Gość: wia
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
31.07.04, 21:44
Dzisiaj, chyba pierwszy raz w życiu, poczułam takie bardzo mocne uderzenie
gorąca do głowy...Zmierzyłam sobie ciśnienie i było 225/105 - SZOK !
Oczywiście było mi słabo, serce waliło jak wściekłe...
Rano miałam ciśnienie w normie - kontroluję sobie codziennie, gdyż od prawie
roku leczę się na nadciśnienie.
I tutaj mam do Was pytanie, czy takie uderzenia gorąca do głowy ( właściwie
to ja to czułam na twarzy )mogą świadczyć o zbliżającej się menopauzie ? Mam
45 lat .