super-mikunia
04.07.11, 11:11
Może wy coś więcej powiecie na temat niż lekarz... Tacie spuchła ręka w łokciu. Nie uderzył się wcześniej. Po prostu pewnego dnia obudził się ze spuchniętą ręką. Po pewnym czasie gdy smarowanie rożnymi specyfikami nie pomogło, a opuchlizna nie schodziła poszedł do lekarza, ten wysłał go do ortopedy, ortopeda do chirurga, a ten mu ją rozciął, stwierdził, że nie wie co to, założył sączek i dal płyn do polewania. Ręka zaczęła puchnąć cała w dłoniach po tym zabiegu :( Dzisiaj znowu był u chirurga ten znowu mu ją wyczyścił przepisał antybiotyk.. I odesłał do domu... Jakieś rady, wskazówki co to i co z tym dalej robić?