Gość: misia
IP: 217.124.82.*
30.05.04, 15:24
Mam od dosc dawna problem z zalatwianiem sie, ale wydaje mi sie ze nie sa to
typowe zaparcia, poniewaz moj stolec nie jest twardy i suchy, wrecz
odwrotnie. Czasem nawet jest to niemal biegunka, a jednak z trudem przychodzi
mi zalatwienie sie, mam wydety brzuch i az mi niedobrze od
poczucia 'przpelnienia', ale nic z tego. Przepraszam za okropny opis, ale
podczas stosowania czopkow glicerynowych zauwazylam ze odbytnica jest pelna,
dlaczego wiec nie moge sie zalatwic? Po czopkach sprawa jest zalatwiona w 5
minut, ale czemu takiej samej reakcji nei wywyoluje to co naturalnie zalega w
jelitach? Czy ktos ma sposob na 'miekkie zaparcia'?