Dodaj do ulubionych

operacja mięśniak

17.01.09, 21:57
Bardzo prosze o inf. czy ktoś z was miał usuwanego mięśniaka 7*8
laparoskopem. Mnie powiedziano ,że za duży na laparo. Czy ktoś
usuwał mięśniaka na Żelaznej? Czy mógłby ktoś podzielić się dośw. ?
Dziękuje z góry.
Obserwuj wątek
    • Gość: sonja12 Re: operacja mięśniak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.09, 17:54
      Ponawiam pytanie, może któraś z was miała opaercje na Żelaznej?
      bardzo prosze o informacje .
      • rlena Re: operacja mięśniak 29.01.09, 19:50
        Nie mialam operacji na zelaznej, ale mialam usuwane miesniaki w
        sposob tradycyjny. Usuniecie jednego miesniaka, to szybki i
        bezpieczny zabieg.
        • Gość: sonja12 Re: operacja mięśniak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.09, 20:27
          A czy mogłabyś mi napisać , jak duży był twój mięsniak ? jak
          rozumiem miałaś rozcinany brzuch? Bardzo dziękuję za odp.
          • rlena Re: operacja mięśniak 30.01.09, 18:31
            Mialam sporo miesniakow,niektore naprawde duze. Tak, mialam
            rozcinany brzuch (poprzecznie, jak przy cesarce), i moja blizna jest
            prawie niewidoczna. Teraz czuje sie lepiej, zaluje,ze nie zrobilam
            tego wczesniej.
          • tatamikolaja Re: operacja mięśniak 26.02.09, 21:56
            miałam usuwanego mięśniaka tradycyjnie, przez otwarcie brzucha bo był jak
            pomarańcza, za duży na laporoskop.Operacja jak operacja, rozcięte powłoki mięśni
            więc forma potem jest gorsza. poza tym, mimo że to jakieś 5 lat temu to czuję
            ranę przy zmianach pogody.Ale czasem nie ma wyboru, wybiera się mniejsze zło.
    • shrek2101 Re: operacja mięśniak 30.01.09, 12:38
      Witaj.
      Miałam operację laparoskopową w Warszawie w szpitalu św. Zofii, więcej na ten
      temat pisałam na forum mięśniaki macicy.
      • gigi22 Re: operacja mięśniak 31.01.09, 20:57
        Właśnie wróciłam z operacji usunięcia mięśniaka 3,5 x 2,1 cm
        laparoskopowo. Tyle, że miałam ten zabieg przeprowadzany w
        Katowicach przez profesora kliniki ginekologii. Zanim dasz sobie
        rozkroić brzuch, idź na konsultacje do innego lekarza.
        • Gość: sonja12 Re: operacja mięśniak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.09, 21:26
          Dziękuję za odpowiedzi, ale ty miałaś małego mięśniaka , więc
          nadawał się na laparo, a ja mam dwa, jeden 7*8 a drugi 38* 12. A czy
          moje nadają się na laparo? Lekarka jedna kazała wyciąć, nawet
          macicę , ale ja się na to nie pisze .Nie wiem , ide do drugigo
          lekarza , zobaczę co mi powie.Ale naczytaałam się o tym lekarzu tez
          złych opinii i już nie wiem co mam robić?????
          • ola11lub8 Re: operacja mięśniak 01.02.09, 12:20
            Ja byłam operowana w pażdzierniku 2008 .Też laparo duży mięsniak 7
            cm .Bałam się strasznie i miałam tysiące obaw wszystko super poszło
            nic się nie bój.
        • Gość: ewcia Re: operacja mięśniak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.09, 21:53
          proszę napisz więcej o lekarzu który usuwał ci mięśniaka laparoskopowa
          barbarasobala@o2.pl
    • Gość: abaag Re: operacja mięśniak IP: *.chello.pl 01.02.09, 15:21
      Witam!
      Ja miałam taką sytuację, ze miałam jednego mięśniaka, o
      niekorzystnej lokalizacji, podśluzówkowego, w każdym bądz razie nie
      chciałam dac się ciąc, znalazłam świetnego lekarza w Damianie w
