29.05.10, 17:45
zamowilam okulary,koszt oprawek 400zl,ładne,upewnilam sie ,ze profesjonalna
obsluga dobrze doradzi,bo krotkowidzowi trudno siebie widziec przez zwykle
szkielka w oprawkach.Dzisiaj siebie zobaczylam,oprawki sa dla mnie zbyt
szerokie,potwierdzil to moj syn i przypadkowa klientka.Musze zaplacic jeszcze
ok 14oo zl za szkla.Nie odebralam ,nie zaplacilam ,mają kąt w zawiasach
oprawek zmienic i stanie sie cud? bedzie lepiej?Zrezygnowac tracąc wplacony
zadatek?Umowy nie mam zadnej,rządać zmiany oprawki?,ale to szkla progresywne
wiec trudno je bedzie zaadoptowac.Nie wiem co robic.Nie stac mnie ma kolejne
okulary za niemal 2 tys zł.Moze ktos zetknał sie z podobnym przypadkiem i moze
cos doradzic.
Obserwuj wątek
    • eciepecie8 Re: okulary.. 29.05.10, 19:02
      nie rozumiem - oprawki się przecież przymierza przed zamówieniem
      • tijgertje Re: okulary.. 29.05.10, 19:45
        Ja zrozumialam, ze zaufala "profesjonalnej" obsludze liczac, ze
        prawidlowo dobiora oprawki, a okazalo sie, ze wcisneli jej nie takie
        jak potrzeba. Sama nie widziala, bo w przymierzanych oprawkach nie
        ma odpowiednich szkiel.

        Sprawdz regulamin sklepu, jesli sprzedali ci wadliwy towar (w tym
        wypadku za szerokie oprawki) to masz prawo do zwrotu lub zamiany.
        wez ze soba kogos, kto dobrze widzi;)
        • wypasiona_foczka Chrzanisz dziewczyno trzy po trzy... 31.05.10, 19:33
          Zły rozmiar oprawek nie jest żadną "wadą", nie doradzaj jeśli nie wiesz o czym
          mówisz. Nie można na tym opierać reklamacji, nikt takiej reklamacji pozytywnie
          nie rozpatrzy bo towar jest w 100% pełnowartoścowy. No i pokaż mi "regulamin
          sklepu" w jakimkolwiek sklepie (z dżinsami, w salonie optycznym czy w drogerii),
          jak żyję takiego nie widziałam.
          Sklepu dotyczą tylko przepisy prawa powszechnie obowiązującego (Kodeks Cywilny,
          ust. o ochronie konsumentów itp.). Sklepy mogą oczywiście ustanawiać sobie, jak
          to piszesz "regulaminy" ale te wewnętrzne unormowania nie mogą zawężać przepisów
          prawa powszechnego więc po co mają być tworzone tak właściwie? W salonie
          optycznym na pewno obowiązuje wzór umowy na wykonanie zlecenia ale na ogół stoi
          tam jasno napisane, że to klient decyduje podpisując zlecenie, że ma ono być
          wykonane z tych konkretnych szkieł i tej konkretnej oprawy (czyli bierze za to
          ODPOWIEDZIALNOŚĆ). Jeśli salon przy montażu uszkodzi szkła czy oprawę musi
          pokryć koszt zakupu kolejnej, nie obciąża nią klienta.

          To do klienta należy wybór a kwestia doboru oprawy to temat w 90% przypadków
          czysto estetyczny. Profesjonalny dobór oprawy polega na wyborze takiego
          egzemplarza, w którym da się zamontować konkretny rodzaj szkieł, niewiele ma to
          wspólnego z wyglądem czy rozmiarem oprawy
          . Oczywiście sprzedawca stara się
          jak może by kupujący dobrze w okularach wyglądał ale to jest tylko jego prywatna
          opinia, że "w tych Pani ładniej niż w tamtych", ostateczne zdanie zawsze należy
          do nabywcy. Nie fair jest przerzucać konsekwencje swojej nietrafionej decyzji na
          sprzedającego, chyba, że w jakiś sposób (np. pod karą groźby czy wyłudzeniem) do
          zakupu ZMUSIŁ.
          --
    • wypasiona_foczka Re: okulary.. 31.05.10, 19:15
      Ale co to znaczy "zbyt szerokie"? Za szeroko "rozstawione" zauszniki czy za duża
      wysokość części w której umieszczone są szkła? Niewiele osób zdaje sobie sprawę,
      że oprawki też mają rozmiary, tak jak ubrania (często nawet oznaczane: S, M, L
      dla różnej wielkości głowy). Jeśli to model na dużą głowę a Twoja jest mniejsza
      to niewiele da się zrobić, można zwęzić kąt w zawiasach jak Ci proponowano ale
      jeśli rozmiar oprawki jest dużo za duży to na niewiele się to zda, możesz wręcz
      wyglądać kuriozalnie. Jeśli chodzi o za duży rozmiar (wysokość) szkieł to w
      przypadku okularów progresywnych konieczne są szkła szersze bo muszą się w nich
      "zmieścić" obszary widzenia do dali i do bliży.

      To do Ciebie należy ostateczna decyzja które wyprawki wybierasz bo to TY
      ostatecznie będziesz w nich występować i to TY decydujesz które bierzesz -
      obsługa pokazuje tylko różne modele i sugeruje w których jest Ci lepiej choć to
      jak zawsze ocena subiektywna doradzającego (trzeba mieć własne zdanie i
      nie polegać na opinii jakiegoś dziewczęcia, które co prawda chce dobrze ale gust
      może mieć inny niż sam zainteresowany). Podpisując zlecenia na wykonanie
      okularów (podpisałaś takie, prawda?) jesteś zdecydowana na te a nie inne oprawki
      i na te a nie inne szkła więc do kogo masz pretensje? Nie rozumiem, nikt Ci
      niczego nie wciskał, nikt Ci lufy pistoletu przy głowie nie trzymał (a może
      trzymał?), nikt nie poganiał z wyborem. Zmieniłaś po prostu zdanie, rozmyśliłaś
      się po usłyszeniu opinii syna i kogoś tam jeszcze, co ma do tego obsługa? No i
      jak wielką musisz mieć wadę wzroku by nie widzieć tego jak wyglądają oprawki na
      Twojej twarzy mając tuż przed nosem lustro? (jeśli więcej niż 5 dptr to OK,
      rozumiem problem).

      Zmieniłaś zdanie, co kobietom się zdarza (mężczyznom zresztą również) ale nie
      obwiniaj o to innych. Oprawki zawsze można mierzyć do woli, ba! możesz wziąć
      sobie do domu kilka par (zostawiając kaucję na wypadek zniszczenia), pokazać się
      w nich synowi, mężowi, psu , matce i sąsiadkom. Nikt Cię z wyborem nie pogania
      zwłaszcza, że chodzi o spore kwoty. To Twój błąd i Twoje przeoczenie niestety,
      takie rzeczy się zdarzają... Szkieł progresywnych nie da się przełożyć do innych
      oprawek, chyba, że o tym samym kształcie. Może w salonie mają, lub mogą zamówić
      mniejszy rozmiar tego samego modelu?
      Jeśli naprawdę wygląda to fatalnie a mniejszego rozmiaru nie ma to trudno,
      odżałowałabym już te 400zł i nie dopłacała kolejnych 1400 za coś z czego
      zadowolona i tak nie będę a na drugi raz wybierała rozsądniej (biorąc kilka par
      do domu).
      • ja.audrey Re: okulary.. 01.06.10, 15:32
        Naprawdę? A możesz zdradzic jaka firma posługuje się
        tą "rozmiarówką"?

        Od roku bezskutecznie poszukuje oprawek - dzieciece sa za małe, dla
        dorosłych za szerokie.To, że do wstawienia mam powiedzmy "średniej"
        mocy szkła minusowe, nie ułatwia sprawy.
        • wypasiona_foczka Re: okulary.. 02.06.10, 20:01
          Ray Ban na przykład robi oprawki w różnych rozmiarach.
          Ogólnie duża część "światowych" firm tak robi. Na Polski rynek rzadko są wprowadzane bo po pierwsze skoro to "wielkie" marki to też sporo kosztują a po drugie wydaje mi się, że wciąż mamy mało wymagającego i mało uświadomionego klienta, który dużego wyboru od salonu nie wymaga. Mówię tu o przeciętnym człowieku, który wchodząc do salonu optycznego o okularach, szkłach, oprawkach nie wie praktycznie NIC albo operuje gdzieś zasłyszanymi informacjami. Ludzie nie potrafią dobrać oprawek, chodzą w szpecących brzydactwach, nierzadko noszą złe moce szkieł, czasem mają wręcz kuriozalne wyobrażenie o optyce ale takie ich prawo - nie są specjalistami. Szokiem i traumą jest dla nich informacja, że dobre okulary (speniające podane przez nich parametry) często kosztują sporo powyżej 1000zł.

          Myślę, że rynek kształtuje się dopiero i klienci będą bardziej wymagający z czasem, na razie wybierając okulary kierują się jedynym parametrem jakim jest cena i pod tym kątem robią też zaopatrzenie dostawcy. To zrozumiałe, pieniądze z nieba nikomu nie spadają ale często klienci nie dają się przekonać, że to oszczędność pozorna: najtańsza wybrana oprawka po roku np. zwyczajnie się łamie, nawet jeśli producent reklamację uzna (a zwykle uznać nie chce twierdząc, że klient na oprawkę siadł itp.) to okazuje się, że takiej oprawki już nie produkują, w hurtowniach też jej nie ma. Szkieł nie można przekładać do oprawki o innym kształcie więc też są do wyrzucenia i tak zamiast jednej, porządnej pary za ten 1000zł trzeba kupić 2 pary po 500-700zł, stracić pieniądze, czas i nerwy. Dużo takich historii widziałam.

          Jeśli masz problem z rozmiarem oprawki to przejdz się do dobrego salonu, poproś o katalogi, popytaj o możliwość specjalnego zamówienia oprawy (czasem sprowadzają z zagranicy), poszukaj w Internecie w ostateczności rozejrzyj się na jakimś eBayu.
          • optyktrendyokulary Re: okulary.. 09.06.15, 19:31
            Ciekawe informacje zostały tutaj przekazane.
            Po 1-sze okulary progresywne owszem wykonuje się na zamówienie, ale w takiej sytuacji, jeśli jest dobra wola ze strony salonu można jeszcze przed montażem wymienić oprawę na węższą. Gorsza sytuacja byłaby jeśli chcielibyśmy zmienić na większą, bo szkieł się nie naciągnie.
            Jest jeden warunek - musi chodzić o szerokość na boki. Na głębokość może być problem, gdyż możemy ściąć moc do dali lub bliży.
            Po 2 oprawki istnieją w różnych rozmiarach, jednak nie zawsze jest wybieramy każdy rozmiar z każdego modelu. Czasem może się zdarzyć, że jeden z rozmiarów się sprzeda i nie można już go zamówić, więc to trzeba mieć duże szczęście.
            Po 3-cie szkła można przeszlifować do innej oprawki. Pod warunkiem, że optyk ma chęci, umiejętności i zdolności a personel umiejętność wyboru odpowiedniej do tego oprawy. Zdarzało mi się również przeszlifować soczewki progresywne i klienci również w nich widzą.
            Pozdrawiam serdecznie
            optyk
            • marko903 [...] 14.07.15, 13:47
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • margolcia_63 Re: okulary.. 14.07.15, 13:55
                Nie!
                • aqua48 Re: okulary.. 15.07.15, 09:56
                  Nie. Na pewno nie zamawiałabym żadnych okularów przez internet.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka