knorrr
25.10.11, 18:59
Ja wiem, że kryzys i korekta tekstu kosztuje, ale dlaczego znów internauci mają to robić za redakcję. Pani autorka się trochę nie popisała:
"Przy zmianie płci na męską pojawia się zarost, obniża się głos, przy zmianie na żeńską zaczynają rosnąć piersi, zanika miesiączka." Wychodzi na to, że mężczyznom decydującym się na zmianę płci zanika miesiączka.
No i nieśmiertelne:
"Długość całej procedury zależy od konkretnego sądu i przypadku: wszystko trwa średnio od 6 miesięcy do półtorej roku." Pragnę zauważyć, że rok nie jest rodzaju żeńskiego. Półtorej szklanki, ale półtora roku. No, chyba, że autorka się za bardzo wczuła w temat zmiany płci i tożsamości.