Dodaj do ulubionych

bardzo proszę o interpretację wyników

06.08.04, 10:37
kobieta, 24 lata, po przebytej zakrzepicy
Morfologia:
Hb 7,2
E 3,49
Ht 0,32
L 4,0
MCV 92
Płytki 258

Bad.koagulologiczne
INR 1,20
aPTT 34,7"

Badania biochemiczne:
glukoza 4,58
kreatynina 63
mocznik 5,02
bilirubina 7,6
Na 138
K 4,4

Bad. enzym. i serolog. :
Aspat 23 (wcześniej miałam 73 i 133 - w trakcie przyjmowania heparyny
drobnocząsteczkowej)
Alat 22 (wcześniej miałam 63 i 117)

Antytrombina- 87%
D-Dimer- 140,16 ng/ml
fibrynogen - 3,10 g/l

EKG: Normogram, rytm zatokowy 64/min, ujemny załamek T w V1 (co to znaczy?)

Z góry bardzo dziękuję, jesli ktoś kompetentny poswięci mi chwilkę uwagi.
I jeszcze takie pytanko : nieustannie czuję ból + taki ciężar w klatce
piersiowej. Czasem jest to takie uczucie, jakbym tam miała jakiś ciężki
kamień, a czasem takie kłucie bolesne bardzo. To jest dla mnie bardzo
uciążliwe (coraz bardziej). Lekarz rodzinny mówi, że to nerwobóle, ale nie
zleca żadnych badań, a mnie boli coraz mocniej, codziennie, już od okolo 3
miesięcy:( Z czym to może być związane? Jakie badania powinnam zrobić? Echo
serca miałam robione na początku maja 2004 i było o.k. Ból jednak się nasila :
(

Obserwuj wątek
    • Gość: Doki Re: bardzo proszę o podawanie jednostek IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 06.08.04, 11:09
      W jakich jednostkach sa wyrazone te wartosci? Bo przeliczac na oslep nie bardzo
      mi sie chce w ten upal, a zakladajac "tradycyjne" jednostki to te wartosci nie
      pasuja do siebie.
      • nuutka Re: bardzo proszę o podawanie jednostek 06.08.04, 11:33
        Witaj Doki, dzięki za szybką reakcję, ale własnie o to chodzi, że na karcie,
        którą dostałam, nie ma nic poza tym, co tu przepisałam. Nie ma podanych
        wartości :(
        Szukałam sobie juz trochę w necie... ale bez skutku. Bo ta bilirubina np. - nie
        wiem, co to ma znaczyć... Do lekarza rodzinnego pójdę za jakiś czas, jak będę
        już miała wszystkie wyniki badań (za jakiś miesiąc), a bardzo mnie nurtuje
        teraz, czy wszystko w porządku.
        dziwne, że nie podali miar przy tych cyferkach :(
    • Gość: Doki Re: bardzo proszę o interpretację wyników IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 06.08.04, 12:15
      No to po kolei:
      > Hb 7,2

      Gdyby to bylo w g/dl, to fatalnie. Natomiast 7,2 mmol/l=11,6 g/dl i to jest
      prawie norma. Poza tym taki wynik zgadza sie z wynikiem E i Ht. Nie ma wiekszego
      powodu do zmartwien, chyba utoczono Ci ostatnio troche krwi na badania.
      Erytrocyty sa troche za duze, albo mlode (regeneracja), albo masz nieduzy
      niedobor wit. B12 i/lub kwasu foliowego.

      > Bad.koagulologiczne
      > INR 1,20
      > aPTT 34,7"

      W porzadku.

      > glukoza 4,58

      4,58 mmol/l= 86,47 mg/dl. Norma

      > kreatynina 63

      63 µmol/l=0,7 mg/dl. Norma.

      > mocznik 5,02

      5,02 mmol/l= 14,1 mg/dl. Norma.

      > bilirubina 7,6

      7,6 µmol/l=0,44 mg/dl. Norma.

      Pozostale wyniki tez OK.

      > EKG: Normogram, rytm zatokowy 64/min, ujemny załamek T w V1 (co to znaczy?)

      Tyle, co napisane: ze w V1 masz ujemne T. To nie jest patologia.

      > Jakie badania powinnam zrobić?

      Na poczatek rtg klatki piersiowej. Potem powtorzyc echo jak sie da i V/Q skan.
      Dla mnie masz zator pluc tak dlugo, az to rozpoznanie zostanie wykluczone.
      • nuutka do Dokiego 06.08.04, 14:28
        Dziekuję bardzo za czas i zainteresowanie!!
        Rtg klatki piersiowej miałam robione 27 kwietnia 2004 - "płuca bez zmian" i
        potem miałam jeszcze jedno 16 maja 2004 (w innym szpitalu) i tez płuca bez
        zmian... A wtedy też mnie bolało. Nie wiem, czy mozna to badanie rtg jeszcze
        powtórzyć? Czy tyle promieni rtg nie będzie dla mnie zbyt szkodliwe? Echo serca
        też miałam robione 2 razy w dwóch różnych miejscach :
        1) 29 kwietnia 2004
        wynik :
        LK 45 mm, tylna ściana LK 06 mm
        LP 34 mm, przegroda międzykomorowa 08 mm
        PK 29 mm
        "Zastawka mitralna i trójdzielna bez zmian morfologicznych, niedomykalne,
        funkcja i morfologia pozostałych zastawek prawidłowa"
        Szerokość aorty 19 mm

        Bez zaburzeń kurczliwości odcinkowej.
        Bad.dopplerowskie: fala zwrotna przez zast.mitralną- I*, i trójdzielną-I*
        SPAP (Tr R) = 19 mmHg

        2) drugie echo miałam 5 maja 2004 :
        Wynik : " LK-skurcz: 20mm; rozkurcz: 40 mm; LP: 23 mm; Ao: 16 mm; PK :26 mm;
        PMK: skurcz 10 mm; rozkurcz 8mm; TŚLK: skurcz 10 mm; rozkurcz 8 mm. Masa
        mięśnia LK: 101,9 g. Zastawka mitralna: Płatek przedni pogrubiały o prawidłowej
        ruchomości. Fala zwrotna: ślad. Zastawka aortalna: Morfologicznie prawidłowa.
        Fala zwrotna: nb. Zastawka trójdzielna: Morfologicznie prawidłowa. Fala
        zwrotna: ślad. Zastawka płucna: nb. Zastawka trójdzielna : Morfologicznie
        prawidłowa. Fala zwrotna: ślad. Zastawka płucna : Morfologicznie prawidłowa.
        Fala zwrotna :nb. Funkcja rozk. norma. MPAP : 5 mmHg. Osierdzie : bez cech
        płynu w worku osierdziowym. Bez zaburzeń kurczliwości odcinkowej LK. Opis
        dodatkowy : PMP balotuje na wysokości FO - bez cech przecieku. (co to znaczy to
        balotowanie?).

        Czy te badania, wykonane wprawdzie jakiś czas temu (ale wtedy mnie już bolało w
        klatce piersiowej), nie wykluczają zatorowości?? Bardzo się wystraszyłam tą
        Pana diagnozą :( Te badania robiłam sobie sama (a druga wersję zrobiono mi w
        szpitalu), nie na zlecenie lekarza, bo mój rodzinny nigdzie mnie nie chce
        kierować. Szpital chyba tez jakoś oszczędza... :( Nie wiem, co mam robić. Ale
        nie mam poza tym żadnych objawów zatoru (czytałam własnie gdzieś w necie, że to
        się wiąże z krwiopluciem czasem?? ja nic poza bólem nie mam )

