ela_anna
29.05.10, 17:45
zamowilam okulary,koszt oprawek 400zl,ładne,upewnilam sie ,ze profesjonalna
obsluga dobrze doradzi,bo krotkowidzowi trudno siebie widziec przez zwykle
szkielka w oprawkach.Dzisiaj siebie zobaczylam,oprawki sa dla mnie zbyt
szerokie,potwierdzil to moj syn i przypadkowa klientka.Musze zaplacic jeszcze
ok 14oo zl za szkla.Nie odebralam ,nie zaplacilam ,mają kąt w zawiasach
oprawek zmienic i stanie sie cud? bedzie lepiej?Zrezygnowac tracąc wplacony
zadatek?Umowy nie mam zadnej,rządać zmiany oprawki?,ale to szkla progresywne
wiec trudno je bedzie zaadoptowac.Nie wiem co robic.Nie stac mnie ma kolejne
okulary za niemal 2 tys zł.Moze ktos zetknał sie z podobnym przypadkiem i moze
cos doradzic.