      Warszawie, miałam najpierw leczenie 3 zastrzykami o nazwie Zoladex,
      3 razy- jeden zastrzyk raz w miesiącu. Wynik był oszałamiający, po
      pierwsze mięsniak zmniejszył się o połowę, a po drugie mięsien
      macicy "wypchnął" go do jamy, w zaiązku z czym skończyło się tylko
      małym zabiegiem, odcięcia go od ścianki macicy (zabier równiez był
      dokonany w Damianie, zero bółu, zero stresu). Natomiast nie polecam
      stanowczo tego rzeźnika prof. Pawła Kamińskiego z Limu, chciał mnie
      pociąg na kawałki i usunąc macicę! horror, dobrze, że od niego
      uciekłam, bo w wieku 29 lat nie mogła bym przez tego szarlatana miec
      dzieci, on w ogóle traktuje kobiety przedmiotowo, na prawdę nie wiem
      jak to jest możliwe, żeby tacy byli lekarzami- ginekologami!!!!
    • migela5 Re: operacja mięśniak 26.02.09, 13:59
      Witam,
      ja miałam usuwanego mięśniaka ok. 6 cm laparoskopowo na żelaznej.
      Miałam bardzo dużo obaw, ale już jestem po operacji - odpoczywam,
      mam zdjęte szwy (tydzień po operacji), czekam jeszcze na wynik
      badania histopat., a potem wizyta kontrolna u lekarza.
      Sonja 12, jeśli masz jakieś pytania, postaram się odpowiedzieć.
      pozdrawiam,
      • acina Re: operacja mięśniak 26.02.09, 14:54
        Kochana,spadłaś mi z nieba!Szukam już od dłuższego czasu namiaru na dobrego
        lekarza,który by się podjął usunięcia moich mięśniaków laparoskopowo,żal mi się
        dać ...wypatroszyć,a tylko to mi się proponuje,choć mam zero
        dolegliwości...Postanowiłam walczyć!!!Proszę ,napisz coś więcej,jeśli możesz,to
        na adres:dreptusia@wp.pl.Dzięki!
      • sonja12 Re: operacja mięśniak 26.02.09, 16:01
        Migelo , a możesz napisać kto cię operował , dlaczego u ciebie
        zrobili laparoskopem, Ja byłam u jednej lek. na Łuckiej i
        powiedziała,ze się nie da, a wogóle to co ona mi zaproponowała ,
        to ...szkoda gadać. Usunąć najlepiej macicę, potem poszłam do dr.
        Siekierskiego , zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie.Powiedział,że
        zrobi wszystko,żeby same mieśniaki usunąć. Ale ja czekam na bioen.
        Nie wiem czy to dobry pomysł.
        A jak długo czekałaś na operację? Laparoskop to na pwewno pelsza
        operacja, mniej boli, czy mogłabyś mi odpisac . Bartdzo prosze
        • migela5 Re: operacja mięśniak 27.02.09, 11:53
          Witam,
          Acina, odpowiedziałam na Twój adres prywatny.
          Sonja12, rzeczywiście nie wszystkie mięśniaki mozna usunąć
          laparoskopowo. Mój mięśniak był podsurowicówkowy (międzywięzadłowy)
          i mimo dość dużych rozmiarów kwalifikował się do laparoskopii.
          Lekarz zaznaczył, że gdyby w trakcie operacji okazało się, że nie
          można go usunąć laparoskopowo, wtedy będzie tradycyjne cięcie.
          Bałam się znieczulenia ogólnego (do laparoskopii jest dotchawicze z
          tzw. intubacją, przy czym w operacji klasycznej można mieć
          znieczulenie miejscowe w kręgosłup), ale da się przeżyć. Generalnie
          po laparoskopii dochodzi się szybciej do zdrowia (zakładając że
          wszystko jest ok), mniej boli, w sumie spędziłam po operacji dwie
          doby w szpitalu. Sonja, jesli będziesz miała więcej szczegółowych
          pytań (także o lekarza), pisz na mój adres prywatny
          alemada@interia.pl.
          pozdrawiam serdecznie,

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka