lodz_fabryczna
20.07.08, 22:08
Witajcie, wczoraj w związku z atakiem koszmarnego bólu podbrzusza po
prawej stronie trafiłam na ostry dyżur. Badanie przez chirurga i usg
wykluczyły wyrostek, usg wykazało torbiel na jajniku wielkości
ok.60mm. Zbadała mnie ginekolożka, wykonała też usg dopochwowe,
które potwierdziło diagnozę i wykluczyło skręcenie torbieli wokół
jajnika. Wypuszczono mnie do domu i skierowano do leczenia
farmakologicznego; w razie braku poprawy mam się zgłosić na operację-
o tym już zadecyduje ginekolog. Pytanie brzmi- czy ten brak
natychmiastowego skierowania na stół to standard w takim przypadku,
czy raczej niefrasobliwość lekarzy? Z góry dzięki za opinie.