Dodaj do ulubionych

Półpasiec

IP: 217.153.15.* 03.06.04, 17:07
Co to za choroba?
Czy łatwo można się tym zarazić?
Dziękuję za odpowiedzi:)
Obserwuj wątek
    • martini_very_bianco Re: Półpasiec 03.06.04, 17:25
      Bardzo łatwo.
      To taki pasożycik układu nerwowego. Objawy - pęcherzyki lub bolesne
      zaczerwnienienie na boku, wiele kobiety myli go z otarciami od stanika. Im
      wcześniej rozpoznany, tym lepiej

      16%VOL
      22%VAT




      --
      takie tam... forum homeopatyczne
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760
      • vecka Re: Półpasiec 03.06.04, 18:30
        Martini ma racje, bardzo zarazliwa i juz zarazony ja sieje na boki nie wiedzac
        jeszcze , ze jest zarazony...
        Jak chorowals na ospe, to powinnas byc odporna na polpasca.
        pozdr.
        • Gość: gogo Re: Półpasiec IP: *.mtnet.com.pl / *.mt.pl 03.06.04, 21:19
          wlasnie ja okolo miesiac temu zlapalam tego syfa! po prawj stronie brzucha
          wygladalo to na poczatku jak otarcie- strasznie sie zdziwilam
          a wczesniej przez kilka dni mialam okropne bole glowy. na szcescie juz po nim
          ale ospa chyba nie daje odpornosci na połpasiec ??? bo ja mialam ospe!
          • Gość: klama Re: Półpasiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.04, 12:46
            przebycie ospy nie daje odporności na półpasiec - wręcz odwrotnie , kontakt z osobą chorą na ospę może u ciebie skończyć się półpaśćcem .
            Miałam , nic przyjemnego , w dodatku łącznie z grypą - myślałam , że zejdę - bite trzy tygodnie w łóżku . Blizny schodzą długo . Ale należy cieszyć się , że nie oczy - można stracić wzrok .
            Cierpliwości w leczeniu !
            • vecka Troche chyba inaczej. 04.06.04, 17:32
              Witam,
              klama napisala:
              przebycie ospy nie daje odporności na półpasiec - wręcz odwrotnie , kontakt z o
              > sobą chorą na ospę może u ciebie skończyć się półpaśćcem .

              Z tego co wyczytalam, to obie choroby wywoluje identyczny wirus.
              Jezeli ktos chorowal na ospe, to moze potem chorowac na połpasca, ale o ile
              dobrze sie doczytalam, to nie bedzie to polpasiec, ktorym sie zarazisz od kogos
              innego, lecz polpasiec, ktory u ciebie wystapi np. w czasie oslabienia
              odpornosci, gdyz ten wirus nie znika z organizmu nigdy i jak sie oslabisz, to
              mozesz znowu zachorowac, ale wtedy juz pod postacia polpasca.
              Natomiast jezli ktos chorowal na ospe i ma niezaburzona odpornosc, to nie
              powinien na polpasca zachorowac w zetknieciu sie z chora osoba na polpasca, bo
              przebyte zakzenie tym wirusem, daje dlugoletnia odpornosc organizmu na tego
              wirusa, a wirus w obu chorobach jest ten sam.
              Pozdr.
              • Gość: ula Re: To awitaminoza!. IP: *.chello.pl 04.06.04, 22:12
                Racjonalne i względnie szybkie leczenie półpaśca - to dostarczenie organizmowi
                witamin naturalnych (wszelkimi drogami!) gdyż półpasiec to awitaminoza! - tak
                pisze dr.Górnicka w swojej książce "Apteka Natury"(Tombak też!).
                A więc witaminy i jeszcze raz witaminy (soki, surówki w dużych ilościach i
                maści witaminowe na zajętą skórę). Ulgę przynoszą okłady z octu jabłkowego
                (1:1) lub papki zrobionej ze zmielonego nasienia kozieradki z olejem lnianym.
                Leczenie przyspieszają zastrzyki z biostyminy - co drugi dzień. Wypróbowałam te
                rady na mamie - pomogło!
              • Gość: ja Re: Troche chyba inaczej. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.04, 22:24
                no dobra to wam powiem jak jest naprawde jesli miales ospe a miales
                nieszczescie i wirus ospy przetrwal u ciebie w zwojach czuciowych to gdy
                wystapia dogodne dla niego warunki np spadek odpornosci wirus uaktywnia sie i
                wywoluje polpasiec ale choroba pokazuje sie tylko w tej czesci skory ktora
                unerwia dany zwoj czuciowy. wiec zeby zachorowac na polpasiec trzeba przebyc
                ospe!!!! a czlowiek z polpascem zaraza wirusem ospy(bo to ciagle wirus ospy
                choc wywolal polpasiec) i gdy spotka sie np z dzieckiem ktore na nia nie
                chorowalo to dziecie zachoruje na ospe nie na polpasiec.
                • anna_er Re: Troche chyba inaczej. 05.06.04, 20:21
                  Gość portalu: ja napisał(a):

                  > no dobra to wam powiem jak jest naprawde jesli miales ospe a miales
                  > nieszczescie i wirus ospy przetrwal u ciebie w zwojach czuciowych to gdy
                  > wystapia dogodne dla niego warunki np spadek odpornosci wirus uaktywnia sie i
                  > wywoluje polpasiec ale choroba pokazuje sie tylko w tej czesci skory ktora
                  > unerwia dany zwoj czuciowy. wiec zeby zachorowac na polpasiec trzeba przebyc
                  > ospe!!!! a czlowiek z polpascem zaraza wirusem ospy(bo to ciagle wirus ospy
                  > choc wywolal polpasiec) i gdy spotka sie np z dzieckiem ktore na nia nie
                  > chorowalo to dziecie zachoruje na ospe nie na polpasiec.

                  Troche to skomplikowane:)
                  Ja słyszałam o tekiej wersji, podobnej, ale prościutkiej w założeniu:

                  Jest sobie wirus ospy i gdzieś tam lata:))
                  styka się z nim osoba x - jeśli NIE chorowała na ospę - to zapada na ospę,
                  jesli chorowała na ospeę to zapada na połpasiec.
                  Zarazić się można i od osoby chorej na ospę i na polpasiec - tym samym wirusem.
                  • Gość: ja Re: Troche chyba inaczej. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.04, 20:30
                    no wlasnie tak!!! bo ja to zawsze zamotam sie w wyjasnieniach!!!!
                    • anna_er Re: Troche chyba inaczej. 05.06.04, 20:36
                      Gość portalu: ja napisał(a):

                      > no wlasnie tak!!! bo ja to zawsze zamotam sie w wyjasnieniach!!!!

                      ciesze się, że się na coś przydałam :-))
    • martini_very_bianco Re: Półpasiec 04.06.04, 22:58
      Ja, bo ja nie rozumiem do końca. Czy to znaczy, że skoro nie zaliczyłam ospy,
      to nie zaliczę też półpaśca? Bo u mnie w rodzinie dwie osoby się
      zapołpaścowały, a jedna z nich ospy nie przechodziła.

      Ula, miłośniczko Górnickiej, wpadnij na forum zioła i medycyna naturalna - fora
      dla oszołomow:))


      16%VOL
      22%VAT




      --
      takie tam... forum homeopatyczne
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760
      • Gość: ja Re: Półpasiec IP: 83.25.218.* 05.06.04, 19:44
        no widocznie przeszly ospe bezobjawowo tak sie czesto zdarza wiesz pare krostek
        ktorych nikt nie zauwazyl przy ospie czesto goraczka zadna ale musialy miec
        ospe!!! no chyba ze mnie oklamali na cwiczeniach z chorob zakaznych ;/
        • martini_very_bianco Dzięki:) n/txt 05.06.04, 19:57

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka