Dodaj do ulubionych

Endokrynologu odezwij sie- prosze

29.06.04, 00:47
wole guzkowe nietoksyczne
Obserwuj wątek
    • Gość: Dr Kregarz Re: Endokrynologu odezwij sie- prosze IP: *.pai.net.pl / 212.191.172.* 29.06.04, 03:36
      Dieta Optymalna na 30 dni.
      • Gość: prosze odezwij sie Endokrynologu odezwij sie- prosze IP: *.54.137.142.tisdip.tiscali.de 29.06.04, 13:33
        operowac, czy zostawic
    • Gość: pati Re: Endokrynologu odezwij sie- prosze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.04, 21:39
      Wole guzkowe nietoksyczne-z tego co wiem to oznacza że hormony musza byc w
      normie.
      Endokrynologiem nie jestem, ale ja na twoim miejscu bym nie operowała.
      Nie napisałaś nic więcej-ile guzków, jakiej wielkości,czy masz jakieś
      dolegliwości z nimi związane,np.ucisk,duszności itp.
      Są inne sposoby niż operacja,choćby leczenie ich lewotyroksyną w dawce
      ustalonej przez lekarza-na większość ludzi taki rodzaj leczenia działa i po tym
      mogą nawet zniknąć ogniska zapalne tarczycy jakie się pojawiły.
      A jeśli nie to obserwacja co 0,5-1 rok.
      • Gość: Aga Re: Endokrynologu odezwij sie- prosze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.04, 09:19
        No ja mam podobne zdanie - tez lekarzem nie jestem i sama sie z tym borykam od
        3 lat i pilnuje mojego guza co rok (biopsja i usg, poziom hormonów)Na operacje
        zawsze jest czas
      • Gość: prosze odezwij sie Re: Endokrynologu odezwij sie- prosze IP: *.54.158.52.tisdip.tiscali.de 30.06.04, 20:41
        najwiekszy guz 1cm, reszta malenkie, Hormony ok. Chirurg nie stierdzil
        powiekszenia tarczycy, nie ma powiekszonych wezlow chlonnych, nie ma
        nadczynnosci ani niedoczynnosci. Podobno biopsja nie wykrywa w 100% komorek
        raka, tylko po operacyjnych usunieciu guza - jest dostatecznie duzo marialu do
        badania hist.- opinia specjalisty. Jwednoczesnie znam kogos, kto zyje juz 30
        lat z guzem...Problemem jest to, ze chirurg chce usunac wszystkie, a to oznacza
        prawia cala tarczyce / ze wzgledu na ich polozenmie/..
        • pati_1 Re: Endokrynologu odezwij sie- prosze 01.07.04, 08:57
          Widzę, że jesteś w prawie tej samej sytuacji co ja,tylko że u mnie 2 największe
          mają po 14 i 15 mm,a trzy pozostałe poniżej 1 cm.Też mam hormony ok,tarczyca
          nie jest powiększona.U mnie są niekorzystnie zlokalizowane,uciskają mi
          krtań.Próbowałam letroxem 50 ale o mało nieskończyło się to dla mnie
          tragedią.Moja endokrynolog już była zdezorientowana-nie wiadomo czy dawka dla
          mnie była za duża czy to że nie toleruję tego leku, ale mam nadzieję że to
          pierwsze.Mimo wszystko stwierdziła,że operacja jest bez sensu no i z tym się
          żyje.Teraz lecze się homeopatycznie.Naprawdę robię wszystko by uchronić sie od
          operacji bo to rozwiązanie jest najgorsze jakie może być.
          Ja na twoim miejscu też bym próbowała inych sposobów,może u ciebie leki
          hormonalne zadziałają jak np. letrox.Znam osoby, którym dzięki nim guzy sie
          wchłonęły i nie ma po nich śladu.
