klopotliwa sprawa

21.12.03, 22:30
Cześć dziewczyny, zauwazylam zis u siebie niepokojace objawy, ale nie umiem
do konca stwierdzic czy to drobiazg czy trzeba sie bardziej przejąć.Przede
wszystkim musze powiedziec, ze nigdy nie miałam żadnych dolegliwości
ginekologicznych, mam 24 lata i zupełnie nie mam doświadczenia w podobnych
sytuacjach.
Otóż odczuwam dzis od rana lekki swiąd i jakby uczucie gorąca w wiadomym
miejscu..nie ma żadnych upławów, ale jak sobie tam sprawdzilam to mozna
wydobyc małe ilości takiego jakby śluzu ale nie ciagliwego tylko tworzacego
małe grudki (czytałam juz o efekcie "twarożku wink" ale to wystepuje w bardzo
malych ilosciach i nie wiem czy nie wyolbrzymiam sprawy. Pomyslałam , że moze
to dlatego iż ostatnie dwa dni zamiast płynu do higieny intymnej, ktory sobie
zreszta bardzo chwalę, podmywałam sie po prostu używajac mydła. I teraz
pytania, jak Wam się wydaje, czy raczej podejrzewac jakies bakterie czy
grzybice i leciec do lekarza, czy poczekac , wrócic do płynu i obserwować
sprawę. Gdyby to bylo zakazenie czymś, to czy mozna sprobowac pozbyc sie tego
korzystajac z domowych sposobów (jakich?)
Nastepna sprawa.. skad się biorą te grzybice i bakterie o ktorych tak często
można tutaj przeczytać? wydaje mi sie, ze zachowuję wystarczajacą higienę
wiec nie wiem co o tym myśleć..
i ostatnie pytanie..moze sie wydac nieco absurdalne. Czytałam, że dziewice
nie zapadają tak często na wspomniane dolegliwości, czy fakt (gdyby moj
problem okazal sie rzeczywiscie jakas grzybicą czy czyms takim)ze sie na to
lecze moze byc podstawą do stwierdzenia, ze napewno nie jestem juz dziewicą?
(bo nie jestem, ale nie każdy musi o tym wiedziec..wink
wiem, ze to wszystko zagmatwane, ale moze któraś z was jest w stanie
odpowiedziec na chociaż niektore z tych pytań.
Serdecznie pozdrawiam!
    • agaa5 Re: klopotliwa sprawa 22.12.03, 09:27
      Hej. Wg mnie opisane objawy jak ulał pasują do grzybicy np drożdżaków. Właśnie
      swędzenie i grudki to typowe dla tej choroby. Przyczyną jest na ogół obniżona
      odporność organizmu, wyjałowiona flora bakteryjna (u mnie była wcześniej
      infekcja leczona antybiotykami), nadmiar spożywanych cukrów czy zarażenie od
      partnera (dlatego leczy się obie strony jeśli współżyły w trakcie infekcji).
      Kuracja trwa od kilku dni do kilku tyg. Jeśli się przestrzega diety to na ogół
      grzybica nie wraca tak szybko. U mnie wróciła podczas ciąży sad( ale sama sobie
      jestem winna - objadałam się słodyczmi, ciastami no i mam za swoje.Co do
      higieny też jestem czyściochem ale to ma drugorzędne znaczenie. Ważne też by
      przy takich skłonnościach używać płynów do higieny intymnej (mydło wyjaławia),
      bielizny bawełnianej no i w trakcie miesiączki zmieniać często tampony, bo to
      też sprzyja.
      Na pocieszenie powiem, że przy dobrej odporności i przestrzeganiu jest duża
      szansa na pozbycie się na dobrych kilka lat problemu.
      Pozdrawiam Aga
    • ann.k Re: klopotliwa sprawa 22.12.03, 10:15
      Burzo, błagam nie wierz w teorie rodem z archiwum X. Na jakiej podstawie
      sadzisz, ze dziewica to ma inaczej wrazliwa pochwe niz niedziewica? Toz to
      prawie tak jakbys wierzyla, ze przy pierwszym razie nie mozna zajsc w ciaze.

      Opisane przez Ciebie objawy ewidentnie wskazuja na grzybice. Skad sie mogla
      wziac? To wyjasni Ci najlepiej lekarz, do ktorego musisz _bezwzglednie_ isc.
      Grzybice leczone metoda domowa lubia czesto wracac.
      Osobiscie przydarzylo mi sie to w wieku lat 15. Dziewica wowczas bylam, nawet
      tamponow jeszcze nie uzywalam w czasie okresu. Przyplata mi sie po
      antybiotykach, ktore bralam z powodu grypy. Bardzo czesty przypadek.
      • agaa5 Re: klopotliwa sprawa 22.12.03, 11:04
        No właśnie najlepiej jakbyś skonsultowała to z ginem. Nie ma co czekać bo
        grzybica sama na ogół nie przechodzi a nie leczona jest dość uciążliwa.
        Pozdrawiam Aga
    • annuczek Re: klopotliwa sprawa 22.12.03, 11:44
      A mi sie wydaje, że jeszcze kilka dni możesz spokojnie poczekać (skoro rzecz
      zauważyłaś po raz pierwszy dziś) i pilnie siebie poobserwować (a przy okazji
      możesz pojeść jogurt naturalny - BEZ CUKRU wink - na pewno nie zaszkodzi i jakby
      co, to nie zakłamie wyników badań - w przeciwieństwie do np. clotrimazolum,
      maści, której można używać do zwalczania infekcji grzybicznych). Może to
      rzeczywiście jakaś reakcja alergiczna? Obok płynu do higieny intymnej
      (zamieninego na mydło), weź też pod uwagę - np. jakieś płyny do płukania
      bielizny, proszek. Czy nic nie zmieniłaś ostatnio? Zdrowia życzę smile
    • burza_gradowa Re: klopotliwa sprawa 22.12.03, 18:24
      Cześć, bardzo dziękuję za odpowiedzi. Jestem naprawde wdzięczna, za to, że
      podzieliłyście się swoim doswiadczeniem i informacjami. Dzieki temu nie czuję
      się juz tak zdezorientowana. Postanowiłam, że odczekam parę dni, będę
      obserwowac sytuację i jesli się nie zmieni to za parę dni pójdę do lekarza.Może
      jednak okaze się, ze to kwestia tego mydła albo zmiany płynu do prania (bo
      rzeczywiscie i taka zmiana była).. no zobaczymy.
      W każdym razie dzieki za wsparcie, ciesze się, ze jest tyle osób chetnych
      pomóc, wysłuchac czyjegoś problemu i doradzić.
      Pozdrawiam!
      • annuczek Re: klopotliwa sprawa 22.12.03, 20:45
        Jezeli zmienilas plyn (a on akurat jest przyczyna - albo zeby go wykluczyc jako
        powod) - na wszelki wypadek przeplucz swoja bielizne jeszcze raz - tym razem w
        czystej wodzie smile. Tak mysle, ze dodatkowo, poza jogurtem (gdyby bardzo Ci
        dokuczalo), mozesz pojesc torche paleczki kwasu mlekowego (np. w preparacie
        Trilac). Niestety, nie jestem Ci jednak w stanie powiedziec (po prostu nie
        wiem) - czy ich stosowanie nie ma jakiegos wplywu na wyniki badan. Spokojnych
        Swiat bez zadnych dyskomforotw smile
    • monika.antepowicz Re: klopotliwa sprawa 24.12.03, 22:54
      Mysle,że należy się zgosić do lekarza - bo najpewniej jest to grzybica, która
      moze sie zdarzac takze u tych Pań, które nie współżyją Warto jednak tez leczyć
      partnera
Pełna wersja