13.10.03, 16:47
Słyszałam, że są jakies specjalne termometry do określania owulacji - podobno
mają wbudowaną pamięć i same rysują wykres, a poza tym mają plastikową
obudowę i nie ma obwawy, że się taki przegryzie albo zgniecie (a zdarza mi
się przysnąć podczas mierzenia o 5.30). Wiecie coś na ten temat?
I drugie pytanie: czy to prawda, że temperatura musi być mierzona w pochwie,
albo w ostateczności w ustach? To pierwsze jest trochę niewygodne, w drugim
przypadku termometr w ogóle nie działa smile
Obserwuj wątek
    • fenka Re: termometr 14.10.03, 09:54
      kocianna napisała:

      > Słyszałam, że są jakies specjalne termometry do określania owulacji - podobno
      > mają wbudowaną pamięć i same rysują wykres, a poza tym mają plastikową
      > obudowę i nie ma obwawy, że się taki przegryzie albo zgniecie (a zdarza mi
      > się przysnąć podczas mierzenia o 5.30). Wiecie coś na ten temat?

      Kocianno,
      ja używam rtęciowego, bo te plastikowe są zbyt niedokładne w przypadku pomiarów
      na nasze potrzeby. Co do tych specjalnych, co wszystko robią same - przejrzyj
      ten wątek:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=4804959&v=2&s=0
      > I drugie pytanie: czy to prawda, że temperatura musi być mierzona w pochwie,
      > albo w ostateczności w ustach? To pierwsze jest trochę niewygodne, w drugim
      > przypadku termometr w ogóle nie działa smile

      Temperaturę należy mierzyć w ustach, pochwie lub odbycie - miejscach
      najbardziej ukrwionych. Gdy mierzyłam w ustach - pomiary bywały bardzo
      rozstrzelone i trudne do interpretacji i wydaje mi się, że mniej miarodajne. W
      odbycie nigdy nie mierzyłam, bo... nie i już. Mierzę w pochwie i odczyty są
      najsensowniejsze, pomiar trwa 7-8 minut, a stłuczenia termometru obawiam się
      bardziej w momencie sięgania o niego w stanie sennej nieprzytomności, niż gdy
      jest już na swoim miejscu.
      Jeszcze jeden przydatny link:
      www.free.med.pl/wrochna/metroetz.htm#pomiar
    • praktycznyprzewodnik Re: termometr 14.10.03, 15:07
      Zapewne masz na mysli BIOSELF, jest do kupienia w Polsce. Sa tez CYKLOTEST
      (duzy) można kupić w Niemczech. BABYCOMP I LADYCOMP (znam tylko z opisów).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka