kalifornia90
10.02.12, 08:29
Witam, najlepiej jak zacznę od początku:
Od dwóch miesięcy mam problem ze zdrowiem, najbardziej z notorycznie zatkanym nosem. To element, który przewijał się przez cały okres choroby. Reszta objawów pojawia się w rolach drugoplanowych, w różnych momentach. Oto plan wydarzeń:
1. Kaszel suchy, zatkany nos, wodnisty katar- początek grudnia, łykam gripex i syrop na kaszel ( wydaje się, że to typowe przeziębienie)
2. Kaszel mokry, zatkany nos, katar ropny (żółtawy) - około 20 grudnia, w tym momencie wybieram się do lekarza i dostaję antybiotyk Fluimucil , Disophrol Retard(lek mukolityczny), Nasonex(psikacz steroidowy do nosa) i Cezerę(tabletki antyhistaminowe). Lekarz podejrzewa tło alergiczne. Nie wysyła mnie do laryngologa.
3. Zatkany nos, wodnisty katar- Styczeń. Kaszel jakby minął, znika ropa w katarze, cały czas podejrzewamy alergie. Łykam Zyrtec i dostaję świra na punkcie czystości w domu (roztocza), co na niewiele się zdaje. Zapisuję się na testy alergiczne i robię badania krwi ( OB, rozmaz). Chrypka w głosie
4. Zatkany nos, katar ropny, chrząkanie spowodowane spływaniem wydzieliny do gardła- Luty. Testy alergiczne niczego nie wykazują. W międzyczasie do objawów dochodzi wieczorny ból głowy i wydaję mi się, że pewien ucisk w okolicy zatok czołowych ( tak to odczuwam ). Chrypa w głosie
5. Zapalenie gardła, zatkany nos, katar ropny, chrząkanie - Dochodzi okropny ból gardła przy połykaniu, ziewaniu, mówieniu, darciu się na młodszego brata. Chrypa w głosie, że ojezu.
I co ja mam począć? Nie miałem specjalnych bólów początkowo, które wskazywałyby na ostre zapalenie zatok. One doszły ostatnio i dotyczą raczej całej głowy ( nie są też jakoś strasznie nasilone ). Może to źle wykonane badania alergologiczne, przewlekłe zapalenie zatok, gronkowiec? Nie mogę oddychać nosem od dwóch miesięcy....