Dodaj do ulubionych

dziękuję pani doktor

19.12.03, 19:31
jakies szczęsliwe dziewczyny dziękują pani dokor, za zajęcie się ich
problemami, ja niestety nie miałam tego szczęścia......widocznie mój problem
jest zbyt banalny, pani doktor najchętniej odpowiada na pytania związane z
pigułkami, ja nistety mam tylko raka, więc z takim banalnym schorzeniem nie
mam szans u pani doktor( trzy razy prosiłam o pomoc)
Obserwuj wątek
    • wanilia33 Re: dziękuję pani doktor 19.12.03, 19:45
      Niestety Pani Doktor zagląda tu zazwyczaj tylko raz w tygodniu i wtedy
      odpowiada na wszystkie listy po kolei. No i niestety nigdy nie dochodzi do
      konca, czesc listów zostaje bez odpowiedzi. Miałaś pecha, że do Twojego nie
      doszła. Przykro mi że tak się stało ale myślę że to nie jest kwestia złej woli
      pani doktor tylko po prostu przypadku. Spróbuj jeszcze przez jakiś czas
      podnościć ten list, tak żeby był zawsze na pierwszej stronie, jest szansa ze
      wtedy Pani Doktor do niego dojdzie. I mam nadzieje ze tak się stanie.
      Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego
      • masza15 Re: dziękuję pani doktor 20.12.03, 13:44
        tak właśnie robię, ale teraz właśnie uświadomiłam sobie jak bym się czuła gdyby
        okazało się że ten hormon miał wplyw na rozprzestrzenienie się raka po
        organiźmie???(mój lekarz twierdzi że nie, ale on ma osobiste powody żeby tak
        twierdzić) czasami niewiedza jest ratunkiem, może to że jesteem nieświadoma
        tego sprawia że czuję się bardzo dobrze??? niech więc tak
        zostanie......dziękuję za zauważenie
        • wanilia33 Re: dziękuję pani doktor 20.12.03, 14:16
          Bądź dobrej myśli, troszcz się o siebie i nie odmawiaj sobie teraz drobnych
          przyjemności, pozytywne nastawienie naprawde pomaga wyjść z choroby. Nie ma
          sensu sie obwiniać ani myśleć "co by było, gdyby". Czasu już nie cofniesz a w
          przypadku raka ogromnie ważne jest psychiczne nastawienie. Musisz wierzyć w to
          że jesteś silna i poradzisz sobie, jeśli czujesz gniew (co jest całkiem
          zrozumiałe) postaraj się wyrzucic go z siebie (możesz nawet coś rozbić wink albo
          namalować, można swój gniew wyrzucić na kartkę papieru, albo wykrzyczeć albo
          przemienić go w energie, w dobrą energie, ważne jest żeby nie wyładowywać go na
          sobie albo bliskich), zrób coś szalonego. Wielu osobom takie doświadczenie daje
          poczucie siły i pozwala inaczej popatrzeć na życie. Wierze ze wszystko bedzie
          ok i życzę Ci duuużo siły, zdrowia i miłości, bo ona też leczy.
          • dora31 Re: dziękuję pani doktor 20.12.03, 19:29
            Witaj
            Co prawda nie znam odpowiedzi na Twoje pytanie,ale życzę Ci szybkiego powrotu
            do zdrowia! co na pewno wkrótce nastąpi.
            pozdrawiam
            Dorota
        • mna Re: dziękuję pani doktor 20.12.03, 22:37
          A jaki hormon masz na mysli? Może estorgeny. Tak się składa ze moja mama miała
          hotmonalną terapię zastepczą przez ledwie 3 lata i okazała sie ze bardzo szybko
          urósł jej rak w piersi. W ciagu roki z niewielkich zmian nawet nie
          podejrzewanych przez radiologa o rka do 6 cm. Lekarze w instytucie onkologii
          nic nie mówią oficjalnie ale w ankiecie oprócz danych adresowych i wieku pytali
          czy mama brała jakieś hormony ile i jak dużo i jak długo. Nikt nie mówi wprost
          ale to daje do myślenia. Jakiś czas temu mój mąż wyczytał też w gazecie że
          czyimś zdaniem nadmiar estrogenu odpowiada za powstawania raka piersi. Jakiś
          rok temu było dużo publikacji na temat hormomonów i podwyzszonego ryzyka raka.
          Niestety ujemne skutki były zbyt uciązliwe. Jest natomiast faktem ze lekarz
          który przepisywał to nie zbadal u mamy poziomu hormonów tylko dał dawkę typową.
          Tak robi wielu lekarzy i z kobietami w menopauzie i tymi w okresie rozrodczym
          że zlecą badanie wycinkowe i na tej podstawie zlecają jakaś standardową
          terapię. A potem okazuje sie ze coraz wiecej i młodsze kobiety chorują na raka.
          Slyszłam już na korytarzu Instytutu Onkologii taką wersje ze ginekolodzy są za
          hormonami a onkolodzy przeciw.
    • kattrin1 Re: dziękuję pani doktor 21.12.03, 00:23
      Witam Cię Masza15!
      Troszeczkę nie zgadzam się z Twoim zdaniem, ja mimo mojego młodego wieku też
      mam raka, o którym dowiedziałam się niespełna miesiąc temu. Przeżyłam to
      strasznie, też czekałam na odpowiedź Pani doktor na moje pytania i nie
      dostałam odpowiedzi, ale nie mam do niej pretensji, mam swojego lekarza i od
      niego wymagam by odpowiedział mi na moje pytania. Troszkę Cię rozumiem, gdyż
      sama miałam na początku pretensje, że coś napisałam a nie dostałam odpowiedzi,
      ale potem się zastanowiłam i doszłam do wniosku,że to są za poważne sprawy i
      może Pani doktor jest trudno odpowiedzieć na takie posty... to chyba nie jest
      taka prosta sprawa, szczególnie gdy ktoś jest z poważnym problemem. Chyba wiem
      co czujesz, ale zaatakuj swojego lekarza i zadaj mu te pytania, to on powinien
      Ci na nie odpowiedzieć. Życzę zdrowia. Pozdrawiam,
      • kattrin1 Re: dziękuję pani doktor 21.12.03, 00:35
        I dodam jeszcze jedno, głowa do góry, zbliżają się święta oraz Nowy Rok,
        wszytko będzie dobrze, zawsze należy mieć nadzieję. Jak to mowią WIARA CZYNI
        CUDA. Życzę wszytkiego najlepszego w tym nowym Roku,
        dużo, dużo zdrówka,
        K.
        • masza15 Re: dziękuję pani doktor 22.12.03, 13:37
          masz rację, lekarza pytałam, on mówi że to nie miało wpływu, ale lubie
          weryfikować informację w kilku źródłach, jestem nastawiona bardzo pozytywnie,
          może to nie normalne, ale wyrzuciłam to z głowy faktu juz nic nie zmieni, wiem
          że czlowiek ma olbrzymią moc dana mu przez Boga sztuka polega na tym żeby to
          umieć odblokować, ja się staram, zauważyłam że jak tylko dopuszczam jakąś złą
          myśl do głosu to zacvzyna się destrukcja mojej psychiki, a na to nie moge sobie
          pozwolić, moja psychika to mój majątek!!na Sylwestra jadę do
          Pragi .......dziekuję wszystkim za listy i zyczę wszystkiego dobrego w nowym
          roku
    • eberta Re: dziękuję pani doktor 22.12.03, 17:05
      Życzę Wam jak najszybszego powrotu do zdrowia! Życzę też znalezienia
      kompetentej, najlepszej opieki lekarskiej.
    • monika.antepowicz Re: dziękuję pani doktor 30.12.03, 22:04
      strasznie przepraszam, szukam postama

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka