Dodaj do ulubionych

do farmaceutów i lekarzy - pytanko

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.01.04, 20:37
Na ulotce ascoruticalu jest napisane ze mozna go podawać dzieciom od 5 roku
zycia. No i fajnie, ale moja 6-latka nie polknie zadnej tabletki, wszystko
musi byc pokruszone i podane z plynem. Czy mozna otworzyc kapsulke i podac
sam proszek z herbata lub sokiem?
Obserwuj wątek
    • Gość: Doki Re: do farmaceutów i lekarzy - pytanko IP: *.214-200-80.adsl.skynet.be 19.01.04, 21:26
      Mozna, ale nie prosciej np kupic Vibovit? Albo w ogole cokolwiek, np mandarynki?

      Tabletki nie sa niezbedne do zycia.
      • Gość: elou Re: do farmaceutów i lekarzy - pytanko IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.01.04, 21:33
        No wiem, ze nie sa niezbedne. Ale ona kicha, smarka, kaszle. Wiec chyba
        powinna cos poza mandarynkami w tej sytuacji zazyc? Dzieki za informacje,
        Doki, otworze w takim razie te kapsulke.
        • Gość: Doki Re: do farmaceutów i lekarzy - pytanko IP: *.214-200-80.adsl.skynet.be 19.01.04, 22:01
          > No wiem, ze nie sa niezbedne. Ale ona kicha, smarka, kaszle. Wiec chyba
          > powinna cos poza mandarynkami w tej sytuacji zazyc?

          Nie, dlaczego???

          Kicha, smarka, kaszle. Ma objawy infekcji wirusowej. To jeszcze nie znaczy, ze
          trzeba lykac jakies lekarstwa.
    • mary_ann Re: do farmaceutów i lekarzy - pytanko 19.01.04, 22:37
      Gość portalu: elou napisał(a):

      > No i fajnie, ale moja 6-latka nie polknie zadnej tabletki, wszystko
      > musi byc pokruszone i podane z plynem.

      A cukierki?
      Jesli chodzi o samą wit C dla dzieci, to istnieje taka w formie cukierków
      pudrowych (cytrynowych albo pomarańczowych) Cebion /bez cukru, rzecz jasna/.
      • mary_ann PS:-) 19.01.04, 22:41
        > A tak w ogóle, to niedawno wypowiadał się jakiś guru z Instytutu Lekow
        bodajże: otóż u normalnych ludzi nie ma ponoć ŻADNEGO udowodnionego związku
        między przyjmowaniem wit C a odpornością na infekcje czy tez przebiegiem tych
        ostatnich. Związek może wystąpić ew. w przypadku ciężkiego niedoboru, ale to
        już jest szkorbut:-)

      • Gość: dentystka Re: do farmaceutów i lekarzy - pytanko IP: *.bielsko.dialog.net.pl 19.01.04, 22:48
        Vit. C nie leczy infekcji wirusowych!!!! Nie wzmaga odporności przeciw
        infekcjom, nie skraca okresu choroby....Obecnie panuje kult wszelakich
        rutinoscorbinów itp. jako podstawowego leku w chorobie przeziębieniowej. Swego
        czasu stwierdzono, że niedobór vit.C zwiększa podatność na przeziębienia i tego
        uczepili się producenci leków oraz producenci reklam. Późniejsze badania nie
        wykazały jednak, żeby dodatkowe podawanie vit. C czy rutyny w jakikolwiek
        sposób chroniło przed przeziębieniami czy leczyło je. A o rzeczywisty niedobór
        vit.C w naszych warunkach klimatyczno- dietetycznych trzeba się bardzo starać i
        pracować na niego wiele lat... Ascorutical czy rutinoscorbin to świetne leki
        dla tych pacjentów, którzy bardzo chcą ( i muszą) przy przeziębieniu coś
        zażywać. Pomóc- nie pomoże, ale pacjent ma czyste sumienie, że się leczy. Doki,
        zgadzam się z Tobą: lepiej kupić dziecku mandarynki. Przyjemniejsze, zdrowe, a
        przynajmniej nie ma dylematu, czy można otworzyć kapsułki ;-)
        pzdr.
        • Gość: JAP Re: do farmaceutów i lekarzy - pytanko IP: *.souyaku.taihoyakuhin.jp / 210.158.206.* 20.01.04, 03:33
          Bardzo ladna ryposta. Warto przypomniec jeszcze o Linius Pauling'u, laureacie
          nagrody Nobla, ktory byl goracym zwolennikiem witaminy C. Uwazal, ze
          wlasciwosci przeciwutleniajace witaminy C moga zapobiegac nowotworom, sam
          codziennie przyjmowal megadawki. Rzeczywiscie dozyl ladnego wieku, niestety
          zmarl na nowotwor prostaty, co tez moglo byc naturalna historia u meszczyzny w
          tym wieku. Wydaje mi sie, ze dzieki temu L. Pauling otworzyl oczy wielu osobom
          na znaczenie chemoprewencji, a w zasadzie prewencji w szerokim tego slowa
          znaczeniu, w zapobieganiu chorobom. Jesli dzis popatrzymy na znaczne wydluzenie
          ludzkiego zycia w krajach rozwinietych, to kto wie czy to nie sa efekty jego
          postawy. Czy musimy korzystac z chemii, napewno nie, mamy wiele znakomitych
          zrodel witamin w postaci owocow i warzyw, i warto z tego korzystac.
          • Gość: Jasio prof.Linus Pauling IP: *.ipt.aol.com 20.01.04, 07:53
            > Bylem studentem prof.Paulinga i praktykuje nieomal dokladnie to, co usilowal
            przekazac ludzkosci. Z najlepszymi rezultatami wz moim zdrowiem.

            > Niestety przemysl farmaceutyczny zwalcza stosowanie witamin i calosci
            medycyny alternatywnej, choc co chwila komus sie udaje na nowo udowodnic, lub
            wskazac na wibitna role witamin w zachowaniu dobrego zdrowia. Niestety
            wiekszosc lekarzy to narzedzie przemyslu farmaceutycznego, ktorego jedynym
            celem jest pieniadz. Nawet za cene smierci wielu nieszczesnikow, ktorym
            lekarze ( szczegolnie polscy lekarze!)piora mozgi, sami majac je wyprane.

            > Oto jeden z ostatnich pozytywnych doniesien na temat wit.C:

            news.bbc.co.uk/2/hi/health/3409221.stm


            • Gość: Doki Re: prof.Linus Pauling IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 20.01.04, 08:21
              Linus Pauling jest postacia o bezspornych zaslugach, ale akurat jesli chodzi o
              vit C, to sie mylil, co zrezzta juz dawno temu udowodniono. Tylko ze zwolennicy
              prostych sposobow nie chca tego przyjac do wiadomosci.

              Korzystny wplyw kilku- do kilkunastogramowych dawek vit C na infekcje czy
              nowotwory to mit!

              www.quackwatch.org/01QuackeryRelatedTopics/pauling.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka