Gość: Agnieszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.04, 10:38 Chcialam zapytac czy ktos mial robiona biopsje tarczycy... jak to wyglada i z jakiego powodu. Za wszystkie odpowiedzi bardzo dziekuję. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: beta Re: Biopsja tarczycy IP: *.cpu / *.cpu-zeto.com.pl 19.03.04, 13:27 Lekarz nakłuwa tarczycę cieniutką igłą tarczycę (korzystając z podglądu na USG )i pobiera materiał do badań.Nie jest to zabieg bolesny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ivona Re: Biopsja tarczycy IP: 212.33.91.* 19.03.04, 13:52 Nie chcę Cię przestraszyć, ale biopsja nie zawsze jest bezbolesna, wiele zależy od lekarza. Mój pierwszy zabieg w gabinecie prywatnym był bezbolesny, drugi w ZOZie - niestety nie, ale chyba wiele zależy od lekarza i rodzaju igły. Biopsja ma na celu sprawdzenie, czy zmiana jest toksyczna czy nie. Wycinek jest badany przez histopatologa. Tyle wiem na ten temat. Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zytka_1 Re: Biopsja tarczycy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.04, 20:28 Hej!Ja miałam miesiąc temu robioną biopsję tarczycy.Bardzo się bałam,choć lekarka,która mnie na nią skierowała zapewniała mnie, że to absolutnie nie boli.Porównała to do ukłucia przez komara.Inni, np.znajomi mojej mamy też twierdzili że to nic nie boli!A ja mimo wszystko chciałam się wykończyć psychicznie!Kojarzyło mi się to z pewnymi horrorami,gdzie wbijają ludziom igły w szyję!A po drugie u mnie guzek jest tak malutki, że mówiono mi że ciężko będzie go "złapać"mimo podglądu USG, a w dodatku jest niekorzystnie usytuowany,całkiem z tyłu,bardzo głęboko!To mnie właśnie wszystko przerażało! Kiedy weszłam do gabinetu mój stres osiągnął górę!Kiedy kazali mi się położyć myślałam że im odpłynę.Ale cóż-powiedziałam sobie, że nie ma innego wyjścia,co ma być to będzie,juz mi było wszystko jedno!Widok zbliżania się igły do mojej szyi był przerażający!Wtedy odwróciłam oczy w drugą stronę(bo nie można ruszać głową i przełykac w tym czasie śliny)czekałam na moment aż wbiją mi tą igłę.No i mogłabym tak sobie dalej czekać-nic naprawdę nie poczułam.Zorientowałam sie dopiero, że igła jest w mojej szyi dopiero jak zaczęli rozmawiać no i wiercić mi nią w szyi.Nie bolało, ale to takie dziwne uczucie,strasznie dziwne!Po biopsji normalnie wstałam,jak gdyby nic,mówili mi żebym nie szła od razu do domu-żebym sobie siadła na zewnątrz,ale ja nie posłuchałam.Natychmiast zeszłam ze schodów,no i kiedy dotarłam na parter to wtedy okazało się jak to jest!Szyja zaczęła mnie boleć,jakbym zdrętwiała,bałam się ruszac głową.Jednym słowem zesztywniałam.Zrobiło mi się słabo-przez ułamek sekundy,ale na szczęscie nie zemdlałam!Przez resztę dnia prawie przeleżałam w domu,szyja mnie pobolewała.Ale teraz jest wszystko ok,Guzek okazał sie jakimś tam koloidalnym-nic takiego! Może ci to coś pomoże co napisałam.Moja rada taka : nie bój się to nie boli,nic przyjemnego ale da się wytrzymać to dziwaczne uczucie no i po badaniu usiądź sobie tak na 15 min.bo ja niestety tego nie zrobiłam no i skutki były! Chociaż z drugiej strony większość osób idzie bezpośrednio do domu i nic im sie nie dzieje.U mnie niestety było inaczej ze względu chyba na tak głebokie usytuowanie tego guzka!Mimo wszystko usiądź na trochę!Nie bój się.Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jola Re: Biopsja tarczycy IP: *.abhsia.telus.net 20.03.04, 01:00 Ja mialam robiona biopsje tarczycy pod miejscowym znieczuleniem.Nic nie czulam, ale wrazenie bylo okropne, zrobilo mi sie niedobrze i troche mnie mdlilo.Kluto mnie 3 razy,nastepnie kazano mi zostac w pozycji lezacej przez ok.10min.Bolala mnie troche szyja ale jest to do wytrzymania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Biopsja tarczycy IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 20.03.04, 16:01 Ja mam robioną raz w roku od kilku lat i nie masz się co bać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: evica Re: Biopsja tarczycy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.04, 18:33 Dzisiaj rano mialam robiona biopsje guzka tarczycy. Bylo sporo strachu, ale zupelnie niepotrzebnie. Bol minimalny, porownywalny do pobierania krwi. Radze nie patrzec na sprzet do pobierania, wrazenie potworne, jak sobie pomyslalam, ze zaraz mi to wladuja w szyje, to myslalam, ze odplyne. Ale za moment rozwalil mnie lekarz, stwierdzil, zebym zamknela oczy, bo on tez zamyka, bo to paskudny widok.:)))) Dodam jeszcze, ze biopsja robiona byla w ramach NFZ No a teraz juz tylko czekanie... Postanowilam nie denerwowac sie, do momentu otrzymania wynikow. Trzymajcie za mnie kciuki. pozdr evica Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pati Re: Biopsja tarczycy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.04, 21:51 Na pewno wszystko będzie dobrze.Trzymam kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: evica Re: Biopsja tarczycy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.04, 14:06 Dzieki pati. Kurcze wciaz nie mam wynikow ... Minelo juz 14 dni od biopsji. Jak dlugo czekaliscie na wyniki? pozdrawiam ewa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agnieszka Re: Biopsja tarczycy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.04, 15:05 dziekuje za odpowiedzi.rzecywiscie nie bylo zle...ale po biopsji niespodzoiewanie zaczelam tracic przytomnosc...okropne uczucie....potem spalam caly dzien bo zle sie czulam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zytka_1 Re: Biopsja tarczycy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.04, 21:24 ja na wynik biopsji czekałam chyba jakieś 2 dni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: evica Re: Biopsja tarczycy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.04, 21:38 A robilas ja prywatnie czy przez NFZ? Odpowiedz Link Zgłoś