post3181
15.06.12, 19:00
Wyniki z zeszłego roku 05.2011:
TSH -1.55
FT3 - 2.56 ( ok.49 %)
FT4 - 1.31 ( ok 35 %)
Wynik z tego roku 06.03.2012:
TSH - 1.94
Wyniki po 3 mies:
TSH - 2.51
FT3 - 2,70 (28,56 %)
FT4 - 1.37 (58,42 %)
Ogólnie coraz gorsze samopoczucie, szybsze męczenie się, powolny zanik miesiączki, większa potliwość, pogorszenie pamięci i koncentracji, ciągłe uczucie zmęczenia, brak energii i chęci do życia). Byłam u endokrynologa i stwierdził że wszystko w normie więc nie ma co leczyć. A ja się czuję coraz gorzej i to zmęczenie mnie powoli dobija powoli ale skutecznie nie mam sił na nic. USG robiłam i wyszła mała tarczyca ok 6 ml. Więc teraz nie wiem czy szukać innego endokrynologa i czy te objawy świadczą o tarczycy? TSH rośnie i FT3 oraz FT4 które miałam po roku też wzrosły. Nie wiem czy to dobrze. Może znajdzie się osoba które miała też takie objawy i podobne wyniki, bo nie wiem co mam o tym myśleć, czy dać sobie spokój.