Dodaj do ulubionych

depresja a kontrola ZUS

09.12.12, 13:37
Witam,
wiem, ze watek poruszany byl wielokrotnie. Naszukalam sie dzisiaj w sieci troche.
Ale niestety nie znalazlam jakich swiezych postow.
Pracuje od ponad 15 lat w prywatnej firmie. Nigdy nie naduzywalam zwolnien lekarskich. Zamiast isc na zwolnienie, bralam urlop. Jedynie byly to pojedyncze dni jako opieka na dziecko.
Od polowy wrzesnia przebywam na L4 z powoduu depresji. Depresja wywolana jest praca, traktowaniem mnie przez mojego kierownika, co podchodzi pod mobbing. Z tego powodu lecze sie u lekarza psychiatry w Przychodni Zdrowia Psychicznego oraz przechodzę terapię u psychologa - regularnie co 2 tygodnie zarowno wizyty u psychiatry jak i psychologa. Oprocz tego od ponad 20 lat choruje na padaczke. Praca i moj pogarszajacy sie stan spowodowal pogorszenie sie stanu zdrowia przy leczeniu padaczki. Lekarz psychiatra przepisal mi tabletki na lepsze spanie, ktore przyniosly taki skutek, ze zemdlalam i mam rozcieta warge, obdarty policzek. Jestem cala opuchnieta. Byl to skutek uboczny nowo dostawionego leku. W piatek odebralam pismo - wezwanie z ZUS o stawienie sie na komisje w najblizsza srode. Na komisje sie stawie w stanie wizualnym - jakbym prawie swiezo dostala lanie od meza (bo niestety tak wygladam - na szczescie poszlam do lekarza 1-szego kontaktu, mam na pismie jak wygladalam gdy przyszlam do niego). Nie nadaje sie do pojscia do pracy, depresja pogarsza sie u mnie. Nie radze sobie z najmniejszymi dziennymi czynnosciami. I teraz moje pytanie: jakich pytan powinnam sie spodziewac i czy mam jakies szanse na to, ze orzecznik nie zakwestionuje mojego zwolnienia?
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka