verfi
15.09.09, 20:59
Witam !
Od pewnego czasu miewam dziwne napady.. opisze to po kolei:
Patrzac sie w jakis jeden obiekt powoli zaczyna sie on oddalac i przyblizac tak jakby stawal sie malutki i ogromny do tego nachodzi mnie jakies dziwne uczucie ktorego ZA NIC nie moge okreslic.. Np gdy lezalem sobie wczoraj w nocy w lozku tak sobie zamykalem oczy i dostalem smsa z dzwiekiem i wibracja to tak jakby mnie cos nagle nawidzilo jakby czas nagle plynal 10x szybciej a ja pozostal w czasie normalnym.. gdy zamykam oczy to czasami mam to samo tez jakis napad ze raz wieksza ta nicosc w oczach raz mniejsza.. innych dolegliwosci typu ze mi slabo itp nie mam.. DODAM ze te same objawy mialem kilka lat temu ale przeszlo.. a teraz gdy sobie o tym przypominam to czasami powraca tak ajkby moj mozg to na sile robil ale gdy tez o tym zapominam to nagle dostaje tego atatku A TEN "ATAK" trwa raz sekunde raz 3. Dzisiaj np wiadomo po przebudzeniu niema sily sie scisnac piesci a gdy ja ja na sile sciskalem to znowu takiego napadu doznalem.. dodam iz jak jechalem pociagiem i przejezdzal na przeciwko mnie inny to ten dzwiek obudzil we mnie ten napad tez. PROSZE O JAKAKOLWIEK POMOC