          • Gość: Aga Re: Endokrynologu odezwij sie- prosze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.04, 13:57
            No popieram Pati w 100% (juz wymienialysmy doswiadczenia:))Ja tez sie
            homeopatia lecze, probuje uniknac operacji, bo pomimo tego ze wyciac
            najprosciej to zycie pozniej wcale nie musi byc juz takie proste. Pati tez
            wspominala o ostrzykiwaniu takich guzow etanolem. POdobno daje doNie znam
            dobrze metody, szukam na razie u siebie ale bez rezultatow. Radiojodem tez sie
            leczy ale to predzej guzy wynikajace z nadczynnosci.
            pozdrawiam
            Agnieszka
            • Gość: pati Re: Endokrynologu odezwij sie- prosze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.04, 17:55
              Tak - można wstrzykiwać do guzów etanol,tylko, że w przypadku zebry nie wiem
              czy to zrobią, bo podobno guzy muszą byc powyżej 1 cm - te które nie powodują
              zaburzeń hormonalnych.
              Tak więc pozostaje ci wg mnie czekać aż urosna nieco i wtedy poddać się takiemu
              zabiegowi i je wysuszyć albo już teraz zacząć działać-medycyną nie- albo
              konwencjonalną.
              Ja bym proponowała ci działać już bo masz malutkie te guzy i jest
              prawdopodobieństwo, że ci się uda wyjść z tego problemu.
              A swojego chirurga wyślij w kosmos!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              A tak wogóle ile masz lat?
              • Gość: zebra46 Re: Endokrynologu odezwij sie- prosze IP: *.54.156.192.tisdip.tiscali.de 01.07.04, 22:18
                mam 40 lat. Slyszalam, ze jest to taka granica wieku kiedy po...juz sie nie
                leczy tylko operuje...Jakby nie bylo -to granica wlasnie..Podobnie jest z
                guzami do 1cm leczy sie , powyzej wycina ..Mieszkam w Niemczech i odwiedzilam
                jedna z najlepszych klinik we Frankfurcie...Chirurg, ktory bedzie mnie operowal
                jest jednym z najlepszych lekarzy poleconych z placowki badawczej medycyny
                nuklearnej tutaj..Sama niewiem, ale nie chce dalej zyc tez w strachu, co bedzie
                jak zezlosliwieja..Nie chce o tym juz myslec.. Ten koszmar trwa juz 2 - mies.,
                a perspektywa raka nawet w odleglej przyszlosci...????
                Pati czy moge napisa na maila? Jestes zalogowana?
                Wyszukalam w internecie nawet adres do Gliwic-na pewno slyszalyscie ?, ale
                niestety nie dostane terminu w przeciagu 2-och m-cy...No i sa problemy z
                rozliczeniem kasy...chca polowe z gory w gotowce za op. z mojej kieszeni
                oczywiscie. Woierze, ze w Polsce sa dobrzy lekarze, ale pelno jest
                tez "karierowiczow" i "znachorow". Problemem jest to, ze tutaj jest bardzo malo
                endokrynologow..pozdrawiam Was zebra
                • Gość: Aga Re: Endokrynologu odezwij sie- prosze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.04, 22:56
                  Wydaje mi sie ze to jest tak: zadaniem chirurga jest wycinanie, wiec namawia na
                  operacje, choc obecnie zaczyna sie robic tendencja ze jednak takich guzow mniej
                  sie wycina (a wszytsko ten cholerny Czarnobyl)A moze sprobuj homeopatia? ja
                  wlasnie wracam po kolejnej wizycie i jestem pelna optymizmu choc o efektach na
                  razie nie powiem bo za wczesnie (niecaly miesiac sie lecze)I znowu zgodze sie z
                  Pati - zostaw na razie chirurga a sprobuj poszukac dobrego endokrynologa,
                  pozdrawiam
                  Agnieszka
                  • Gość: zebra46 Pati .... Aga IP: *.54.156.192.tisdip.tiscali.de 01.07.04, 23:11
                    czy wasze-/ przepraszam brzmi to idiotyczynie/ guzy sa tez zimne?
                    • pati_1 Re: Pati .... Aga 02.07.04, 11:58
                      Ja nie maiałam robionej scyntygrafii,więc nie wiem czy są one zimne czy nie.
                      To prawda-słyszałam i czytałam że guzy zimne są pardziej podejrzliwe,ale to nie
                      reguła.Moja babcia np. miała guza zimnego-16 mm.Lekarze nic z tym nie robili,bo
                      słabe serce i tak sobie zyła.Potem zmarła, ale nie za przyczyną raka tylko
                      udaru.
                      Nie wiem-zrobisz jak chcesz,ale ja na twoim miejscu jeszcze bym
                      poczekała,zgłosiła się na ten etanol,choćbym miała czekać i pare miesięcy-ale
                      to moje zdanie.
                      Bardzo łatwo jest wyciąć tarczycę i później już nie bedzie odwrotu.Poza tym
                      leki do końca życia.A wiadomo, że maja skutki uboczne choć to jak organizm
                      znosi ich działanie jest indywidualna sprawa każdego organizmu.
                      Pozdrawiam.
                      • Gość: Ania Re: Pati .... Aga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.04, 23:09
                        jestem 6 lat po operacji tarczycy i nie biore zadnych lekow a mam wyciety caly
                        prawy plat i 70 % lewego. Mialam guzki gorace i basedova. Gdyby nie operacja
                        to nie wiem co by ze mna dzisiaj bylo..
                  • Gość: zebra46 kochane pacjentki IP: *.54.185.238.tisdip.tiscali.de 02.07.04, 21:45
                    pozdrawiam i podnosze watek
                    rozmawiajcie...moze dowiem sie jeszcze wiecej..napisze maila, ale
                    jutro...dzisiaj po prostu padam...mam kilka "niedospanych" nocy i inny stres.
                    Dziekuje Wam wszystkim
                    zebra
                    • Gość: zebra46 kochane pacjentki IP: *.54.184.74.tisdip.tiscali.de 04.07.04, 23:57
                      podnosze watek
                      pozdrawiam i dziekuje wszystkim za opinie
                • pati_1 Re: Endokrynologu odezwij sie- prosze 02.07.04, 12:24
                  hej zebra!
                  Jakbyś chciała napisac e-maila to na adres:
                  nutka_la_ta-ke_pol1@pf.pl
                  Albo gg : 1087957
                  Pozdrawiam.
    • Gość: lena Re: Endokrynologu odezwij sie- prosze IP: *.dabrowa / 80.48.243.* 02.07.04, 12:16
      Mam 26 lat, dwa lata temu poddałam sie operacji tarczycy. u mnie tez wykryto
      guzki zimne, tarczyca byla ok, hormony tez, ale problem pojawił się wtedy kiedy
      wykryłam a właściwie wymacałam sobie guzka na piersi. Mój endokrynolog
      właściwie sam sie wystraszył i skierował mnie na operacje. A ponieważ u mnie w
      rodzinie wszystkie kobiety mają problemy z tarczyca i wszystkie jej juz nie
      maja wiec sama tez sie jej pozbylam. Jedno jest pewne z guzami nie ma zartów,
      jeśli słyszysz opinie, że na operacje jest zawsze czas ... według mnie tego
      czasu jest coraz mnie bo jakby nie było nie wiesz na 100% czy to coś w tobie ma
      komórki rakowe czy nie-ani badanie biopsji ani USG ani scyntygrafia tego nie
      pokazują dobiero po wycięciu i po badaniu histopatologicznym.
      Wtedy kiedy ja leżałam w szpitalu operowano też 16letnią dziewczynę i po
      badaniu histopatologicznym okazało się że ona ma raka...Ja absolutnie nie
      straszę, ale wystrzegam się opinii, że na operację jest czas. A jeśli chodzi o
      wstrzykiwanie to i owszem praktykuje się to, ale jeszcze za krótko zeby
      sprawdzić skutki uboczne ... Moim zdaniem poszukaj jeszcze jednego lekarza
      endokrynologa, a najlepiej chirurga endokrynologa i sprawdz opinie.
      • Gość: Aga Re: Endokrynologu odezwij sie- prosze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.04, 13:17
        Ja tez nie mialam scyntygrafii robionej wiec nie wiem. Leno oczywiscie tez masz
        racje - zadnego guza nie mozna bagatelizowac i daleka bylabym od stwierdzenia
        ze to blahostka. W mowieniu ze na operacje jest zawsze czas chodzi mi o to, ze
        lepiej polazic po endokrynologach dobrych, sprawdzonych, niz pakowac sie pod
        noz. W medycynie notuje sie coraz wiekszy postep, pojawiaja sie nowe metody. Ja
        rozmaiwalam z wieloma lekarzami, endokrynologami, chirurgami i innymi i poza 1
        osoba ktora od razu mnie na stol kladla wieszkosc twoerdzila ze jest to tak
        powszechne zjawisko i mnostwo kobiet od lat zyje z guzkami (oczywiscie
        uogolniam bo kazdy przypadek jest inny) ze warto poprobowac innych metod niz od
        razu leciec do szpitala.
      • Gość: janka Re: Endokrynologu odezwij sie- prosze IP: *.pie.edu.pl 02.07.04, 13:34
        Jak sie czujesz po operacji i czy musisz byc na HTZ ?
        Gdzie byłas operowana i jak długo dochodziłas do siebie? Jestes bardzo dzielna
        i wiele wiesz na temat tarczycy.
        Napisz.
        pozdrawiam
        • Gość: lena Re: Endokrynologu odezwij sie- prosze IP: *.dabrowa / 80.48.243.* 02.07.04, 14:10
          Operacje miałam w sierpniu, 5 dni po niej byłam już w domku. Nie było tak źle,
          właściwie cały czas spałam, w domu zresztą też odsypiałam wszystkie zaległości.
          Pamiętam tylko jeden dzień takiego rozdrażnienia po operacji, tak poza tym
          przeszłam to bardzo dobrze, zresztą trzy tygodnie po operacji wsiadłam za
          kierownicę i prowadziłam samochód;-)))nie miałam jak dojechac do szpitala a
          kończyło mi się zwolnienie.Tak poza tym teraz bardzo dobrze się czuję, muszę
          brać hormony niestety, ale wiem że z czasem coraz mniejszą dawkę.operacja
          bardzo mi pomogla, wyregulowały mi sie wszystkie możliwe funkcje organizmu,
          poprawił wzrok, trawienie itd.-akurat u mnie to był strzał w 10. Operowana
          byłam w Bytomiu przez bardzo dobrego chirurga który zresztą cały czas się mną
          opiekuje.Czy jestem dzielna???Muszę być, jestem w grupie podwyższonego ryzyka
          raka piersi, dlatego tak zareagowałam na zdanie o czekaniu na operację-ja wiem
          że muszę reagować szybko na każdy guzek ...Po prostu się boję. Masz rację Aga
          poszukaj lekarza dobrego, ja szukałam jakieś 4 lata zanim trafiłam do obecnego,
          a byli różni ... uwierz jeden nawet chciał mi amputować piersi!!!3mam kciuki
          Pozdrawiam
          • Gość: janka Re: Endokrynologu odezwij sie- prosze IP: *.pie.edu.pl 02.07.04, 14:24
            Napisałas, ze przed operacja miałaś problemy ze wzrokiem. Czy to znaczy ,ze
            pogarszał ci sie szybko i byłas krotkowidzem czy jakas inna wada? Wypytuje bo
            tez w ciagu pól roku podskoczyła wada o 0.5 dioptrii do -4 i nie wiem czy to
            może byc skutkiem chorej tarczycy czy przepracowania. Z tego co napisałaś
            wynika ze operacja była oszczędająca, nie wycieto całej tylko chory fragment i
            twoja tarczyca zaczyna pracować. To jestes szczesliwa. Wracasz do zdrowia. A
            czy przed operacja miałas niedoczynność czy może inne wyniki ?
            Pozdrawiam
            • Gość: lena Re: Endokrynologu odezwij sie- prosze IP: *.dabrowa / 80.48.243.* 02.07.04, 15:12
              Może od początku, guzki (najpierw były dwa) wykryto u mnie w wieku 16 lat.Wtedy
              nie nosiłam okularów, wydawało mi się że jest wszystko OK.Potem dopiero
              musiałam zacząć je nosić i niestety wzrok pogarszał mi się w piorunującym
              tempie, w ciągu jednego roku prawie o 1,5 dioptrii.Po operacji stanęło w
              miejscu i od dwóch lat mam ciągle i tą samą wadę (-2,5).Jeśli chodzi o oczy to
              jedz jagody, nie żartuje sprawdziłam na sobie, oczy są mniej zmęczone i lepiej
              pracują.w sezonie świeże jagódki, a po sezonie jest w aptekach taki lek Klarin-
              nie kosztuje drogo bo 60 tabletek ok.25 złotych, zjada się dwie tabletki
              dziennie przez miesiąc, krację powtarzać należy co pół roku.
              Miałam niedoczynność, a teraz naprawdę czuję się bardzo dobrze.Ale to prawda
              tarczyca wpływa na oczy i może rozregulować organizm...
              Pozdrawiam
              lena
              • Gość: janka Re: Endokrynologu odezwij sie- prosze IP: *.pie.edu.pl 02.07.04, 15:28
                O jagodach słyszałam ale nie stosowałam. Zacheciłaś mnie, spróbuję. Przy -4
                dioptriach to juz nie bardzo wiadomo dlaczego tak szybko sie posuwa i nikt w
                rodzinie nie miał kłopotu ze wzrokiem ani z tarczyca. Chyba musi być wspólny
                powód tych doleglowości. Dzis ide do okulisty. Odezwe sie po powrocie. Jak
                sobie radzisz z tarczyca jak czesto masz wizyty i badania hormonów ? Pozdrawiam
                • Gość: lena Re: Endokrynologu odezwij sie- prosze IP: *.dabrowa / 80.48.243.* 05.07.04, 08:46
                  Wizyty kontrolne tak dwa do trzech razy w roku i przed każdą wizytą badanie
                  hormonków. Po pewnym czasie sama wiesz kiedy Twój organizm pracuje nie
                  właściwie, ja na przykład wiem, że kiedy bardzo marznę nawet jeśli jestem
                  bardzo grubo ubrana to oznacza że mam za wysokie TSH.
                  Pozdrawiam
                  • Gość: janka Re: Endokrynologu odezwij sie- prosze IP: *.pie.edu.pl 05.07.04, 11:31
                    Bylam u okulisty. Niestety nastepne 0,5 dioptrii do przodu ale może za miesiac
                    nowe okulary, bo jeszcze mam zrobic badania oka. A tarczyca coraz wieksza,
                    nawet jak leze na waznak to wystaje jak pagórek. Lekarz mowi ze to miesnie ale
                    nie mnie sie wydaje ze to tarczyca a oni mnie tylko uspokajaja. Bo skoro
                    choroba jest nieuleczalna to właściwie należy pacjenta podtrzymywac na duchu.
                    łatwiej zniesie pogarszanie swego stanu zdrowia. Czuje sie jak w "Kamizelce"
                    Prusa. To stara nowelka ale życie ciagle takie samo. Patrze na szyje młodych
                    kobiet i dziewczyn na ulicy. ich szyje są "proste" lub " wgłebione" Moja
                    wystaje jak pagórek. Na USG ide za miesiac i juz sie boje bo za każdym
                    badaniem dowiaduje sie rewelacyjnych nowości. Raz jest ze zmianami, potem te
                    zmiany znikaja potem znow sie pojawiaja. Raz jest cała zmieniona to znów
                    prawidłowa. Raz sie powieksza innym razem nieco maleje i znów powieksza . A aj
                    gołym okiem widze że wystaje i to cały czas i nie wiem co robic.
                    Pozdrawiam
                    • Gość: lena Re: Endokrynologu odezwij sie- prosze IP: *.dabrowa / 80.48.243.* 05.07.04, 12:13
                      Jedyne co mi przychodzi do głowy to poszukaj innego lekarza.Nie jestem
                      endokrynologiem i mogę ci tylko opowiedzieć jak to było u mnie.Mnie też się
                      wydawało ze mam większą tzn grubszą szyję, wydawało bo wszyscy twierdzili że to
                      moje urojenia.A ja chodziłam i ciągle dotykałam szyi tak jakby mi w niej coś
                      przeszkadzało.Koniec końców okazało się, ze coś przeszkadzało;-)Jeśli mieszkasz
                      niedaleko Katowic to z chęcią podam ci namiary na mojego lekarza-pomógł już
                      wielu ludziom, więc pomoże i Tobie.Bierzesz jakieś hormony?
                      Uśmiechnij się!!!Zawsze jest wyjście!!!
                      Jeśli masz ochote jeszcze pogadać to podam ci swojego maila kufella@interia.pl
      • Gość: zebra46 Re: Endokrynologu odezwij sie- prosze IP: *.54.185.238.tisdip.tiscali.de 02.07.04, 20:49
        problem wlasnie polega na tym, ze kazdy tzn, internista. radiolog specjalista z
        zakresu med. nuklearnej i chirurg - rowniez specjalista endokrynolog maja rozne
        zdania... W czwartek ide do jeszcze jednego...Ale potem chyba juz sie
        zdecyduje..
    • petelka Re: a pacjenta może? ;))) 02.07.04, 14:30
      Popieram całkowicie wypowiedź Agi. Oczywiście żadnego guzka nie wolno
      lekceważyć, ale przed podjęciem decyzji o operacji warto wybrać się do jednego
      czy dwóch dobrych endokrynologów i zasięgnać ich opinii.
      Ja ze swoim guzkiem tarczycy żyję już dobrych kilkanaście lat. Oczywiście przez
      cały czas jestem pod ścisłą kontrolą lekarza; początkowo były to wizyty co 3
      miesiące, teraz wystarczy już co pół roku. Pod wpływem leków guzek nie tylko
      nie rośnie, ale nawet uległ ... oj, nie pamiętam fachowego terminu... no trochę
      zmniejszył się.:)
      W czasie tych kilkunastu lat okazało sie, że mam skłonności do innego typu
      schorzeń, które w wypadku wcześniejszej operacji tarczycy, spowodowały by
      znaczne komplikacje zdrowotne. I w zasadzie powinnam na kolanach dziękować
      swojemu lekarzowi, że zadecydował o takiej a nie innej formie leczenia.:)))))
      Chyba zrobię to przy okazji najbliższej wizyty.;))))
      • Gość: pati Re: a pacjenta może? ;))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.04, 21:17
        Hej petelka!
        Napisz jak dużego masz tego guzka,ile się leczysz że uległ zmniejszeniu,o ile
        sie zmniejszył, no i jaki lek zażywasz?
        • Gość: Aga Re: a pacjenta może? ;))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.04, 10:41
          podbijam, bo zainteresowanie jest:)
          • Gość: podbijam Re: a pacjenta może? ;))) IP: *.54.175.88.tisdip.tiscali.de 11.07.04, 23:35
    • Gość: gulan Re: Endokrynologu odezwij sie- prosze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.04, 09:35
      Wysyłam, bo być moze ktos mi tutaj doradzi. Poziom TSH - 0,37 (badany 3 lata
      temu! brak jakichkolwiek zmian w usg tarczycy w tatmym czasie), wychudzenie
      organizmu -waze 44 kg, potforme pryszcze na plecach, których nie eliminują
      żadne antybiotyki, kłopoty z temperaturą (w stanach stresu pocenie się do
      niewyobrażalnych rozmiarów, ale często jest mi bardzo zimno, jestem bardzo
      osłabiona (ale to moze wynik urodzenia w przeciągu trzech lat dwójki dzieci),
      ostatnio kłopoty gastryczne i przy okazji usg brzucha zrobione usg tarczycy
      (wykryta cysta 4 mm). Mam znajomego endokrynologa który stwierdził ze nie są to
      objawy choroby, że wiele ludzi tak ma. Kazał zrobić badanie T3 i T4. Ale czy
      warto?Mój mąz twierdzi że staram się na siłe znalezc w sobie jakas chorobe.
      Ostatnio duzo pieniedzy wydalam na dermatologa. Wiadomo, ze dzisiaj trzeba
      leczyc sie prywatnie. Czy warto jeszcze raz sprawdzic tą tarczyce? Aha czesto
      mam taki ucisk w piersiach, taki zacisk "do utraty tchu" i potworne nawracajace
      bóle głowy. Czesto jestem tak słaba, że nie chce mi się z łozka wstac...
      • Gość: pati Re: Endokrynologu odezwij sie- prosze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.04, 10:07
        Oczywiscie ze masz powtorzyc wyniki badan hormonow.Przede wszystkim TSh, a jak
        wyjdzie zle to i fT3 i fT4.
        Nie znaczy ze cos bedzie nie tak,ale warto sprawdzic,tym bardziej ze kiedys
        mialas 0,37,a to jest juz uznawane za nadczynnosc-tzn.zalezy jakie normy mialas
        w miejscu gdzie wykonywalas badanie.Ale to i tak bardzo nisko!!!!!!!!
        • Gość: gulan Re: Endokrynologu odezwij sie- prosze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.04, 10:27
          Dzięki za odpowiedz. Ile moze kosztować takie badanie? Na skierowanie nie mam
          co liczyć. Mimo, że to mój znajomy:-(
          • Gość: Aga Re: Endokrynologu odezwij sie- prosze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.04, 11:02
            po ok 25 PLN za kazde
            • Gość: zebra46 Hallo Pati...Aga i wszyscy inni IP: *.54.163.110.tisdip.tiscali.de 12.07.04, 11:51
              znalazlam super lekarza...a przynajmniej mam nadzieje.
              Odroczylam operacje..czekam na wyniki. Wreszcie mam poczucie, ze ktos sie mna
              zajal.. zamelduje sie jak bede miala wyniki...
              pozdrawiam z
              • Gość: malgos Re: Hallo Pati...Aga i wszyscy inni IP: *.stacje.agora.pl 12.07.04, 15:50
                Norma TSH wynosi od 0,ileśtam do 4,00. Spotykam się z różnymi opiniami wsród
                endokrynologów - jedni uważają, ze jak TSH jest w normie, nawet jak jest ok.
                2,00-3,00 to dobrze, inni uważaja, ze właściwe TSH powinno być w okolicach
                jedynki i tylko wtedy jest to prawidłowy wynik. Cierpię na wole Hashimoto,
                biorę Euthyrox 75mg, mam TSH 2,30 - 2,70, jeden lekarz chce zwiększyć dawkę
                leku inny nie. Co robić? I tu pytanie : czy na terenie Warszawy znacie jakiegoś
                dobrego endokrynologa na którego opinii mogłabym się oprzeć ?
              • Gość: Aga Re: Hallo Pati...Aga i wszyscy inni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.04, 23:02
                No to superrrr, bardzo sie ciesze. Melduj na biezaco jak wyniki i postepy w
                leczeniu. Ja niedlugo ide na USG i zobaczymy czy homeopatia dala jakies efekty.
                pozdrawiam
                • omira Re: Hallo Pati...Aga i wszyscy inni 13.07.04, 09:17
                  Witam dziewczyny
                  Miałam podobne problemy. Wykryto u mnie guzki na tarczycy, zrobiłam wszelkie
                  badania - usg, scyntygrafia, biopsja, rtg, hormony. Tarczyca jako taka
                  pracowała ok. Na zewnatrz nie było nic widać, a w środku mialam ucisk na
                  tchawice i problemy z oddychaniem. Lekarz stwierdził, że nie nadaję sie do
                  leczenia, tylko od razu na operację. Potwierdziłam diagnozę u innego lekarza-
                  również orzekł, że lepiej ciąć, bo mogą zezłosliwieć. Teraz jestem juz 8 lat po
                  operacji, usunieto mi prawy plat. Nie przyjmuję żadnych leków, raz w roku robie
                  badania kontrolne i jest ok.
                  • Gość: zebra46 Re: Hallo Pati...Aga i wszyscy inni IP: *.54.159.252.tisdip.tiscali.de 13.07.04, 13:47
                    czesc
                    jak duze mialas te guzki?
                  • Gość: gulan Re: Hallo Pati...Aga i wszyscy inni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.04, 20:02
                    To jeszcze raz ja. Odpowiedzcie proszę czy ktos kto miał kłopoty z tarczyca
                    miał tez problemy skórne (takie jakby trądzikowe)a moze to dwie zupełnie rózne
                    kwestie niezalezne od siebie. P. dermatolog kazała zbadac jednak to TSH, cos w
                    tym musi byc. I jeszcze jedna rzecz, czy nieleczona nadczynnosc (bo chyba o tym
                    mozemy mowic w moim przypadku, bo niby dlaczego takie niskie to TSH)mogła
                    spowodowac w konsekwencji jakies wewnętrzne zakazenie macicy, mój syn urodził
                    się z wylewem do mózgu. Nie wiemy czym było to spowodowane. To TSH miałam
                    niskie jeszcze zanim zaszłam z nim w ciąze. A moze to jednak zbyt daleko
                    posunięta interpretacja? Odpowiedzcie, please
                    • Gość: zebra46 Re: Hallo Pati...Aga i wszyscy inni IP: *.54.186.38.tisdip.tiscali.de 13.07.04, 23:07
                      podaje ci moje dane do porownania:

                      ft3 2,9 pmol/l

                      ft4 13 pmol/

                      tsh basal o,44 mU/l

                      jesli chcesz skrobnij maila - mam rowniez problemy dermatologiczne
                      • Gość: zebra Gulan odbierz poczte IP: *.54.186.204.tisdip.tiscali.de 19.07.04, 20:47
    • aloalo2001 Re: Endokrynologu odezwij sie- prosze 19.07.04, 20:48
      zebra46 napisała:

      > wole guzkowe nietoksyczne

      Obserwowac: usg tarczycy i BACC
      • mgg1 Re: Endokrynologu odezwij sie- prosze 19.07.04, 21:04
        aloalo2001 napisała:

        > zebra46 napisała:
        >
        > > wole guzkowe nietoksyczne
        >
        > Obserwowac: usg tarczycy i BACC
        co to jest BACC
      • zebra46 Re: Endokrynologu odezwij sie- prosze 19.07.04, 21:07
        co z tym BACC? Co to za badanie?Mozesz to szerzej wyjasnic?
        USG tz, obserwowac, czy guzki sie nie powiekszaja?Jak czesto?
        • zebra46 aloalo-gdzies juz z Toba mialam przyjemnosc... 19.07.04, 21:12
          pozdrawiam
          mozesz dodac cos jeszcze na powyzszy temat?
        • Gość: pati Re: Endokrynologu odezwij sie- prosze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.04, 17:53
          BAC to biopsja cienkoiglowa,a Usg wykonywać raz na rok chyba, że coś by się
          działo to do lekarza.
          • Gość: dzieki pati Re: Endokrynologu odezwij sie- prosze IP: *.54.63.48.tisdip.tiscali.de 20.07.04, 19:13
            ...zawsze pojawiasz sie tam gdzie Cie potrzebuja.
            Apropo`s probowalas homeopatycznie?
            • Gość: Aga Re: Endokrynologu odezwij sie- prosze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.04, 19:24
              Pati probuje wiec sama sie pewnie odezwie:)) Ja tez probuje homeopatycznie.
              Dostaje zastrzyki i kuleczki. O wynikach nic na razie nie powiem bo za wczesnie
              ale wkrotce pojde na USG to zobaczymy jaki efekt dalo to leczenie. Osobiscie ta
              metode polecam ale zdaje sobie sprawe ze to baaardzokontrowersyjny temat
              pozdrawiam
              • zebra46 Witaj - dawno Cie tu nie bylo 20.07.04, 20:48
                mam nadzieje, ze u Was (mam na mysli tez Pati) wszystko ok.
                Ciesze sie, ze znow moge z Wami pogadac, a jeszcze bardziej na skuteczne efekty
                leczenia homeo....
                mam nadzieje, ze odwiedzisz ten kat znow, jak tylko badziesz miala wyniki.
                (sorry za obietnice maila, teraz nie obiecuje...tylko...)
                sciskam za Was obie kciuki i pozdrawiam
                z.
                • Gość: Aga Re: Witaj - dawno Cie tu nie bylo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.04, 22:08
                  Witam rowniez bratnia dusze:)) u mnie ok,tzn czuje sie swietnie - zazywam
                  magiczne kuleczki:) a na usg zapewne pojde za tydzien (w sobote wyjezdzam na
                  zasluzone wakacje) a skonczylam druga serie zastrzykow wiec pewnie moj doktorek
                  mnie wysle. Na razie pozostaje mi uporczywe wpatrywanie sie w lustro czy aby
                  moj guz nie zmalal hihihi.
                  pozdrowka
                  • zebra46 Re: Witaj - dawno Cie tu nie bylo 20.07.04, 23:30
                    noooo to zycze ci rownie "magicznych" wakacji...
                    i wracaj szybko na forum
                    • Gość: Aga Re: Witaj - dawno Cie tu nie bylo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.04, 11:14
                      Witajcie, wrocilam juz z krotkich ale intensywnych i upalnych wakacji. Moj
                      guzek czuje sie dobrze a jak wasze:))
                      pozdrawiam
                      Agnieszka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka