Dodaj do ulubionych

Chinska medycyna..

IP: 5.5R1D* / *.vc.shawcable.net 03.04.04, 23:25
...dzieki chinskiej medycynie jest maltretowanych i zabijanych mnostwo
zwierzat, w tym wiele zagrozonych wyginieciem gatunkow.

suszone niedzwiedzie woreczki zolciowe, sproszkowane kosci z tygrysa,
sproszkowany rog nosorozca, sproszkowane rogi jelenia, to tylko kilka
przykladow.
I co z tego ze jest to nielegalnie,
dzieki entuzjastom "naturalnej" chinskiej medycyny, czarny rynek kwitnie.

uwazajcie co kupujecie.
Venus
Obserwuj wątek
    • martini_very_bianco Re: Chinska medycyna.. 03.04.04, 23:31
      Tradycyjna chińska medycyna opiera się na leczeniu ziołami. O rogach jelenia
      nie słyszałam. Za to laboratoriach farmaceutycznych giną nieprzyjemną śmiercią
      tysiące szczurów, a ścieki pijamy wszyscy, bo niektóre fabryki zostały złapane
      na tym, że nie do końca potrafią zadbać o resztki. I to jest fajne.

      martini
      • Gość: are Re: Chinska medycyna.. IP: *.clubnet.pl 03.04.04, 23:35
        republika.pl/emedica/Chinska/medycyna_chinska.htm
      • venus22 Re: Chinska medycyna.. 03.04.04, 23:43
        >> O rogach jelenia
        nie słyszałam. <<
        ciekawa jestem co w ogole w Polsce jest wiadomo tak naprawde na temat
        chinskiej medycyny...

        In China over 7,000 bears are housed in small cages for life to meet consumer
        demand for bear bile. The bears are "milked" for their bile daily, suffering
        extreme pain and mental torture.

        W Chinach over 7.ooo niedzwiedzi jest trzymanych cale zycie w malych klatkach
        zeby zapewnic podaz rynkowa.
        Niedzwiedzie sa codziennie "dojone" w celu otrzymania zolci, cierpiac przy tym
        straszliwe tortury fizyczne i mentalne.

        www.google.ca/search?
        q=cache:SXEBzgs8_TEJ:rikita.fm.interia.pl/spis.doc+KANGLIU+WAN&hl=en&ie=UTF-8

        >>>>>>>ɰ. FENG SHI HANTONG PIAN (tabletki
        przeciwreumatyczne)

        WSKAZANIA: Różnego rodzaju reumatyzmy, słabość kończyn, bóle nóg i lędźwi,
        słabość stóp i kolan, trudno-ści ruchowe, wczesne stany postępującego gośćca
        stawowego, zapalenia stawów, różnego rodzaju astralgie, wstręt do zimna.

        >>>OPIS: Podstawowym jego składnikiem jest starty róg jelenia włochatego oraz
        21 innych ziół leczniczych.<<<<



        Smacznego.
        Venus

        www.acapworldwide.com/bear1.htm
        www.curezone.com/schulze/handbook/pg7.asp
        • martini_very_bianco Re: Chinska medycyna.. 03.04.04, 23:47
          słuchaj, dlaczego mamy zbierać bęcki za to, co robią jacyś nawiedzeni, żądni
          pieniędzy wariaci i naciągacze, bazujący na ludzkiej naiwności? Gdybyś zajrzała
          na stornę poleconą przez are, dopatrzyłabyś się, że o sproszkowanych prąciach
          tygrysiątek nic tam nie ma. Tradycyjna chińska medycyna opiera się ziołach i
          odpowiednim zbalansowaniu pożywienia, a nie wtykaniem ludziom do uszu jajników
          krecic

          16%VOL
          22%VAT
          • venus22 Re: Chinska medycyna.. 03.04.04, 23:53
            Martini, znasz angielski?

            Nie- to szkoda. Ten drugi link otworzylby ci oczy..

            Mieszkam w kraju w ktorym w prawie kazdym wiekszym miescie jest chinska
            dzielnica. Oprocz tego podaje sie w TV i gazecie wiadomosci.

            jak chcesz chowac glowe w piasek to chowaj.

            ja tylko prosze:
            UWAZAJCIE CO KUPUJECIE.

            poza tym masz przeczytaj, w tamtym watku link mi nie wyszedl:

            www.google.ca/search?
            q=cache:SXEBzgs8_TEJ:rikita.fm.interia.pl/spis.doc+KANGLIU+WAN&hl=en&ie=UTF-8

            a tu masz cytat:
            FENG SHI HANTONG PIAN (tabletki przeciwreumatyczne)
            OPIS: Podstawowym jego składnikiem jest starty róg jelenia włochatego oraz 21
            innych ziół leczniczych.

            Dla was Polakow spreparowali ladniutki website...

            Venus

        • Gość: are ALE JESTES ZLOSLIWA DZISIAJ! IP: *.clubnet.pl 03.04.04, 23:51
          • venus22 Re: ALE JESTES ZLOSLIWA DZISIAJ! 03.04.04, 23:54
            Martini zawsze jest zlosliwa.
            :D
            Venus
            • martini_very_bianco Re: ALE JESTES ZLOSLIWA DZISIAJ! 04.04.04, 00:00
              No. Może dzisiaj bardziej. Jestem zła na Los. Bo dzisiaj rano umarła moja
              bliska koleżanka. Pękł jej tętniak w mózgu. Kłócę się z Tobą, Venus, poniekąd
              dla zasady:))), bo naprawdę medycyna chińska i czeska mogłaby dla mnie dzisiaj
              nie istnieć... I siedzę tu, żeby mieć o czym myśleć:(
              • venus22 Re: ALE JESTES ZLOSLIWA DZISIAJ! 04.04.04, 00:02
                NAPRAWDE??!
                Jesli nie robisz ze mnie balona, to bardzo mi przykro.
                Mozesz sie ze mna klocic ile chcesz- ja mam PMS.
                Venus
                • martini_very_bianco Re: ALE JESTES ZLOSLIWA DZISIAJ! 04.04.04, 00:07
                  obawiam się, że Twoje PMS to pikuś w porównaniu z tym, co przeżywa teraz jej
                  mąż. Pobrali się pół roku temu. Nic tu po mnie. Dobranoc
            • martini_very_bianco Re: ALE JESTES ZLOSLIWA DZISIAJ! 04.04.04, 00:01
              Przepraszam, niepotrzebnie to napisałam, nie wiem, po co Wam to mówię, ta
              wiadomość nie jest potrzeba w walce ze sproszkowanymi siusiakami:)


              • venus22 Re: ALE JESTES ZLOSLIWA DZISIAJ! 04.04.04, 00:06
                Bo potrzebujesz?
                Venus
            • Gość: are Re: ALE JESTES ZLOSLIWA DZISIAJ! IP: *.clubnet.pl 04.04.04, 00:23
              to bylo do CIEBIE, Venus :P
              • Gość: Venus Re: ALE JESTES ZLOSLIWA DZISIAJ! IP: 5.5R1D* / *.vc.shawcable.net 04.04.04, 05:00
                Wiedzialam o tym :) ale chcialam zazartowac.
                A tu nie wyszlo. Z niczyjej winy.
                Venus
    • martini_very_bianco Re: Chinska medycyna.. 04.04.04, 00:06
      aha, o te rogi zapytaj tereskę, bo ona się medycyną chińską zajmuje od 15 lat i
      na pewno coś o tym wie. Nie wiem, gdzie mieszkasz, ale Ci kolesie, co to
      odcinają myszom ogonki i sprzedają je jako lek na grypę, to oszołomy i
      naciągacze. Nikt nam nic nie preparuje, nie wiem, ile stron zagranicznych o
      medycynie naturalnej odwiedziłaś, ja nie mało i z tego wniosek, że ściemnia się
      nie tylko Polakom, ale także Niemcom, Francuzom i Angolom... Cóż, zaścianek się
      szerzy...
      • venus22 Re: Chinska medycyna.. 04.04.04, 00:11
        Sa o oszolomy, sa i tacy co robia gruba kase na suszonych tygrysich penisach.

        Prawda jest taka ze my nie wiemy co jest w tych ich cudownych lekarstwach, i
        zachwyceni "Chinska Medycyna" byc moze nieswiadomie pomagamy w tej rzezi i
        torturach.

        Nie wiem czy zauwazylas ten pierwszy link co podalam niejako sponsoruje Jackie
        Chan.

        www.acapworldwide.com/chan.htm
        Nie mam powodu zeby mu nie wierzyc..

        Venus
        • venus22 Re: Chinska medycyna.. 04.04.04, 00:12
          Dobranoc, Martini. Wspolczuje tobie i mezowi.
          Venus
          • venus22 Re: Chinska medycyna.. 04.04.04, 00:22
            Najbardziej zagrozone gatunki:

            www.acapworldwide.com/animal.htm
            tygrysy, niedzwiedzie, zolwie morskie, nosorozce, slonie, tybetanska antylopa
            Shahtoosh, rekiny ....

            Venus
            • Gość: are Re: Chinska medycyna.. IP: *.clubnet.pl 04.04.04, 00:31
              Venus,
              jesli chodzi o torturowanie zwierzat, to nie mam nic do powiedzenia.

              jesli zas o diagnoze i leczenie ziolami itp. to po prostu sam nie raz poslalem
              kogos do znajomego naturoterapeuty i "nieuleczalne" dolegliwosci znikaja.
              np. "nieuleczalna" alergia w 2 miesiace (ziola + scisla dieta).

              jak sie robi z jakiegos ziola farmaceutyk to taki proch nie ma nic wspolnego
              ze "zrodlowa" roslina. piguly nie maja zadnego smaku, energii, nic. i to jest
              po prostu smiec zrobiony z "cudownego" leku.
              pozdro
              • venus22 Re: Chinska medycyna.. 04.04.04, 01:13
                Chodzi o to zeby nie kupowac i nie brac preparatow zawierajacych czesci
                zwierzece.


                Venus
                • uve Re: Chinska medycyna.. 04.04.04, 08:58
                  Venus musiala ostatnio odwiedzic Chinatown w Vancouver. Isotnie widzi sie tam
                  mnostwo zwierzecych narzadow. Problem jest w tym ze mecza sie nie tylko te
                  biedne zwierzeta ktorych narzady sa uzywane na lekarstwo. Ale mecza sie inne
                  zwierzeta, te ktore spozywamy na codzien. Biedne kurkiiii, biedne swinkiiii,
                  biedne krowkiii, nie dosc ze sie tlocza w przepelnionych pomieszczeniach nie
                  widzac swiata, i nie oddychajac swiezym powietrzem, to karmi ich sie padlina, i
                  innymi wstretnymi chemikaliami. Pozniej, to konsumuje czlowiek, (wydawaloby sie
                  ze inteligenty), stajac sie zbiornikiem wszelkich niezdrowych chemikaliiiii. A
                  pozniej sie dziwi! Dlaczego jaaaaaaaaaaa ciagllllleeeeee
                  chorujeeeeeeeeeee????????????
                  • Gość: are Re: Chinska medycyna.. IP: *.clubnet.pl 04.04.04, 13:34
                    Venus miala zly dzien i musiala sie wyladowac - a wiadomo ze "najlepiej" na
                    naturalnych :>
                    pozdr.
                    • Gość: Hans Re: Chinska medycyna.. IP: 82.182.199.* 04.04.04, 18:42
                      Mialo byc ciekawie ,szkoda, ze wypadla tylko klotnia.Pzdr.Hans
    • grzegorz1948 Re: Chinska medycyna.. 04.04.04, 18:54
      rikita.fm.interia.pl/spis.doc
      Prosze poczytac oficjalne strony producenta.Ja osobiscie szukam skladnikow
      granulekKANGLIU WAN bo po chinsku nie umiwm a koniecznie chcialbym znac
      skladnik tego lekarstwa, bo boje sie o alergie.
      • Gość: Venus Re: Chinska medycyna.. IP: 5.5R1D* / *.vc.shawcable.net 04.04.04, 22:12
        Na nikim sie nie wyladowywalam, prawda jest taka ze wlasnie przez to lekarstwo
        o ktorym pisze Grzegorz I ktorego nazwe chcac pomoc czlowiekowi wrzucilam na
        wyszukiwarke, (ale nic o tym nie ma) przy okazji wyszly mi linki o meczeniu i
        wybijaniu zwierzat dla chinskich specyfikow.

        Przypomnialo mi to okrutny film w TV (nie tak dawno lecial) o torturowniu
        niedzwiedzi dla woreczkow zolciowych. Znowu chinska medycyna.

        A ci co pisza "Venus jest zlosliwa, Venus tak pisze bo to bo tamto" - bo nie
        chcecie prawdy przyjac do wiadomosci.

        Ze wasza wspaniala chinska medycyna torturuje zwierzeta i przyczynia sie do
        wyginiecia gatunkow.

