tomaszkowa-ja
19.02.10, 11:35
Dwa razy rzucałam palenie. Za pierwszym razem wytrzymałam dwa dni,za drugim
razem jeden dzień. Z tych prób pozostały mi straszne wspomnienia(spocone ręce,
stres, nerwy, wszędzie widziałam papierosy,byłam wręcz agresywna). Paliłam 13
lat paczkę dziennie i nie wyobrażałam sobie dnia bez papierosa, dzień
zaczynałam o fajki i kończyłam na fajce.Nie poszłam spać jeśli nie miałam
papierosów na rano:)
Dwa lata temu poznałam mojego obecnego faceta, on był jeszcze lepszy bo palił
trzy paczki dziennie. Przy mnie trochę się ograniczył i palił 1-2 paczki. Od
roku znowu nosiłam się z zamiarem rzucenia palenia, przeczytałam wszystkie
możliwe fora i porady na ten temat. I byłam pewna,że bez pomocy nie dam rady.
Kupiłam Tabex i zaczęliśmy go przyjmować zgodnie z instrukcją. Pierwszego dnia
nic się nie działo, drugiego dnia też w sumie nie było różnicy ale papieros
inaczej smakował, trzeciego dnia nadal chciało mi się palić ale po trzech
machach gasiłam fajkę bo nie mogłam więcej. Zgodnie z instrukcją powinnam
definitywnie przestać palić piątego dnia. Narzeczony rzucił czwartego dnia, a
ja ostatniego papierosa wypaliłam 7 dnia rano. i na tym koniec, ani jednego
więcej i tak od miesiąca. Poza tym powinnam tabletki brać ok miesiąca, a
brałam tylko tyle ile było to konieczne czyli do 8 dnia. Początki były
kiepskie jeśli chodzi o psychikę, chodziliśmy strasznie nerwowi ale to juz się
uspokoiło. Czasem mam straszną ochotę zapalić ale to są chwile. Są minusy,
ciągle na początku chciało mi się jeść i nie mogłam się opanowac więc trochę
przytyłam :/// teraz gdy jestem głodna dłubię słonecznik :) i jedna dziwna
rzecz, po rzuceniu palenia ciągle bolała mnie głowa( od paru dni juz nie boli)
takie były moje efekty uboczne ale wynagrodziłam to sobie plusami:)))))))
A tych jest sporo
-zmienił mi się smak, a raczej wrócił bo wyczuwam więcej smaków ( co dziwne
Rama do smarowania pieczywa, której zawsze używałam teraz mi śmierdzi)
-zaczyna poprawiać mi się cera
- znika zadyszka
-mamy 800zł miesięcznie na plusie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
po jakimś czasie pewnie będe mogła dopisać następne plusy.
Jeśli ktoś ma problem z samodzielnym rzuceniem palenia to zachęcam do
spróbowania Tabexu, ja wiem,że działa. Nie palę miesiac i nie mam zamiaru
wiecej zapalic.
Zyczę wszystkim wytrwałości i powodzenia w walce z nałogiem