Dodaj do ulubionych

Grzyb i paciorkowiec.Pytanie

IP: 83.238.116.* 21.12.08, 20:46
Borykam się od trzech lat z infekcjami mieszanymi. W posiewach
zawsze streptoccocus agalactiae i candida, w ostanim czasie wiecej
koloni paciorkowca niz grzyba.Stąd moje pytanie, czy to obecnośc
paciorkowca wywołuje grzybice czy grzybica ciągnie za sobą obecność
paciorkowca.
Obserwuj wątek
    • real-kapucynka Re: Grzyb i paciorkowiec.Pytanie 28.12.08, 02:56
      Przeczytaj to.Ja niestety też często męczę się z grzybicą.To bardzo
      uciązliwe choróbsko.Zwykłe leki na raz nie pomagają, z tego co
      wyczytałam trzeba zrobić szczegółowe badania żeby postawić diagnozę,
      jeśli to grzyb typu candida to trzeba leczyć go bardzo długo, nawet
      do 2 lat, tak żeby całkowicie wyeliminowac go z organizmu uncertain

      www.eioba.pl/a77701/grzybica_kandydoza_zwana_rowniez_drozdzyca
      • Gość: zaraz_zaraz Re: Grzyb i paciorkowiec.Pytanie IP: 62.121.129.* 28.12.08, 10:34
        "Ten nowy oczyszczony umysl pozwala nam spojrzec szerzej na nasze życie czy
        raczej egzamin przed wlasciwym zyciem, zaczynamy odczuwac prawdziwa wiez z
        Bogiem a nie ta dotychczasowa „na wszelki wypadek”."

        Jasne. Świetna lektura. Dla psychiatry.
    • real-kapucynka Re: Grzyb i paciorkowiec.Pytanie 28.12.08, 14:31
      Fakt, te wątki psychologiczne są zbędne moim zdaniem, ale chodzi o o
      to że jest tam opisane wszystko co i jak o tej chorobie, wszystkie
      objawy, jak leczyć itd. Zastanawia mnie dlaczego większość lekarzy
      ginekologów bagatelizuje problem pacjentów zgłaszających się często
      z tymi dolegliwościami, zapisuje jakiś lek i do widzenia, zamiast
      skierować na porządne badania i na ich podstawie zlecić kurację.Ale
      po co skoro można na odczepnego przepisać kolejny lek, może nawet
      antybiotyk na kilka dni (!) i niech mu pacjent głowy nie
      zawraca ...przez jakiś czas.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka