Dodaj do ulubionych

Wysoki kortyzol

04.08.11, 10:19
Witam, o kortyzolu juz pisano wiele razy ale moze napisze jeszcze ja. Po badaniu na czczo wyszlo mi 1184 (norma do 560) po obciazeniu wyszlo 39. Czy powinnam sie zaczac martwic? Zapisalam sie na wizyte u endokrynologa. Kortyzol zbadalam bo od wielu lat nie moge pozbyt sie otylosci brzusznej. Czy ktos mial podobny problem?
Obserwuj wątek
    • japanunieprzerywalempanieposle Re: Wysoki kortyzol 04.08.11, 12:29
      idz do endokrynologa i naet sie nie zastanawiaj. wysokie poziomy kortyzolu przez dlugi czas prowadza do powiklan.
      • aktibro Re: Wysoki kortyzol 08.08.11, 13:19
        Bylam u endokrynologa, powiedzial, ze wszystko jest ok i on nic nie zaradzi. Powiedzial, ze nie mam zespolu Cushinga bo organizm zareagowal na tabletke. Zapytalam wiec dlaczego nie moge schudnac.... moze przez wysoki kortyzol. Powiedzial, ze z tym wysokim kortyzolem nic sie nei zrobi, nie chudne bo duzo zre /jestem na diecie 600 kcal od ponad roku/ a kortyzol mam wysoki bo stresuje sie tym, ze jestem gruba :))
        • d.o.s.i.a Re: Wysoki kortyzol 08.08.11, 14:24
          A coz to za dieta 600 kcal od roku?
          Nic dziwnego, ze nie chudniesz.
          • aktibro Re: Wysoki kortyzol 08.08.11, 14:45
            Ok, moze nie dieta tylko poprostu tyle jedzenia przyjmuje :)
            • d.o.s.i.a Re: Wysoki kortyzol 08.08.11, 14:46
              I wlasnie dlatego nie chudniesz.
              • aktibro Re: Wysoki kortyzol 08.08.11, 14:52
                Czyli powinnam mniej jesc? nie ograniczam jedzenia, poprostu wiecej nie potrzebuje.
                Wczesniej niezaleznie od tego czy jem pizze czy warzywa waga jest ciagle taka sama. Ruchoma granica to 3 kg.
                • d.o.s.i.a Re: Wysoki kortyzol 08.08.11, 15:04
                  Powinnas jesc znacznie WIECEJ. Ok. 2500 to zapotrzebowanie energetyczne doroslej kobiety, o umiarkowanie intensywnej aktywnosci. Jesli chcesz schudnac, dodaj do tego wysilek fizyczny, chocby intensywny rower przez pol godziny dziennie, albo intensywny marsz w terenie, zwlaszcza pod gorke. Musisz podkrecic swoj metabolizm, bo Twoj organizm za chwile wpadnie w hibernacje. Jak Ty w ogole przezylas na 600 kcal dziennie przez rok?

                  Druga sprawa. Otylosc brzuszna oznacza, ze zjadasz niewlasciwe tluszcze, ewentualnie, ze jesz duzo slodyczy (co przy diecie 600 kcal raczej odpada). Zamiast tluszczow zwierzecych przerzuc sie na oliwe z oliwek, olej z pestek winogron, awokado, orzechow. Dodawaj do wszystkiego, makaronu, salatek, zup itp.. Jedz duzo orzechow, awokado, ryb morskich. Gotowanych pomidorow, troche gorzkiej czekolady, kasz wszelkiego rodzaju, warzyw.
                  To tak na poczatek.

