Gość: Ewa
IP: *.lodz.mm.pl
03.09.09, 18:59
Wiele mówi się o ostrożności, jaką należy zachowywać w czasie ciąży.
Ja dopiero staram się o ciążę. Nie piję i nie palę, ale ostatnio
lekarka zaskoczyła mnie mówiąc,że szybciej zajdę w ciążę, jeśli
wyluzuję się kieliszkiem wina. Czy poranna kawa, kieliszek wina
przed współżyciem nie wpłyną negatywnie na możliwość zapłodnienia?
Co miesiąć staram się o ciążę - więć w drugiej połowie cyklu
wystrzegam się pikantnych potraw, żeby nie spowodować wczesnego
poronienia. Wolę być ostrożna, a z drugiej strony nasila to u mnie
objawy stresu znerwicowania i niecierpliwego wyczekiwania ciąży. Nie
jestem już młodą kobietą, więc ryzyko poronienia jest u mnie większe.