agat.a21
24.02.13, 10:59
Witam,
Od kilku miesięcy mam bardzo przykre dolegliwości związane z moim brzuchem.
To wszystko zaczęło się od puszczania cichych cuchnących gazów pod wpływem stresu jakoś w maju ubiegłego roku. W lecie doszły do tego zawroty głowy i wzdęcia brzucha. Najgorzej było podczas okresu. Dolegliwości mijały po i wracały kilka dni przed okresem. Ogólnie stałam się bardzo nerwową osobą. Od października pracuje w innej firmie i dolegliwości występują ze zdwojoną siłą. Winie za to nowe godziny pracy, ponieważ pracuje 2-zmianowo (albo wstaje o 5 rano, albo kładę się do łóżeczka o 1 w nocy). Do tego doszły alergie, ciągle łapią mnie infekcje, mam powiększone węzły chłonne, przewlekłe zapalanie spojówek, które przerodziło się obecnie w alergie wokół oczu, problemy w wypróżnianiem (stolec w postaci kulek/rzadko biegunki)- a lekarze wzruszają ramionami. Każdy wolny dzień od pracy to bieganina po lekarzach, którzy oferują doraźne sposoby poprawy jakości życia.
Nie wiem co dalej robić. Gdzie się udać. Jak leczyć.
Dodam tylko, że mam 20 lat. Ważę 52 kg przy wzroście 178.
Pozdrawiam, Agat.a