Dodaj do ulubionych

nadczynność kory nadnerczy

27.01.02, 12:24
Od dłuższego czasu mój ginekolog podejrzewa u mnie PCO. Niedługo mam mieć
przeprowadzoną laparoskopię z perforacją jajników. Niedawno jednak
przeczytałam, że podobne objawy do PCO (nieregularne miesiączki, hirsutyzm,
łysienie typu męskiego, trądzik) spowodowane są nadczynnością kory nadnerczy.
Do tych objawów doszedł jeszcze przerost łechtaczki. Wydaje mi się niestety, że
to mnie również dotyczy, chociaż mój lekarz nigdy nic takiego nie powiedział.
Otóż wydaje mi się, że w moim przypadku to właśnie nadczynność kory nadnerczy
jest przyczyną wszystkich tych zaburzeń, a nie PCO (sam lekarz kiedyś
stwierdził, że "te jajniki nie są wcale takie duże"). Czy powinnam podzielić
się tym spostrzeżeniem z moim lekarzem? Jeśli rzeczywiście byłaby to przyczyna
moich problemów z zajściem w ciążę, to jakie jest leczenie w tym przypadku?
Farmakologiczne czy operacyjne i jakie są rokowania? Czy mogłabym wykonać teraz
(jeszcze przed laparoskopią) jakieś badania (np. odpowiednich hormonów) żeby
się przekonać, czy to jest nadczynność kory nadnerczy? Bardzo proszę o radę.
Obserwuj wątek
    • lefkara Re: nadczynność kory nadnerczy 28.01.02, 20:26
      Jagoda, koniecznie zrob USG nadnerczy!
      Niestety reprezentuje grupe kobiet z PCO. Z tego co pamietam, przy
      identyfikacji zrodla zaburzen hormonalnych dostalam skierowanie na USG
      nadnerczy i USG jajnikow (dopochwowe). USG nadnerczy nie wykonalam, gdyz USG
      jajnikow... niestety wykazalo co jest. Moim zdaniem powinas zrobic USG
      nadnerczy - skoro jak mowisz jajniki masz OK. Powodzenia!
      • jagoda2 Re: nadczynność kory nadnerczy 29.01.02, 10:31
        Dziękuję. Nie wiedziałam, że można wykonać takie USG. Ale co taki obraz na USG
        może wykazać w budowie nadnerczy? Może ktoś wie?
        • ellza Re: nadczynność kory nadnerczy 29.01.02, 13:03
          jagoda2 napisał(a):

          > Dziękuję. Nie wiedziałam, że można wykonać takie USG. Ale co taki obraz na USG
          > może wykazać w budowie nadnerczy? Może ktoś wie?

          Witaj Jagoda.
          Ja mialam wykonywane badanie USG. Bylo to po prostu badanie jamy brzusznej wlacznie z monitorowaniem nadnerczy. Badanie takie ma na celu okreslenie czy nadnercza sa prawidlowej budowy, czy nie sa przypadkiem powiekszone co mogloby wskazywac np. na wystepowanie guzka czy guzkow. Ale to nie regula. Czasem zdarza sie, ze nadnercza sa powiekszone fizjologicznie i wtedy mowi sie o wrodzonym przeroscie nadnerczy z blokiem enzymatycznym. Bez wzgledu jednak na to jaka jest przyczyna (czy jest to nieprawidlowosc nabyta czy wrodzona)jedno jest pewne: nadnercza nie funkcjonuja jak nalezy. Podstawowym tego objawem jest tzw. funkcjonalny nadnerczowy hiperandrogenizm (FAH).
          Cala procedura diagnozowania przyczyny hiperandrogenizmu (jego objawy to: nadmierne owlosienie, hirsutyzm, tradzik itd.)przebiega etapowo. Najpierw nalezy (to podstawa) wykonac badanie poziomu testosteronu calkowitego w surowicy krwi. Jesli wynik wykaze podwyzszony poziom tego hormonu (a raczej na pewno w Twoim przypadku, gdyz obserwujesz objawy kliniczne), ale nie przekraczajacy 3 ng/ml, nalezy oznaczyc poziom hormonow przysadki LH i FSH oraz wykonac USG jajnikow.Dopiero na podstawie tych wynikow mozna potwierdzic lub wylkuczyc PCO ( wtym przypadku bedzie to hiperandrogenizm pochodzenia jajnikowego). Jesli natomiast poziom testosteronu bedzie wyzszy niz 5 ng/ml nalezy oznaczyc hormon 17-hydroksyprogesteron i kortyzol (hormony nadnerczy). Takie badania wykonuje sie poprzez tzw. 60 minutowy test z ACTH, ktory wykonuje sie wylacznie w szpitalach. To badanie ma na celu wykluczenie badz stwierdzenie wrodzonego przerostu nadnerczy. Natomiast jesli poziom testosteronu bedzie bardzo wysoki, ponad 7 ng/ml nalezy oznaczyc stezenie dehydroepianodrsteronu (DHEA-S) i wykonac usg nadnerczy (oczywiscie to nie regula, ze tylko przy tak wysokim poziomie T nalezy wykonywac usg nadnerczy; mozna je (nadnercza) skontrolowac w ten sposob zawsze, dla tzw. "swietego spokoju"). W tym przypadku nalezy podejrzewac guzy wirylizujace nadnerczy. Mysle jednak, ze w Twoim przypadku wystarczajace okaze sie badanie usg jajnikow, poziomu testosteronu, LH i FSH oraz ewentualnie prolaktyny i TSH (hormonu tarczycy). Wyniki tych badan z cala penoscia wystarcza do rozwiania Twoich obaw i domyslow. Tak ze nie martw sie na zapas. Na pewno nie jest az tak zle!
          Serdecznie Cie pozdrawiam.
          Ellza
          • jagoda2 Re: nadczynność kory nadnerczy - do Elizy 29.01.02, 16:22
            Witam Cię Elizo!
            Dawno nie "rozmawiałyśmy". Dziękuję za bardzo szczegółowe informacje. Swoją
            drogą jestem pełna uznania dla Twojej wiedzy w tym zakresie. Domyślam się, że
            to w związku z PCO? Reasumując: wszystko zależy od testosteronu, jako punktu
            wyjścia do dalszej diagnozy. Zrobię zatem w pierwszej kolejności badanie na
            poziom testosteronu. Jeszcze raz dziękuję i bardzo mocno Cię pozdrawiam.
            Jagoda
            • ellza Do Jagody 29.01.02, 21:27
              jagoda2 napisał(a):

              > Witam Cię Elizo!
              > Dawno nie "rozmawiałyśmy". Dziękuję za bardzo szczegółowe informacje. Swoją
              > drogą jestem pełna uznania dla Twojej wiedzy w tym zakresie. Domyślam się, że
              > to w związku z PCO? Reasumując: wszystko zależy od testosteronu, jako punktu
              > wyjścia do dalszej diagnozy. Zrobię zatem w pierwszej kolejności badanie na
              > poziom testosteronu. Jeszcze raz dziękuję i bardzo mocno Cię pozdrawiam.
              > Jagoda


              Oj, mysle, ze mnie z kims pomylilas. Ale chyba nawet sie domyslam z kim...Czyzby z edessa??? To nick przesympatycznej dziewuszki smile o imieniu Eliza, z ktora mialam przyjemnosc pare razy "poplotkowac" zarowno na forum jak i poza nim smile. Byc moze zmylil Cie moj nick, ktory jest bardzo podobny do imienia Eliza....Ale mniejsza juz o to. Najwazniejsze jest to, ze moglam Ci pomoc, przekazujac powyzsze informacje, z czego sie bardzo ciesze!
              Zycze Ci szybkiego powrotu do zdrowka!!!
              Serdecznie pozdrawiam.
              Ellza
              • jagoda2 Re: Do Ellzy 30.01.02, 14:09
                Ale ze mnie gapa! Przepraszam za pomyłkę. Nie zmienia to faktu, że uzyskane od
                Ciebie informacje są bardzo pouczające. Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam.
                Jagoda
          • nina18 Re: nadczynność kory nadnerczy 30.01.02, 19:57
            Mam prawie wszystkie objawy, szczegolnie denerwuje mnie nadmierne owlosienie bo
            jest wszedzie.Mysle ,ze to nic z jajnikami poniewaz nigdy nie mialam problemow
            z miesiaczka ani bolow podczas niej.Natomiast juz od kiedy bylam nastolatka
            czesto cierpalam na bole w w lewej gornej czesci brzucha.Ostatnio tez
            dowiedzialam sie ze problemom z nadnerczami mogo towarzyszyc rozstepy a tych
            mam duzo (nie mam ich tylko na brzuchu,plecach i ramionach na reszcie cialo
            sobie dokazuja) i pojawiaja sie nadal nowe mimo ze oni nie tyje ani nie chudne
            i stosuje kremy przeciw rozstepom. Czasami tez mialam klopoty ktore objawialy
            sie tym ze doslownie puchlam (tzn.rano budzilam sie ii np nie moglam otworzyc
            oczu bo tak byly opuchniete).Nie wiem czy te objawy maja ze soba cos
            wspolnego,ale jesli ktos mi moze odpowiedziec, to bede wdzieczna.
            Wlanie mi sie przypomnialo, rozstepy pojawily sie mniej wiecej w tym samym
            czasie kiedy pojawilo sie nadmierne owlosienie. Lekarz stwierdzil ,ze jesli nie
            mam problemow z miesiaczka to raczej to nic powaznego i przypisal mi Diane 35
            (efekty pojawilo sie po miesiacu ). Czy mimo to powinnam zrobic USG nadnerczy,
            juz wczesniej myslalam ze to moze byc to z powodu tych rozstepow i bolu brzucha
            (za wysoko na janiki).Troche sie zamotalam ,ale t wynika z tego ze dolegliwosci
            tyle i nie wiadomo jak to komus przekazac. Prosze o odpowiedz, bo po
            przeczytaniu tego wszystkiego troche sie niepokoje.
            • nina18 Re: nadczynność kory nadnerczy 30.01.02, 22:55
              Pani doktor,jak juz pani jest to bardzo prosze o fachowa odpowiedz ,bede bardzo
              wdzieczna smile
              • lefkara Re: nadczynność kory nadnerczy- Pani Doktor! 31.01.02, 08:04
                A czy może byc tak, że PCO spowodowane jest zarówno wadliwą pracą jajników i
                nadnerczy???
    • monika.antepowicz Re: nadczynność kory nadnerczy 03.02.02, 07:58
      NAdnercza wytwarzają siarczan dehydroepiandrosteronu i dehydroepiandrosteron.
      Przerost nadnerczy polega na bloku metabolicznym w produkcji hormonów
      nadnerczowych-kortyzolu i na tym tle zostaje syntezowane więcej androgenów
      nadnerczowych. Korzystne może być wiec skonsultowanie się z lekarzem
      endokrynologiem i wykonanie badań w tym kierunku, a także wykluczających
      gruczolaka nadnerczy. W Warszawie specjalista od chorób nadnerczy jest p. prof
      Kasperlik Załuska z CMKP- Szpital Bielański. Nalezy też oznaczyć w moczu
      metabolity tych hormonów-tzw KS i OHCS. Leczenie przerostu nadnerczy jest
      farmakologiczne.MA
      • lefkara Re: nadczynność kory nadnerczy 04.02.02, 11:48
        Pani Doktor,
        Czy PCO może byc spowodowane ZARÓWNO przerostem kory nadnerczy i
        pecherykowatych jajników? Czy jak USG wykaże pecherzykowate jajniki -jest sens
        robic USG nadnerczy???
        Pozdrawiam serdeczniesmile
        Ola
        • monika.antepowicz Re: nadczynność kory nadnerczy 07.02.02, 02:26
          Hyperprolaktynemia, która w 40% przypadków towarzyszy pco może powodować wzrost
          produkcji androgenów nadnerczowych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka