Gość: romek
IP: 10.129.1.*
11.06.01, 10:45
Mój obecny bagażnik (dwa pałąki marki Fapa) doprowadza mnie do szału. Gdy coś
na nim wiozę - jeszcze można wytrzymać ale gdy jest pusty - to obłęd. Już przy
prędkości 70 km/h z dachu dochodzi okropny hałas - jakbym leciał helikopterem a
nie jechał zwykłym fiatem siena. Czy to wina auta, czy bagażnika (może trzeba
było kupić droższy)? Co Pan radzi?