                  Jedz tak przez rok, 5 posilkow dziennie w malych ilosciach, badz aktywna gdzie tylko mozesz. Zacznij od jezdzenia rowerem do pracy np.
                  • aktibro Re: Wysoki kortyzol 08.08.11, 15:15
                    Strasznie duzo, boje sie, ze przytyje. Jesli chodzi o hibernacje to chyba juz w nia wpadlam. Moj dzien wyglada tak, wstaje kolo 7 ide na piechote do pracy, po pracy kolo 16:30 klade sie na drzemke na 2 godziny pozniej silownia /z trenerem personalnym/ kolo godziny, powrot do domu i kolo 22-23 ide spac bo mi sie oczy zamykaja. Jem 4-5 posialkow dziennie. Tluszczow praktycznie nie jadam ale byc moze sa to grzechy przeszlosci.
                    Czy ten wysoki kortyzol nie bedzie mi blokowal mozliwosci schudniecia?
                    • d.o.s.i.a Re: Wysoki kortyzol 08.08.11, 15:23
                      To Ty jeszcze na silownie dajesz rade chodzic przy 600 kcal dziennie??
                      Oj, cos mi sie tu nie zgadza.
                      Moze wrzuc opis Twojego wczorajszego menu to cos pomyslimy.

                      2500 kcal to wcale nie strasznie duzo. Jesli wydaje Ci sie za duzo, to zacznij od 2000. Jak sie bedziesz katowac jak katujesz sie teraz, to po pierwsze przekrecisz sie niedlugo, bo zwyczajnie nawet witamin sobie nie dostarczasz. Kortyzol olej, bo jest on na sto procent efektem Twojego odchudzania i braku witamin, tluszczy itp.

                      2 godziny silownii dziennie to tez za duzo - kiedy Ty masz sie regenerowac?

                      Gdy piszesz, ze tluszczow praktycznie nie jadasz, o jakich tluszczach piszesz?
                      • aktibro Re: Wysoki kortyzol 08.08.11, 15:29
                        To co jadlam wczoraj:
                        kolo 8 - 2 kromki pieczywa wasa z wedlina z kurczaka z pomidorem, kawa z mlekiem i slodzikiem
                        kolo 11 - serek wiejski
                        kolo 14 - kotlet z piersi kurczaka, surowka z marchwi z jablkiem
                        kolo 18 - 2 kromi pieczywa wasa z szynka, pomidorem i ogorkiem

                        W ciagu dnia pije herbate zielona w pracy i wode smakowa jablkowa w domu.

                        Silownia to 1 godzina 3 razy w tygodniu.

                        Tluszcze mialam na mysli maslo, olej, oliwa /smaze na oleju tylko/
                        • d.o.s.i.a Re: Wysoki kortyzol 08.08.11, 16:00
                          Nie wiem czy dobrze zrozumialam. Tzn. jesz maslo, olej i oliwe, czy dawno nie jadlas, bo sie zakrecilam.

                          > kolo 8 - 2 kromki pieczywa wasa z wedlina z kurczaka z pomidorem, kawa z mlekie
                          > m i slodzikiem

                          ciut za malo jak na sniadanie. Po pierwsze, chrupkie pieczywo zawiera rakotworczy akryloalamid - o wiele wieksza przysluge sobei wyswiadczysz zamieniajac chrupkie pieczywo na chleb razowy, pumpernikiel, chleb z ziarnami. Jedzenie chrupkiego pieczywa nie pomoze Ci schudnac.

                          Sprobuj wprowadzic pasty na kanapki np. z soczewicy, lososia, fasoli, jajka. Jedz platki owsiane, kasze jaglana np. z jablkiem itp. Jajecznice.

                          W Twoim sniadaniu nie ma kapki tluszczu. Dodaj oliwe do pasty na chleb, albo wrecz zjedz lyzke do sniadania. Jedz maslo.

                          Slodzik - trucizna :-) o wiele lepiej wyjdziesz na cukrze/miodzie. Ponadto slodziki podobno zwiekszaja apetyt.

                          > kolo 11 - serek wiejski

                          W ciagu dnia powinnas jesc weglowodany. Serek wiejski zostaw na wieczor, a na 11ta wymysl cos bardziej energetycznego np. platki owsiane z orzechami.

                          generalnie w ciagu dnia podjadaj sobie orzechy, pestki slonecznika itp. jako przegryzke.

                          > kolo 14 - kotlet z piersi kurczaka, surowka z marchwi z jablkiem

                          A gdzie weglowodany?? :-) A gdzie tluszcz? Do obiadu dodaj kasze jeczmienna, gryczana, makaron razowy ugotowany na twardo - pokrop wszystko oliwa, olejem z pestek winogron, z awokado, obsyp ziarnami slonecznika/dyni.