        A o "zwyklych" kurach, swiniach krowach- oczywiscie ze tez jestem przeciwko
        niehumanitarnym warunkom w jakich sie te biedne zwierzeta trzyma i ubija.
        To skandal.

        taka tylko roznica ze im nie grozi wyginiecie.
        Venus
        • martini_very_bianco Venuus 04.04.04, 22:27
          Tobie żółć już norlamnie zalewa oczy - nie widzisz, co masz napisane, i umysł -
          bo nie umiesz zinterpretować. Nie pisz "ta wasza chińska medycyna". Chińska
          medycyna, już Ci z are pisaliśmy, opiera się na leczeniu ziołami i odpowiednio
          zbilansowaną dietą. A reszta... Trzeba by wykombinować na to drugi termin,
          który i tak się nie przyjmie:))). Więc nie denerwuj się tak, już wszyscy
          usłyszeli, co miałaś do powiedzenia, wysłuchali może też i nas, czemu nie
          możemy tego zankończyć? Przecież nie chcemy tworzyć kolejnego wątku a la
          optymalni - 200 postów, wszystkie się powtarzają od pewnego momentu, bo ich
          autorzy nie mogą się pohamować przed powtórzeniem po raz setny tego samego
          zdania
          Pozdrawiam

          Martini
          16%VOL
          22%VAT
          • venus22 Re: Venuus 04.04.04, 23:16
            Kobieto, co ty naprawde wiesz o chinskiej medycynie?
            Przeczytaj to co UVE napisal.

            Tobie sie tylko wydaje ze medycyna chinska to ziola.

            Bo nie masz pojecia o Chinczykach i o ich przepisach na smakowite potrawy z
            psow i kotow, na poczatek.

            A zreszta masz racje, co bedze sobie palce strzepic.

            Juz koniec.

            Venus
            ps ty tez sie powtarzasz.
            • martini_very_bianco Re: Venuus 04.04.04, 23:19
              buzi!
            • Gość: are Re: Venuus IP: *.clubnet.pl 04.04.04, 23:51
              > Tobie sie tylko wydaje ze medycyna chinska to ziola.

              "The Five Elemental Energies of Wood, Fire, Earth, Metal, and Water encompass all the myriad phenomena of nature. It is a paradigm that applies equally to humans."

              The Yellow Emperor's Classic of Internal Medicine
              (second century bc)

              to tak w 2 zdaniach jest med chinska.

              jestes przemeczona = brzeg teczowki nie zachodzi Ci pod dolna powieke
              agresywna = pod gorna
              klopoty z watroba = zolte oczy
              zansz jakiegos ograniczonego czlowieka = ma on male uszy i niskie czolo
              widzialas bruzde na czole prof. Nalecza? = ma on chroniczne bole glowy albo
              zyje w stalym napieciu nerwowym
              silna osobowosc, nieustepliwosc = duzo krzyzujacych sie zmarszczek na czole

              ...itd.

              takze niekoniecznie diabel taki straszny
        • grzegorz1948 Re: Chinska medycyna.. 05.04.04, 03:58
          Licze na to ze w koncu ktos znajdzie Chinczyka ktory to rozszyfruje czy moze
          ktos z rozprowadzajacych to lekarstwo wie co sprzedaje.
    • Gość: niedźwiedzia żółć Droga czytelniczko "skandali"! IP: 213.39.77.* 05.04.04, 00:31
      Mieszkasz za granicą, jak się domyślam, i chciałbym wiedzieć, z jakim
      opóźnieniem dochodzą tam "skandale". To takie pytanie z ciekawości, bo na
      przykład do mnie "Wiadomości Wędkarskie" przychodzą z tygodniowym opóźnieniem.
      Widzę, że czytujesz również "Skandale dla Zielonych". Na iluż to stronach o
      chińskiej medcynie byłaś, zanim tak się uniosłaś? Jestem w stanie się założyć,
      że na wielu mniej, niż Twoi przeciwnicy w tej dyskusji. Zanim zaczniesz coś
      krzykiem i wrzaskiem atakować, przypatrz się zjawisku z obu stron i zastanów
      trzy razy, zanim pod wpływem adrenaliny i, zapewne, testosteronu, zaczniesz
      wymachiwać toporkiem. Rozumiem Twoją miłość do zwierzątek, sam rozpaczałem po
      śmierci mojego chomika i też przeraża mnie to, ile rzadkich gatunków zwierząt
      leśnych wymiera z powodu wycinania lasów na Twoje "Skandale" i moje "Wiadomości
      Wędkarskie", ale chyba nie zadałaś sobie trudu, zeby przeczytać linki podesłane
      Ci przez are. A podejrzewam, że on zajrzał na Twoje. A tak na marginesie,
      uważam, że powinnaś wrócić do kraju robić konkurencję Lepperowi. Może
      faktycznie masz coś z wątrobą, jak sugeruje are? Nie mam co prawda dużej wiedzy
      na temat medycyny naturalnej, ale zajrzałem sobie na podane przez Was strony,
      uczy się człowiek w końcu całe życie... No i cóż, droga Venus, wynikałoby z
      tego, że Ty tego nie zrobiłaś i krzyczysz tutaj jak małe dziecko zaciskając
      piąstki ze złości. Do takiej dużej dziewczynki to nie pasuje... Będą na Ciebie
      ludzie dziwnie patrzeć. Złość piękności szkodzi, stare przysłowie, ale
      niebezpodstawne, coś w tej medycynie chińskiej jest jednak, oprócz
      sproszkowanych mrówek...
      Pozdrawiam Cię serdecznie. I nie ekscytuj się tak na drugi raz, bo buzia Ci się
      pewnie czerwieni i inne dzieci mogą się z Ciebie śmiać

      żółty
    • Gość: niedźwiedzia żółć Droga czytelniczko "skandali"! IP: 213.39.77.* 05.04.04, 00:31
      Mieszkasz za granicą, jak się domyślam, i chciałbym wiedzieć, z jakim
      opóźnieniem dochodzą tam "skandale". To takie pytanie z ciekawości, bo na
      przykład do mnie "Wiadomości Wędkarskie" przychodzą z tygodniowym opóźnieniem.
      Widzę, że czytujesz również "Skandale dla Zielonych". Na iluż to stronach o
      chińskiej medcynie byłaś, zanim tak się uniosłaś? Jestem w stanie się założyć,
      że na wielu mniej, niż Twoi przeciwnicy w tej dyskusji. Zanim zaczniesz coś
      krzykiem i wrzaskiem atakować, przypatrz się zjawisku z obu stron i zastanów
      trzy razy, zanim pod wpływem adrenaliny i, zapewne, testosteronu, zaczniesz
      wymachiwać toporkiem. Rozumiem Twoją miłość do zwierzątek, sam rozpaczałem po
      śmierci mojego chomika i też przeraża mnie to, ile rzadkich gatunków zwierząt
      leśnych wymiera z powodu wycinania lasów na Twoje "Skandale" i moje "Wiadomości
      Wędkarskie", ale chyba nie zadałaś sobie trudu, zeby przeczytać linki podesłane
      Ci przez are. A podejrzewam, że on zajrzał na Twoje. A tak na marginesie,
      uważam, że powinnaś wrócić do kraju robić konkurencję Lepperowi. Może
      faktycznie masz coś z wątrobą, jak sugeruje are? Nie mam co prawda dużej wiedzy
      na temat medycyny naturalnej, ale zajrzałem sobie na podane przez Was strony,
      uczy się człowiek w końcu całe życie... No i cóż, droga Venus, wynikałoby z
      tego, że Ty tego nie zrobiłaś i krzyczysz tutaj jak małe dziecko zaciskając
      piąstki ze złości. Do takiej dużej dziewczynki to nie pasuje... Będą na Ciebie
      ludzie dziwnie patrzeć. Złość piękności szkodzi, stare przysłowie, ale
      niebezpodstawne, coś w tej medycynie chińskiej jest jednak, oprócz
      sproszkowanych mrówek...
      Pozdrawiam Cię serdecznie. I nie ekscytuj się tak na drugi raz, bo buzia Ci się
      pewnie czerwieni i inne dzieci mogą się z Ciebie śmiać

      żółty
    • Gość: niedźwiedzia żółć Droga czytelniczko "skandali"! IP: 213.39.77.* 05.04.04, 00:31
      Mieszkasz za granicą, jak się domyślam, i chciałbym wiedzieć, z jakim
      opóźnieniem dochodzą tam "skandale". To takie pytanie z ciekawości, bo na
      przykład do mnie "Wiadomości Wędkarskie" przychodzą z tygodniowym opóźnieniem.
      Widzę, że czytujesz również "Skandale dla Zielonych". Na iluż to stronach o
      chińskiej medcynie byłaś, zanim tak się uniosłaś? Jestem w stanie się założyć,
      że na wielu mniej, niż Twoi przeciwnicy w tej dyskusji. Zanim zaczniesz coś
      krzykiem i wrzaskiem atakować, przypatrz się zjawisku z obu stron i zastanów
      trzy razy, zanim pod wpływem adrenaliny i, zapewne, testosteronu, zaczniesz
      wymachiwać toporkiem. Rozumiem Twoją miłość do zwierzątek, sam rozpaczałem po
      śmierci mojego chomika i też przeraża mnie to, ile rzadkich gatunków zwierząt
      leśnych wymiera z powodu wycinania lasów na Twoje "Skandale" i moje "Wiadomości
      Wędkarskie", ale chyba nie zadałaś sobie trudu, zeby przeczytać linki podesłane
      Ci przez are. A podejrzewam, że on zajrzał na Twoje. A tak na marginesie,
      uważam, że powinnaś wrócić do kraju robić konkurencję Lepperowi. Może
      faktycznie masz coś z wątrobą, jak sugeruje are? Nie mam co prawda dużej wiedzy
      na temat medycyny naturalnej, ale zajrzałem sobie na podane przez Was strony,
      uczy się człowiek w końcu całe życie... No i cóż, droga Venus, wynikałoby z
      tego, że Ty tego nie zrobiłaś i krzyczysz tutaj jak małe dziecko zaciskając
      piąstki ze złości. Do takiej dużej dziewczynki to nie pasuje... Będą na Ciebie
      ludzie dziwnie patrzeć. Złość piękności szkodzi, stare przysłowie, ale
      niebezpodstawne, coś w tej medycynie chińskiej jest...
      Pozdrawiam Cię serdecznie. I nie ekscytuj się tak na drugi raz, bo buzia Ci się
      pewnie czerwieni i inne dzieci mogą się z Ciebie śmiać

      żółty
    • Gość: niedźwiedzia żółć Droga czytelniczko "skandali"! IP: 213.39.77.* 05.04.04, 00:31
      Mieszkasz za granicą, jak się domyślam, i chciałbym wiedzieć, z jakim
      opóźnieniem dochodzą tam "skandale". To takie pytanie z ciekawości, bo na
      przykład do mnie "Wiadomości Wędkarskie" przychodzą z tygodniowym opóźnieniem.
      Widzę, że czytujesz również "Skandale dla Zielonych". Na iluż to stronach o
      chińskiej medcynie byłaś, zanim tak się uniosłaś? Jestem w stanie się założyć,
      że na wielu mniej, niż Twoi przeciwnicy w tej dyskusji. Zanim zaczniesz coś
      krzykiem i wrzaskiem atakować, przypatrz się zjawisku z obu stron i zastanów
      trzy razy, zanim pod wpływem adrenaliny i, zapewne, testosteronu, zaczniesz
      wymachiwać toporkiem. Rozumiem Twoją miłość do zwierzątek, sam rozpaczałem po
      śmierci mojego chomika i też przeraża mnie to, ile rzadkich gatunków zwierząt
      leśnych wymiera z powodu wycinania lasów na Twoje "Skandale" i moje "Wiadomości
      Wędkarskie", ale chyba nie zadałaś sobie trudu, zeby przeczytać linki podesłane
      Ci przez are. A podejrzewam, że on zajrzał na Twoje. A tak na marginesie,
      uważam, że powinnaś wrócić do kraju robić konkurencję Lepperowi. Może
      faktycznie masz coś z wątrobą, jak sugeruje are? Nie mam co prawda dużej wiedzy
      na temat medycyny naturalnej, ale zajrzałem sobie na podane przez Was strony,
      uczy się człowiek w końcu całe życie... No i cóż, droga Venus, wynikałoby z
      tego, że Ty tego nie zrobiłaś i krzyczysz tutaj jak małe dziecko zaciskając
      piąstki ze złości. Do takiej dużej dziewczynki to nie pasuje... Będą na Ciebie
      ludzie dziwnie patrzeć. Złość piękności szkodzi, stare przysłowie, ale
      niebezpodstawne, coś w tej medycynie chińskiej jest...
      Pozdrawiam Cię serdecznie. I nie ekscytuj się tak na drugi raz, bo buzia Ci się
      pewnie czerwieni i inne dzieci mogą się z Ciebie śmiać

