Dodaj do ulubionych

Ból małżowiny usznej

11.08.07, 13:48
Już od paru lat mam dziwny ból za uchem co przechodzi tez w ból małżowiny , tak okropny ze nawet nie moge dotknąć ,ani przyłożyc do poduszki. Zdaża mi sie ostatnio to coraz częściej, i zaczyna mnie to martwic. Może ktoś cos takiego miał , nie lubie chodzić do lekarzy ,ale jak bym juz musiała ? Obowiam sie tez czy to nie od kręgosłupa lub coś w głowie mi rośnie Prosz o porade .
Obserwuj wątek
    • aguhakk Re: Ból małżowiny usznej 21.04.08, 12:41
      Witam
      Mam od jakegoś czasu ten sam problem z uchem. Widzę, że Pani już
      dawno pisała na ten temat więc podejrzewam, że udala się Pani do
      lekarza. Proszę o odpowiedź co stwierdził. Czytałam, że to może być
      zapalenie ucha środkowego.
      • waldek321 Re: Ból małżowiny usznej 23.05.08, 21:49
        Witam.Chcę dodać od siebie to co wiem na ten temat.Moja znajoma miała podobne
        objawy i okazało się że ma zapalenie chrząstki w uchu.W miarę szybko zostało to
        wyleczone za pomocą antybiotyku.Podobno ta choroba jest bardzo rzadko spotykana
        i lekarze mylą ją z innymi chorobami.Przepraszam ale nie pamiętam nazwy schorzenia.
        Pozdrawiam i życzę szybkiego wyzdrowienia.
        • kagaglo Re: Ból małżowiny usznej 28.08.08, 17:31
          Witam, mam ten sam ból.Byłam u laryngologa, który podejrzewa bóle pochodzenia
          kręgowego.Rezonans szyi wykazał przepukliny, zwyrodnienia i uciski na worek
          oponowy.Co mnie zastanawia- ucho najczęsciej boli pod wieczór- rano głowa.Tak od
          trzech lat.Mocno powiększone mam węzły szyi.I tak jakoś z dnia na dzień, ale ból
          powiększa się.Dodam,że mam przewlekłe zapalenie migdałków( wymazy wykazały
          gronkowca złocistegoi grzyby )- laryngolog trzy lata temu odradziła moi
          usuwania.Co robić?
    • heca5 Re: Ból małżowiny usznej 20.04.17, 21:44
      Ja mam podobny ból - średnio co 3 miesiące i zawsze to samo lewe ucho. Boli mnie tak do kilkunastu godzin i potem samoistnie przechodzi. Na uchu pojawia się taka nabrzmiała "żyłka", ale bardzo mało widoczna. Wcześniej nawet nie zauważyłam tego. Ból mnie nachodzi już od kilku lat. Nie byłam u lekarza, bo niemożliwe jest się wstrzelić na wizytę w czasie gdy mnie akurat boli.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka