bodzioo
29.02.12, 12:03
Witam,
piszę to, bo jestem wściekły z powodu tego jak mnie potraktowano, a przy okazji zapytam, może ktoś wie: czy farmaceuta ma prawo nie zrealizować recepty? Miałem ostatnio taki przypadek - aptekarzowi wydawało się, że litera "R" jest napisana innym charakterem pisma (a była to litera napisana przez lekarza pismem "drukowanym", specjalnie, żeby była wyraźna) i nie wydał mi leku. Twierdził, że "R" jest dopisane. Więc zapytałem czy podejrzewa mnie o fałszowanie recepty (bo poczułem się w tym momencie jakby mi napluł w twarz) - a on stwierdził, że nie, ale "R" ktoś dopisał. Nie wiadomo kto, ale wg niego na pewno nie lekarz. Czy takie zachowanie jest prawidłowe? Recepty nie zatrzymał (powinien chyba, jeżeli uważał, że była przerabia), ale leku nie wydał.
Receptę bez problemu zrealizowałem chwilę potem w innej aptece, ale zdenerwowany dalej jestem.