Moze ktos pomoze!

IP: *.cable.mindspring.com 22.07.09, 06:34
sprawa dotyczy mojej przyjaciolki, ktora nie jest Polka i nie ma
dostepu do takich "porad" jak tu na tym forum. Nie chce o stawianie
diagnozy tylko o podpowiedzie o co moze chodzic? 3 tygodnie temu
robiona miala cytologie, ktora wyszla zle w zwiazku z czym w zeslzy
piatek ponowna wizyta i powtorka cytologii. Lekarka powiedziala, ze
ma "stan przedrakowy", wziela dodatkowe probki na HPV i kazal czekac
10 dni na wynik. Kolezanka mi przeciez osiwieje do tego czasu. Miala
tez przypalana jakas brodawke na wzgorku lonowym, ktora pojawila jej
sie nagle z dnia na dzien a korej nie miala przy wczesniejszej
wizycie. Czy to moze byc HPV? Dodam, ze na 2 dni przed wizyta
trafila do szpitala w zwiazku z cysta na jajniku, ktora wlasnie jej
sie przekrecala i dawala taki bol, miala jakas tez infekcje i brala
antybiotyk. Czy moze wyjsc az tak zly wynik po takiej infekcji i
antybiotyku? Juz sama nie wiem co jej mowic, kaze spokojnie czekac
na wynik ale wiem, ze jej nie jest latwo.
Dzieki i powzdrawiam
    • Gość: ??? Re: Moze ktos pomoze! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 07:16
      przepraszam, ale jakiej "porady" oczekujesz? zła cytologia, to zła cytologia
      • magda010 Re: Moze ktos pomoze! 22.07.09, 08:49
        Mysle ze antybiotyk i leczenie nie dalyby zlego wyniku w cytologii,
        cytologia to badanie zmian w komorkach nablonka, zwlaszcza mogacych
        prowadzic do raka! Najczestsza przyczyna jest wlasnie wirus HPV,
        wiec gin robi wszystko jak nalezy, chce sprawdzic obecnosc wirusa i
        jego typ, bo nie kazdy prowadzi do raka. Poza tym brodawka jest
        rowniez znakiem rozpoznawczym HPV. Na szczescie taki stan sie
        normalnie leczy, to jeszcze nie jest rak. Cytologia wlasnie przed
        nim chroni, bo podejmuje sie leczenie odpowiednio wczesnie. niech
        spokojnie czeka na wyniki i pojdzie na leczenie i tyle.
Pełna wersja