                          dodalabym ok. 16 znow jakas przekaske, typu marchewka, owoc, troche orzechow, gorzka czekolade, awokado

                          > kolo 18 - 2 kromi pieczywa wasa z szynka, pomidorem i ogorkiem

                          Znowu. Ani grama tluszczu? Zmien chleb. Pod wieczor zmiejszasz weglowodany, zwiekszasz ilosc bialka. Czyli np. salatka z mozarella i oliwa z oliwek. Albo kawalek pieczonego lososia z warzywami. Serek wiejski przesuniety z 11tej.

                          Rozumiem, ze o 18tej jesz ostatni posilek? Czyli od 18tej do 8 rano, przez 14 godzin nie dostarczasz organizmowi zadnej energii? Na Twoim miejscu wprowadzilabym jeszcze jeden posilek bialkowy ok. 21, zebys nie szla na glodnego spac.

                          > W ciagu dnia pije herbate zielona w pracy i wode smakowa jablkowa w domu.

                          Herbata super. Woda smakowa nie jest Ci potrzebna (zbyt sztuczna). A moze dodaj sok z buraka, albo inny warzywny, ktory Ci smakuje?

                          Moim zdaniem jesz zbyt chudo i zbyt malo. Brakuje Ci tez dobrych weglowodanow. No i porcje chyba maciupkie, skoro to wszystko ma 600 kcal.

                          Mam nadzieje, ze troche pomoglam.
                          • aktibro Re: Wysoki kortyzol 10.08.11, 08:28
                            Dzieki postaram sie wprowadzic zmiany
        • artur737 Re: Wysoki kortyzol 08.08.11, 14:32
          Przeczytaj sobie ten caly wątek, ktory sie zarchiwizowal:
          forum.gazeta.pl/forum/w,22,97010800,98104804,Re_A_moze_.html
          • japanunieprzerywalempanieposle Re: Wysoki kortyzol 09.08.11, 15:57
            Druga sprawa. Otylosc brzuszna oznacza, ze zjadasz niewlasciwe tluszcze, ewentualnie, ze jesz duzo slodyczy (co przy diecie 600 kcal raczej odpada)"

            bzdura to nie ma wplywu na rozmieszczenie taknki tluszczowej.

            wplyw ma : genetyka, rozwinieta insulinoopornosc (ktora wystepuje w hiperkortyzolemi), hiperkortyzolemia i inne endokrynopatie

            bzdura jest tez to, ze przy 600 kcal sie nie chudnie bo to za malo. no wybacz ale wiezniowie lagrow jedli mniej i wygladali jak szkielety.
            autorka nie chudnie bo ma bajonsko podwyzszony kortyzol. to, ze nie ma zespolu cushinga nie znaczy, ze nie nalezy prowadzic dalszej diagnostyki w poszukiwaniu przyczyny. idz do dobrego endokrynologa bo twoj to jakis gamon. mowie ci powaznie autorko watku.
            • japanunieprzerywalempanieposle Re: Wysoki kortyzol 09.08.11, 16:04
              i sorry jesli tak wysoki kortyzol wystepuje przez dlugi okres czasu to wtedy nie ma miejsca na 'oj z tm sie nic nie da zrobic' tylko podaje sie leki hamujace nadnercza lub sie je usuwa a potem podaje sensowne dawki syntetycznych preparatow kortyzolu. autorko pamietam, ze na forum gazet ktos kiedys pisal do forumowego eksperta (lekarza lub dietetyka) o swoim wysokim kortyzolu to forumowy ekspert odpowiedzial wielkimi literami, ze ma isc do lekarza bo takie poziomy sa bardzo niebezpieczne
              • aktibro Re: Wysoki kortyzol 10.08.11, 08:29
                Zatem szukam dobrego endokrynologa w W-wie :)
                • blazejek27 Re: Wysoki kortyzol 24.11.13, 16:58
                  Witam,bardzo prosze o porade,bo w tym kraju wszystko jest od drugiej strony;-)tak jak kierownice i ruch pojazdow
                  Od pol roku nie mam miesiaczek i tyle mnie tez diagnozuja
                  Ostatnie wyniki to: godz 11 rano
                  TSH 1.17 mlU/L
                  PRL 2568 nmol/L
                  Kortyzol 1022 nmol/L (it doesnt have features to suggest Cushing`s Syndrome)
                  LH 0.5
                  FSH 2.2
                  ESR 3mm/hr-czyli OB
                  Serum Calcium 2.39
                  Normal electrolytes
                  CRP<5
                  Reszta wynikow w normie,oprocz lekkiej anemii.Samopoczucie okropne,oslabienie,meczliwosc,nadcisnienie napadowe 154/94.Rezonans przysadki nic nie wykazal,podejrzewaja nadnercza,bede miala test hamowania deksametazonem za dwa dni.
                  To wszystko bardzo dlugo trwa,jestem juz tak zmeczona,ze nie mam sil.Moze ktos z Was moglby zasugerowac cos,co moglabym podsunac lekarzom,aby mnie w koncu zdiagnozowali?
                  Pozdrawiam
                  • ach_dama_byc_z_kanady Re: Wysoki kortyzol 25.11.13, 10:51
                    wysoki poziom koryzolu moze jeszcze byc z powodu chorych nerek, watroby, nadczynnosc tarczycy (Graves), otylosc.
                    MInnie
                    • karola.bag Re: Wysoki kortyzol 28.11.13, 09:50
                      ach_dama_byc_z_kanady napisała:

                      > wysoki poziom koryzolu moze jeszcze byc z powodu chorych nerek, watroby, nadczy
                      > nnosc tarczycy (Graves), otylosc.
                      > MInnie

                      u mnie właśnie nerki były przyczyną wysokiego stężenia kortyzolu, musiałam je leczyc w Helimedzie w Kato. Poważny problem - jak juz raz nerki siądą, to potem dolegliwości często powracają :(
    • cukrowa_wieszczka Re: Wysoki kortyzol 13.04.14, 11:11
      Moja historia: trenowalam do polmaratonu. Organizm juz wczedniej byl przwyczzajony do dlugich wybiegan i regularnego wysilku. Oprocz tego zmienilam prace i zaczelam sporo latac (jakies 12-16 razy w m-cu). W pewnym momencie po niedzielnym dlugim wybieganiu zaczelam miec problemy jelitowe. Myslalam ze to ta ciagla zmiana klimatu i jedzenia. Dostalam zatem leki i zaczelo byc lepiej. W tym samym okresie zaczelo sie straszne pocenie w nocy, prawie codziennie, czasem co druga noc. Nie panikowalam bo myslalam ze to moze byc zalezne od fazy cyklu i postanowilam sie poobserwowac przez dwa-trzy mce. W miedzyczasie nabawilam sie anemii i ferrytyna poleciaaaaaaala mocno w dol ponizej jakiegokolwiek normalnego poZiomu. Zelazo zjadlam jak lekarz kazal, ale poty ii zmeczenie nie minely. Ginekolog powiedzial ze to czesta zmiana klimatu. Przy okazji ostatniej wizyty, ale juz po 9. Miesiacach od poczatku mojego problemu,powiedzialam o tym mojemu interniscie. Moja odpornosc spadla tak ze jestem .raz chora w ciagu 1,5 miesiaca, wieczorem psdsm o 21, a czasie pracy ok 15 mam zjazd totalny, rano jedtem mokrusienka nawet po zrobieniu dwoch krokow, w nocy dwa razy sie budxe i zmieniam ciuchy. Koszmar. Kortyzol wyszedl grubo ponad tysiac, czekam na wizyte u endo. Nie przytylam (jeszcze) bo sporo biegalam. Od prawie dwoch miesiecy zadnego biegania, basenu czy roweru bom ciagle chora:-( przy okazji tego kortyzolu wyszedl mi bardzo niski estradiol... mimo ze biore antykoncepcyjne i tam sztucznego estro jeet mega spora dawka. Estradiol jak dla fazy postmenopauzalnej oznacza dla 30latki na razie jedno - bezplodnosc:-( czuje sie fatalnie - psychicznie rez. Zapisalam sie do psycho bo nie radze sobie ze stresem i wybucham. Zapominam jestem rozkojarzona.pierwszy raz w zyciy mam takie akcje... czekam zatem na wizytebu endo
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka