczyn ci pomoze.
        • fenka Re: co po tabletkach...?prosze o rade..:) 01.10.03, 12:19
          Odnośnie pomiaru temperatury i objawów sluzu:
          www.free.med.pl/wrochna/metroetz.htm#pomiar

          Jeśli zaczniesz obserwować swój cykl - po pierwsze będziesz wiedziała, które
          dni są bezpieczne (a jest ich całkiem sporo), a po drugie - poznasz lepiej swój
          organizm, co będzie bardzo pomocne w realizacji planów, gdy kiedyś się
          zdecydujecie na dziecko. Nie jestem przeciwniczką tabletek - stosowałam je
          przez 3 lata, ale nie wrócę już raczej do nich.
          • reszka2 Re: co po tabletkach...?prosze o rade..:) 01.10.03, 12:25
            www.npr.pl/kursy/real.html
            Tu zupełnie niezły kurs w odcinkach. Oczywiście najlepiej uczyć sie pod okiem
            instruktora, ale nie zawsze się da. Odrzuć ideologię, jesli Ci nie pasuje i
            wybierz rodzyneczki które cie interesują. Zawsze w okolicach okołoowulacyjnych
            możecie sie wesprzeć dodatkowymi środkami. Tak jak ktos gdzies napisał chyba
            powyżej same globulki to zaledwie 50% pewności, dlatego warto dodac coś na
            wzmocnienie pewności - prezerwatywa lub damskie.
            • ktosik10 Re: co po tabletkach...?prosze o rade..:) 01.10.03, 14:40
              dziekuje Wam wszystkim za linki i pomoc...
              musze troche poczytac...
              tak juz pisalam przestalam brac tabletki ( nie z powodow ideologicznych smile i
              czuje sie o wiele lepiej..duzo roznica...
              tylko mam nadzeje ze starch przed ciaza mnie nie wykonczy...smile)
              pozdrawiam
            • an_ni Re: co po tabletkach...?prosze o rade..:) 01.10.03, 15:03
              bez przesady dla globulek wskaznik pearle jest cos ok 85 %
              • reszka2 Re: co po tabletkach...?prosze o rade..:) 01.10.03, 15:56
                No niestety, to o skuteczności globulek akurat pisała sama pani dr Antepowicz.
                Plus przyklady ciąż po samych globulkach. Jakoś ją uważam za lepsze źródło
                informacji.
                • an_ni Re: co po tabletkach...?prosze o rade..:) 01.10.03, 16:17
                  a mozesz podac ten watek w ktorym byla o tym mowa?
                  • dori7 Re: co po tabletkach...?prosze o rade..:) 01.10.03, 18:10
                    To byla odp na moje pytanie, Pani Doktor napisala, ze maja zaledwie ok. 50%.

                    Najsmieszniejsze jest to, ze wyrzucajac stare smieci z biurka znalazlam ulotke
                    (te ze srodka pudelka) sprzed 3 lat od globulek Patentex-Oval, w ktorej bylo
                    napisane, ze skutecznosc wynosi 98 czy nawet 99%, w kazdym razie jakis kosmos,
                    cos porownywalnego do pigulek. podobno wyliczyli to na podstawie jakis
                    niemieckich badan z lat 70-tych... W nowych ulotkach juz ani mru-mru o
                    skutecznosci.

                    W kazdym razie, zaden lekarz ich nei poleca jako srodka solo, zawsze w
                    duecie wink) z prezerwatywa albo met. naturalnymi.

                    d.
              • olasawa Re: co po tabletkach...?prosze o rade..:) 01.10.03, 21:51
                to i ja dorzuce cos od siebie:
                z moim pranterem stosujemy wyłącznie prezerwatywy, ja z powodu swoich
                paranoicznych lęków przed ciążą nalegałam na wzmocnienie, hm, patentex oval był
                w użyciu jeden raz (okazało się, że jestem uczulona plus mało dla mnie
                przyjemne uczucie, że wszytsko jest mokre od tego świnstwa...), prezerwatywe
                solos stosujemy z powodzeniem od 9 miesięcy ... dodam, że
                czasem "ryzykowaliśmy" bez... i na razie nie zostałam mamą.... z tym, ze mam 26
                lat jako nastolatka chyba bym się jednak zdecydowała na pigułki... (kiedys
                stosowałam, ale musiałam odstawic) pozdr Ola
    • reszka2 Re: co po tabletkach...?prosze o rade..:) 01.10.03, 21:32
      Proszę bardzo
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=7896462&a=80749

      A tak w ogóle to cos ci się chyba pomyliło – wskaźnik Pearla w granicach 80-90
      spotyka się u młodych, zdrowych kobiet nie stosujących żadnej metody kontroli
      narodzin. To bardzo dużo.
      • an_ni Re: co po tabletkach...?prosze o rade..:) 02.10.03, 09:44
        ok chodzilo mi o skutecznosc, powinnam podac odwrotnie procentowo - czyli
        byloby 15 %
        tak czy siak widywalam w najrozniejszym publikacjach zawsze wieksza skutecznosc
        globulek niz 48%
    • reszka2 Re: co po tabletkach...?prosze o rade..:) 01.10.03, 21:33
      Ups, pardon, powinno teraz byc dobrze
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=7896462&a=8074940
Inne wątki na temat:
Pełna wersja