IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.04, 23:52
slyszalem ostatnio ze usuniecie pieprzyka moze odbyc sie tylko hirurgicznie
bo inaczej jest to niebezpieczne. ok rok temu przez pomylke zerwal mi sie
wierz mojego pieprzyka na ramieniu jak gralem w pilke. ranka zarosla. czy
moze to byc niebezepieczne dla mojego zdrowia? czy powinienem skontaktowac
sie z lekarzem?
Obserwuj wątek
    • papegoja Re: pieprzyki 05.05.04, 00:12
      no tak te tzw. pieprzyki nie lubia byc draznione , ranione, naswietlane
      UV...jesli doznales urazu i do tej pory nic sie nie dzialo i nie dzieje a
      obserwujesz to znamie barwnikowe...to nie musisz juz jutro go sie
      pozbywac...aczkolwiek dla spokoju sumienia warto zaplanowac sobie taki
      zabieg...moze jednak wczesniej wypadaloby sie zaszczepic przeciwko WZWB co by
      przy okazji tego swinstwa nie nabyc...Dodam jeszcze ze nie kazdy pieprzyk to
      zrodlo czerniaka, ale ja osobiscie wole miec spokoj i nie zastanawiac sie co z
      tego bedzie lub nie...zreszta i tak dopiero wyciety material poddaje sie
      badaniu histopatologicznemu /czyli pod mikroskopem.../i wtedy mozna sie
      przekonac z jakim rodzajem znamienia mamy doczynienia...
      • evee1 Re: pieprzyki 05.05.04, 06:51
        Ale jak sie piperzykow ma bardzo duzo, to co robic. Przeciez niz mozna
        sobie usunac wszystkich.
        • evee1 Re: pieprzyki 05.05.04, 06:52
          > Ale jak sie piperzykow ma bardzo duzo
          Ha, ha, pieprzykow oczywiscie (piperzyki, smieszne slowo swoja droga :-))).
        • Gość: justy Re: pieprzyki IP: *.ynet.pl / 213.241.34.* 05.05.04, 08:39
          jeśli pieprzyków jest bardzo duzo, to tym bardziej należy być pod opieką
          dermatologa- to może być np. zespół znamion atypowych- preludium do czerniaka
          • Gość: popieprzona Re: pieprzyki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.04, 09:07
            a ja jestem dosyc popieprzona (chociaz sredniej krajowej nie znam), juz sie
            umowilam do dermatologa, wizyta za jakies 2 tyg., ale teraz to zaczelam sie
            bac :(
            a jak maja sie znamiona barwnikowe do opalania??? nie pytam o spiekaniu sie na
            sloncu czy w solarium, tylko o przebywaniu dluzszym na sloncu.. czyli cos
            nieuniknione :( tyle tylko ze dodatkowo ja to uwielbiam!
            pozdrawiam
            • Gość: justy Re: pieprzyki IP: *.ynet.pl / 213.241.34.* 05.05.04, 09:23
              pod wpływem opalania pieprzyków zwykle przybywa; UV może wyzwolić w zmamieniu
              barwnikowym proces nowotworowy.
            • Gość: justy Re: pieprzyki IP: *.ynet.pl / 213.241.34.* 05.05.04, 09:26
              acha, nie panikuj przedwczesnie.
              znamiona atypowe czyli dysplastyczne to takie, które: występują u kilku
              członków rodziny, sa liczne, są większe niż zwykłe znamiona (5-15mm), mają
              nieregularne brzegi i niejednolite zabarwienie, są płaskie lub nierównomiernie
              wyniosłe, przechodzą bez ostrej granicy do skóry otaczającej.
              • Gość: popieprzona Re: pieprzyki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.04, 10:22
                mhm, no ok, dzieki, to juz lepiej, co prawda niektore wystaja, ale sa male i
                bardzo wyrazne w wiekszosci, tyle tylko, ze jest ich duzo. jestem jasna
                blondynka z jasna karnacja, moze to tez jakos wplywa.
                w kazdym razie dziekuje, ewentualna panike zostawie na pozniej ;)
    • kwasiasz Re: pieprzyki 06.05.04, 21:10
      a ja policzyłem ile mam pieprzykow na sobie wyszlo ze 98 sztuk (rózne rozmiary)
      • Gość: tez mam to Re: pieprzyki IP: *.proxy.aol.com 07.05.04, 11:13
        Kurcze tez mam mnostwo(!!!!!)pieprzykow i mysle o usunieciu chociaz paru..Chce
        usunac te co maja okolo 5mn w srednicy.Na dodatek co rok lubie wylegiwac sie
        pod palmami...Znacie jakies dobre kremy do opalania dla tych co maja takie
        problemy?A moze to zaklejac plastrem na sloncu-no ale wtedy wygladalabym jak
        biedronka!!!
        • Gość: N.C. Re: pieprzyki IP: *.wlb.vectranet.pl 07.05.04, 11:29
          Co do usuwania znamion - możesz zajrzeć pod ten link:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=12128287&a=12139714
          Nieługo będę usuwać kolejne znamiona (tzn. nie ja, tylko lekarz, ale z mojej
          skóry :-))
          Na słońcu -są w aptekach kremy z tzw. sunblokerem (faktory nawet 60), jedne z
          lepszych w moim przypadku uczuleniowej skóry - to firmy Avene. Są i inne, też
          pewnie dobre. Tyle, że po nich opalona jużniebędzie, ot, lekko zazłocona. Ale w
          profilaktyce raka skóry, to już opalanie przy dużej ilości znamion, można sobie
          raczej wybić z głowy. Jeżdżę pod palmy, ale najczęściej przed lub po sezonie
          (kwiecień maj, lub październik), nie tylko ze względu na ceny, ale przede
          wszystkim na słabsze słońce (i tak często mocniejsze niż w Polsce latem), i
          poza kąpielą wodną, koszulka lniana z rękawami, kapelusz... Niestety
          Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka