Dodaj do ulubionych

Monsanto, GMO a zdrowie

29.08.11, 11:46
Czy ktos sie moze orientuje w tym temacie blizej i moglby podrzucic jakies dodatkowe informacje?
Na youtube uzytkownik monopolistan wrzycil filmik o planowanych zmianach w regulacjach prawnych, ktore dopuszcza mozliwosc uprawy roslin GMO w Polsce.
Ktos sluszal, wiec cos wiecej?
Obserwuj wątek
    • artur737 Re: Monsanto, GMO a zdrowie 29.08.11, 13:42
      Ogolnie to GMO zywnosc juz w Polsce jest, moze nieoficjalnie, ale jest.

      Istnieje duzo obserwacji oraz eksperymentow biologicznych sugerujacych, ze tego rodzaju zywnosc powaznie oslabia uklad immunologiczny. Tyle, ze duze firmy typu Monsanto pomniejszaja role tego rodzaju wynikow, a w zamiast tego akcentuja prace innych badaczy, wg ktorych ta zywnosc jest bezpieczna. Robia to dlatego, ze uprawa takiej zywnosci jest bardzo tania w porownaniu z zywnoscia dotychczasowa. Czyli jest to pogon za zyskiem kosztem nas wszystkich.

      Moje zdanie? GMO absolutnie nie jest bezpieczna i powinna byc zakazana.
      • nunia01 Re: Monsanto, GMO a zdrowie 29.08.11, 14:14
        >Robia to dlatego,
        > ze uprawa takiej zywnosci jest bardzo tania w porownaniu z zywnoscia dotychczas
        > owa. Czyli jest to pogon za zyskiem kosztem nas wszystkich.

        Wg mnie robią to dlatego, że na tym zarabiają i próbują uzależnić producentów od swojego ziarna i koniecznych do jego uprawy środków chemicznych. Co do tej taniości produkcji, to zdania się podzielone. Ale i tak jest to pogoń za zyskiem kosztem końcowego konsumenta.
      • mini_kosmos Re: Monsanto, GMO a zdrowie 31.08.11, 08:57
        Troche mnie to martwi, ze GMO-jedzenie jest w Polsce :(
        Nie mialam tego swiadomosci, ale ostatnio pojawilo sie zamieszanie wokol GMO: polskie srodowisko naukowe vs komisja senacka.
        Czy ktos moglby mi wyjasnic jak to jest mozliwe, ze wprowadza sie taka zywnosc do obrotu, nikogo (czyt. konsumentow) nie informujac o tym uprzednio?
        Uwazam, ze jedzenie powinno byc oznakowane, jesli jest GMO badz zawiera subsyancje GMO.

        Co do Monsanto i im podobnych - spotkalam sie z taka teoria, ze takie firmy probuja "opatentowac" jedzenie, tak aby bez ich zgody nie mozna bylo wysiewac nasion np. Jestem daleka od teorii konspiracyjnych, ale fakt, ze wszystko sie bardzo cicho odbywa jest co najmniej niepokojacy.
        Tez mnie zastanawia - po co produkowac zywnosc taniej, jak na te produkowana konwencjonalnie i tak nie ma chetnych i zbytu. Rolnikom i hodowcom placi sie grosze, a cena zywnosci w sklepie roznie i rosnie....
        troche mnie to martwi, bo nia mam ochoty tego zjadac, bo troche sie naczytalam o skutkach ubocznych spozywania takiego jedzenia i dla organizmu i dla ekosystemu.
        zastanawiam sie, czy macie moze namiary na skelpy w Warszawie, gdziemozna kupic jedzenie eko w normalnych cenach, ktore nie powoduja skosku cisnienia?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka