Gość: gość
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
22.07.08, 09:49
Odkąd pamiętam to mnie "prześladuje". Wystarczy, że namieszam z jedzeniem,
albo czipsy popiję gazowanym.. i rujnacje mam gotową.
W środę miałam jeden luźny stolec ( wcześniej pobolewał mnie brzuch). W
piątek był ok, w sobotę trochę pobalowałam ( nie wiem czy to ma wpływ) i w
niedziele znowu zbudziło mnie burczenie w brzuchu i biegunka. Wtorek znowu był
normalny stolec a dziś znowu wolny z odrobinka śluzu ( tylko nie jestem pewna
czy z odbytu..)
Chyba coś mi sie tam rozregulowało.
Dziewczyny czym sie ratować? Nie chcę brać tabletek na biegunkę ( np.
Stoperan) bo po nich nie odwiedzam ubikacji ze 4 dni...