        Co to jest za badanie, to V/Q skan ?
        Jeszcze raz wielkie dzieki, Doki .
        • nuutka Doki, proszę... 07.08.04, 07:43
          Nie spałam prawie całą noc, bardzo się boję tego, że to naprawdę może być
          zatorowość. Bardzo się boję też tego, że tylu lekarzy mnie badało i jakoś nie
          wpadli na to, że ja mogę to mieć :(( więc nie wiem, kto mnie tu w ogóle zechce
          zbadać i zdiagnozować i ewentualnie leczyć:(( Sorki, że się tak wywnętrzniam,
          ale czytałam Twoje inne posty na tym forum i wiem, ze jesteś lekarzem. I jakoś
          wierzę w te Twoje słowa tutaj, no i mam wielkiego pietra:((
          Zaraz umówię się na powtórkę echo, ale pewnie dopiero w przyszłym tygodniu będę
          mogła mieć to badanie. Doszukałam się już też tego, co to znaczy V/Q skan - nie
          wiesz, czy mogę to zrobić bez skierowania? Zresztą obdzwonię dziś szpitale w
          mieście i popytam.

          Doki, a jeżeli jest to zatorowość (a nie nerwobóle - jak mówią : mój lekarz
          rodzinny, lekarze, którzy prowadzili mnie w szpitalach, hematolog...), to czy
          to jest raczej duża, czy mała zatorowość (tak na podstawie tych moich opisów
          objawów...)? Dodam, że doczytałam się gdzieś, że przy zatorowości mogą boleć
          podudzia... Taki objaw też mam, niestety:( Bolą mnie uda, szczególnie zaraz nad
          kolanami, i w ogóle są takie ciepłe dziwnie:(( Czuję w nich gorąco. Inne
          objawy, które wymienia się przy tej chorobie raczej mnie nie dotyczą (chociaż
          czasem czuję potrzebę kaszlania, ale jakoś nie mogę... no i jest to taki suchy
          kaszel). Nie wiem, czy mam duszności, bo nie wiem - głupio się przyznać - co to
          jest i jak to się odczuwa... Teraz d-dimer mam 140, jak pisałam w tych tu
          wynikach, a 3 miesiące temu (kiedy leżałam w szpitalu z zakrzepicą) miałam 101 -
          czyli wzrósł. Czy ten wzrost tego wskaźnika może świadczyć też o tym, że cos
          się we mnie złego dzieje??

          Jeżeli mam zatorowość, to czy mam szansę się z tego wyleczyć?

          Przepraszam, że zarzucam Cię pytaniami i zawracam Ci głowę, ale to forum to
          teraz chyba moja oststnia deska ratunku... :(( Doki, proszę Cię, odpowiedz
          mi... Z góry wielkie dzięki.
          • nuutka Re: Doki, proszę... 08.08.04, 09:47
            up...
            • Gość: Doki Re: Doki, proszę... IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 08.08.04, 10:29
              Moze tak troche za skrotowo sie wyrazilem o tym zatorze. Musze wyjasnic: nie
              twierdze, ze z cala pewnoscia masz zator pluc, ale ze to jest pierwsza hipoteza,
              ktora trzeba wykluczyc, bo zatory sa czeste (o wiele czestsze niz sadzimy), masz
              istotny czynnik ryzyka (zakrzepice), niektore objawy (dusznosc, kaszel), a sam
              zator jest przeciez potencjalnie bardzo niebezpieczny. Jesli uda sie stwierdzic,
              ze zatoruy nie ma, to mozna odetchnac i juz o wiele spokojniej zastanawiac sie
              co dalej. Ja byc moze mam obsesje na punkcie zatorow, u kazdego chorego z
              dusznoscia podejrzewam zatory, ale po prostu jest ich tyle, ze mozna popasc w
              paranoje, a zator jest latwo przeoczyc, jesli sie go nie bierze pod uwage.
              Te wyniki echokardiografii, ktore podalas, praktycznie istotne zatory
              wykluczaja- w chwili badania. Zator jest zwykle czyms naglym, choc zdarzaja sie
              niewielkie zatory, ktore stopniowo pogarszaja stan chorego. Dlatego
              proponowalbym powtorzenie echokardiografii. Ten opis byl dosc szczegolowy i
              sprawial wrazenie, ze badajacy wiedzial co widzi- to duzo! PMP to przegroda
              miedzyprzedsionkowa, FO to otwor owalny. Balotowanie to takie jakby "lopoczace"
              ruchy przegrody w jedna i w druga strone podczas pracy serca, ale- jak napisano-
              bez cech przecieku. To dobrze, tak powinno byc.
              Nie dopatrzylem, ze ten D-dimer to tylko 140 ng/ml. Faktycznie, jesli dodac do
              tego negatywny wynik V/Q skanu, to mozesz spac spokojnie co do zatorow. Wzrost z
              101 do 140 jest nieistotny, to normalne wahania tego wskaznika.
              V/Q skan, czyli scyntygrafia wentylacyjna i perfuzyjna pluc to badanie, ktore
              pozwala na rozpoznanie zatorow pluc.
              Zakladajac, ze to nie zator, to co dalej? Nerwobole- mozliwe, ale dlaczego?
              Wspomnialas o swoim hematologu- masz wiec za soba jakas chorobe hematologiczna.
              Z zajeciem wezlow srodpiersia? Z naswietlaniami na srodpiersie lub na pluca?
              Inne mozliwosci: zapalenie pluc, nietypowe (Legionella!), zapalenie oplucnej...
              leukocytoza jest niska, wiec pasowaloby. Z drugiej strony trudno mi sobie
              wyobrazic, zeby zapalenie pluc czy oplucnej ciagnelo sie tak od maja. Bole
              miesniowe. Czy bierzesz jakies leki? Zapalenie osierdzia... hipotez mozna
              postawic jeszcze wiecej.
              Na poczatek powtorzylbym to echo i rtg klatki. Dawki promieni nie musisz sie az
              tak bardzo obawiac (chyba ze dopiero co zaszlas w ciaze), wieksza dawke
              dostajesz podrozujac samolotem np do Australii i z powrotem. No i, co
              najistotniejsze, daj sie komus zbadac. Zeby Cie dokladnie wypytal o charakter
              bolu, co go wywoluje, co daje ulge, czy mozna go wywolac uciskiem i gdzie itp,
              itd. Nie ma sensu, zebys upubliczniala cala swoja historie choroby, a cos czuje,
              ze to bylaby dluga opowiesc. Poki co- glowa do gory! Po prostu podejdz do tego
              systematyczniei spokojnie eliminuj kolejne mozliwosci az zostanie jedna- ta
              wlasciwa.
              • nuutka Re: Doki, proszę... 08.08.04, 11:19
                Bardzo, bardzo dziękuję.
                Jutro będę miała powtórkę echo i rano wizytę u internisty, z którym już
                rozmawiałam przez tel. Spróbuję umówić się na tę scyntygrafię, chociaż nie jest
                to takie proste w moim mieście :( Lekarz ineternista, do którego idę jutro
                mówił mi coś o spiralnej tomografii... Zobaczymy.

                Doki, jeszcze raz - wielkie dzięki za czas i wyczerpujące odpowiedzi.
                • Gość: Doki Re: Doki, proszę... IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 08.08.04, 12:31
                  Spiralna tomografia, jesli zrobiona dobrym aparatem i odczytana przez dobrego
                  radiologa, jest rownie dobra. Wada: trzeba podac kontrast.
                  • nuutka Re: Doki, proszę... 09.08.04, 19:02
                    Witaj Doki,
                    mam do Ciebie jeszcze jedno pytanie. Bo zrobiłam dziś echo i wyszło o.k.
                    Lekarka, która mi robiła to badanie, mówiła, że w sercu wszystko jest w
                    porządku i nie ma żadnej zatorowości. Ale powiedziała - zresztą tak samo, jak
                    Ty - żebym zrobiła jeszcze rtg. Jutro będę miała wynik tegoż rtg.
                    Na piatek umówiłam się na tomografię, ale chciałabym wiedzieć, jak to badanie
                    będzie wyglądało (pani w rejestracji nic mi nie wytłumaczyła i coś mówiła o
                    angiografii... A czy to jest to samo badanie, co spiralna tomografia?)
                    Doki, co byś mi radził w tej sytuacji zrobić - scyntygrafię czy spiralną
                    tomografię? Które jest mniej ryzykowne, mniej inwazyjne, bardziej pewne, co do
                    wyniku...? W jaki sposób podaje się kontast przy spiralnej tomografii? Będę
                    wdzięczna za odpowiedź. I tak zresztą jestem już Ci bardzo wdzięczna, bo bardzo
                    mi pomogłes. Przynajmniej wiem, co robić teraz z tymi swoimi objawami... Dzieki
                    jeszcze raz!
                    • Gość: Doki Re: Doki, proszę... IP: *.220-200-80.adsl.skynet.be 09.08.04, 20:10
                      (pani w rejestracji nic mi nie wytłumaczyła i coś mówiła o
                      > angiografii... A czy to jest to samo badanie, co spiralna tomografia?)

                      Nie. Angiografia to klasyczne zdjecia rentgenowskie po podaniu kontrastu do
                      naczyn. Mowiac o spiralnym tomografie mamy na mysli wysokiej jakosci tomografie
                      komputerowa takze po podaniu kontrastu, tylko ze dozylnie. Na tej podstawie
                      komputer moze zrekonstruowac obrazy podobne do angiogramow.

                      > Doki, co byś mi radził w tej sytuacji zrobić - scyntygrafię czy spiralną
                      > tomografię?

                      Scyntygrafia daje odpowiedz typu wysokie- srednie- niskie prawdopodobienstwo
                      zatorow. W tomografii widac zatory, chyba ze sa male albo stare. Ryzyko jest
                      minimalne w obu, najpowazniejsze ryzyko to reakcja alergiczna na kontrast. Duzi
                      zalezy tez od sprzetu i interpretujacego, wiec trudno powiedziec co bedzie
                      pewniejsze w tym konkretnym przypadku. Pewnie Twoja lekarka wie lepiej, bo jest
                      na miejscu.
    • Gość: kropa do Doki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 22:46
      widzę, że jesteś kompetentną osobą...
      błagam o wyjaśnienie co to jest białko biklonalne (wykryte we krwi). do lekarza dopiero za
      2tyg...
      • Gość: Doki Re: do Doki IP: *.220-200-80.adsl.skynet.be 10.08.04, 14:36
        Bialko biklonalne to jednoczesna obecnosc dwoch bialek monoklonalnych. Dosyc
        rzadka prezentacja tzw gammapatii monoklonalnych. Jakiej w Twoim przypadku? Nie
        wiem.
        • Gość: kropa Re: do Doki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 14:55
          a czy może wskazywać to na jakąś poważną chorobę? dodam, że mam anemię z braku żelaza.
    • Gość: afera Re: bardzo proszę o interpretację wyników IP: *.bait.pl / *.bait.pl 10.08.04, 10:22
      hello nutka
      mam 24 lata ..jestem po zatorze płuc i duuuzej zakrzepicy, obecnie na lekach
      przeciwzakrzepowych...
      mialam badania jakie tylko...jesli chodzi o roznice miedzy tomografia z
      kontrastem dozylnym a scyntygrafia, to scyntygrafia , przynajmniej dla mnie,
      byla duzo mniej nieprzyjemna...przy tomografii kontrast wstrzykuja
      automatycznie...przy scyntygrafii izotopy podaje pielegniarka przed badaniem.
      Tomografie mialam kilka razy i nie spieszy mi sie do kolejnej..chociaz tak
      naporawde to zupelnie nic strasznego...
      jesli masz jakies pytania, to słuze pomoca
      pozdrawiam
      • nuutka Re: bardzo proszę o interpretację wyników 10.08.04, 12:21
        Doki, bardzo dziękuję.

        Afera, czy mogłabys skontaktować się ze mną na maila? Bardzo proszę - odezwij
        się.
        nuutka@gazeta.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka