kuba-es
21.02.12, 01:05
Witam. Mam taki problem a mianowicie już jakiś czas temu (ok 1-1.5 miesiąca ) grałem na hali w piłkę i jak to się czasem zdarza upadłem i przed upadkiem wiadomo ratowałem się rękoma . Podczas dalszej gry nic nie czułem żadnego bólu ani dyskomfortu . Lecz następnego dnia po przebudzeniu okazało się ze nadgarstek boli przy mocniejszym poruszaniu góra dół i na "boki" . Sądziłem ze jest to zwykły efekt upadku (czyli że na nadgarstek podziałała duża siła , byłem rozgrzany to nie czułem tego podczas gry) . Silny ból przeszedł po kilku dniach lecz coś pozostało ..mianowicie pozostał ból w chwili gdy chce skręcam mocno nadgarstek w lewo( jest to prawy nadgarstek) i co mnie najbardziej dziwi ból u nasady dłoni ..ciężko wytłumaczyć w którym to miejscu ale jest to miejsce gdzie dłoń łączy się z nadgarstkiem . Tylko to jest już ból dłoni nie nadgarstka i boli w momencie gdy to dotknę , oprę się na dłoni ... i tak samo boli gdy "naciągnę" palce do góry . Od tygodnia stosuje maść przeciwzapalną , i ból w samym nadgarstku trochę zelżał lecz nie w dłoni ... co to może być ?? zwykłe naciągnięcie mięśni czy jak ?? -.- Wiem że najlepiej udać się do ortopedy ale jak się dowiedziałem że najbliższy termin jest na połowę kwietnia to wolał bym tego uniknąć:) Z góry dziękuję za pomoc:)