      żółty
    • Gość: niedźwiedzia żółć Droga czytelniczko "skandali"! IP: 213.39.77.* 05.04.04, 00:31
      Mieszkasz za granicą, jak się domyślam, i chciałbym wiedzieć, z jakim
      opóźnieniem dochodzą tam "skandale". To takie pytanie z ciekawości, bo na
      przykład do mnie "Wiadomości Wędkarskie" przychodzą z tygodniowym opóźnieniem.
      Widzę, że czytujesz również "Skandale dla Zielonych". Na iluż to stronach o
      chińskiej medcynie byłaś, zanim tak się uniosłaś? Jestem w stanie się założyć,
      że na wielu mniej, niż Twoi przeciwnicy w tej dyskusji. Zanim zaczniesz coś
      krzykiem i wrzaskiem atakować, przypatrz się zjawisku z obu stron i zastanów
      trzy razy, zanim pod wpływem adrenaliny i, zapewne, testosteronu, zaczniesz
      wymachiwać toporkiem. Rozumiem Twoją miłość do zwierzątek, sam rozpaczałem po
      śmierci mojego chomika i też przeraża mnie to, ile rzadkich gatunków zwierząt
      leśnych wymiera z powodu wycinania lasów na Twoje "Skandale" i moje "Wiadomości
      Wędkarskie", ale chyba nie zadałaś sobie trudu, zeby przeczytać linki podesłane
      Ci przez are. A podejrzewam, że on zajrzał na Twoje. A tak na marginesie,
      uważam, że powinnaś wrócić do kraju robić konkurencję Lepperowi. Może
      faktycznie masz coś z wątrobą, jak sugeruje are? Nie mam co prawda dużej wiedzy
      na temat medycyny naturalnej, ale zajrzałem sobie na podane przez Was strony,
      uczy się człowiek w końcu całe życie... No i cóż, droga Venus, wynikałoby z
      tego, że Ty tego nie zrobiłaś i krzyczysz tutaj jak małe dziecko zaciskając
      piąstki ze złości. Do takiej dużej dziewczynki to nie pasuje... Będą na Ciebie
      ludzie dziwnie patrzeć. Złość piękności szkodzi, stare przysłowie, ale
      niebezpodstawne, coś w tej medycynie chińskiej jest jednak, oprócz
      sproszkowanych mrówek...
      Pozdrawiam Cię serdecznie. I nie ekscytuj się tak na drugi raz, bo buzia Ci się
      pewnie czerwieni i inne dzieci mogą się z Ciebie śmiać

      żółty
    • Gość: Darek Re: Chinska medycyna.. IP: *.ztpnet.pl 05.04.04, 01:33
      Venus ciekawe kiedy wyleczysz sie z Twoich chorób? Co czytam Twoje posty to
      albo Twoja ulubiona "Migrena" albo "Alergia na Naturalnych". W Twoim przypadku
      polecam terapię której nie trzeba się uczyć ani na wyższych studiach ani na
      żadnych kursach - młotem w łeb - może klepki Ci zaskoczą i pomogą wyleczyć z
      obu chorób - tylko o czym będziesz wtedy pisać? Nie wiem czego się czepiasz?
      Medycyna chińska jest znana od ok 5000 lat i powiem Ci że wg mnie (i nie tylko)
      gdyby współcześni lekarze mieli taką wiedzę jak starożytni chińscy medycy to po
      Twojej migrenie już dawno nie byłoby śladu. Niestety odbiłoby się to źle na
      dochodach firm farmaceutycznych i prawdopodobnie dlatego jest tak jak jest.
      Ciekaw jestem czy nie jesz na codzień świni, krówek, jajek, kurczaczków itp. A
      czy firmy farmaceutyczne nie robią czasami doświadczeń na zwierzętach? Ojoj
      zdejmij wreszcie dla Twojego i ogólnego dobra klapki z oczu
      • Gość: Venus Re: Chinska medycyna.. IP: 5.5R1D* / *.vc.shawcable.net 05.04.04, 03:01
        Darek, ty mowisz:
        blah blah blah blah.

        Sure, w Chinach sami zdrowi.
        Venus
        • Gość: are Re: Chinska medycyna.. IP: *.clubnet.pl 05.04.04, 03:25
          zlosliwa Venus muuuuuuuusi miec ostatnie slowo.
          nie chodzi tylko o chiny ale i tak poziom zycia chinczykow powinien wyjasniac
          dlaczego oni tacy zdrowi jednak nie sa
        • Gość: Darek Re: Chinska medycyna.. IP: *.ztpnet.pl 05.04.04, 09:35
          Bardzo inteligentna i wyczerpująca odpowiedź. I to by było na tyle, nie
          interesuje mnie polemika z "twardogłowymi"
    • Gość: are daniel reid IP: *.clubnet.pl 06.04.04, 03:47
      www.ionizers.org/danreid.html
    • Gość: are Re: Chinska medycyna.. IP: *.clubnet.pl 06.04.04, 04:05
      www.ancientway.com/pages/NeiJing.html
      www.tcmcollege.com/3neijing.htm
      www.tcmstudent.com/links.shtml
    • Gość: Dana Re: Chinska medycyna ludowa IP: *.njp.gliwice.pl / *.njp.gliwice.pl 06.04.04, 15:00
      Myślę, że przede wszystkim trzeba tu wyraźnie podkreślić i to najlepiej w
      temacie dyskusji, że chodzi o chińską medycynę LUDOWĄ a nie ogólnie o medycynę
      chińską, bo jest to ogromna różnica.
      W Polsce medycyna ludowa również może pochwalić się ciekawymi metodami leczenia
      (np. kocia skórka), na szczęście wiele z nich wyszło już z użycia.
      W obecnych czasach możemy spotkać nadal dość nietypowe metody jak np. palenie
      wiązki siana nad głową chorego w celu zniszczenia nowotworu (jakis czas temu
      ogłądałam to w TV) i pomyśleć, że są tacy, którzy w to wierzą.
      Fakt, że tu przynajmniej oszczędza sie zwierzęta ale i one nie maja lekkiego
      zycia poza Chinami. Czy hodowanie świń na narządy będzie ok. Jak traktowane są
      zwierzęta przeznaczone na rzeź, obfitujące w postaci szyneczek na naszych
      stołach?
      Wracając do medycyny chińskiej (nie tej typowo ludowej) trzeba przyznać, że ma
      sporo do zaoferowania. Na przykład akupunktura czy elektropunktura. Jeśli nie
      są to metody, które mogą pomóc choremu to dlaczego nasi lekarz (niektórzy)
      szkolą się w tym zakresie i to w dodatku w Chinach? Dlaczego zabiegi
      elektropunktury są pokrywane z ubezpieczenia ( nie wiem czy na dzień dzisiejszy
      tak ale niedawno były)?
      Trzeba więc tu mocno podkreślić, że to o czym niektórzy piszą to medycyna
      ludowa, która istnieje nie tylko w Chinach.
      Sama też nie skusiłabym się na zakup preparatów o niepewnym składzie i
      niepewnego pochodzenia, jednak gdyby zaproponowano mi wypróbowanie akupunktury
      w przypadku przewlekłego bólu to na pewno nie odmówiłabym, oczywiscie pod
      warunkiem, że wykona ją lekarz.
      • uve Re: Chinska medycyna ludowa 07.04.04, 06:48
        > rikita.fm.interia.pl/spis.doc
        > Prosze poczytac oficjalne strony producenta.Ja osobiscie szukam skladnikow
        > granulekKANGLIU WAN bo po chinsku nie umiwm a koniecznie chcialbym znac
        > skladnik tego lekarstwa, bo boje sie o alergie.

        Napisz po chinsku to Ci powiem co to jest. Diluje z Chinczykami dosc czesto,
        wiec co nieco musze znac ich znaki.
        • vitalia Re: Chinska medycyna ludowa 07.04.04, 11:28
          uve napisał:

          > > rikita.fm.interia.pl/spis.doc
          > > Prosze poczytac oficjalne strony producenta.Ja osobiscie szukam skladnikow
          > > granulekKANGLIU WAN bo po chinsku nie umiwm a koniecznie chcialbym znac
          > > skladnik tego lekarstwa, bo boje sie o alergie.
          >
          > Napisz po chinsku to Ci powiem co to jest. Diluje z Chinczykami dosc czesto,
          > wiec co nieco musze znac ich znaki.

          Uve
          A znasz grzybka Reishi(Ganoderma lucidum)to może powiesz mi o nim co nie co.Bo
          z tego co wiem to w chjńskiej medycynie ma bardzo dobre notowania.
    • Gość: are Re: Chinska medycyna.. IP: *.clubnet.pl 10.04.04, 01:58
      AYURVEDA
      1. Ayurveda A surowa dieta : uwagi



      www.surawka.republika.pl/Ayurveda1.htm
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka