Dodaj do ulubionych

żylaczek odbytu

04.10.13, 17:01
Wyskoczyło mi TO coś na zewnątrz odbytu. Normalnie czułam jak rośnie. Przeszkadzało przy siedzeniu. Pierwszy dzień - totalna panika. Drugiego dnia udałam się do zaprzyjaźnionej Pani Ginekolog zaznaczając, że to chyba nie Jej specjalizacja, ale w Jej okolicach ;-)
TO coś ma wielkość dużego ziarna grochu albo małej wisienki. Jest na zewnątrz. Już nie boli. Ale NIE CHCĘ tam tego!!!
Ginekolog po wywiadzie stwierdziła, że to następstwo "gwałtownego wypróżnienia" (biorę tabletki na cukrzycę, które niekiedy "dynamizują" wypróżnianie) i przepisała czopki i maść Posterisan.
Czopki już zużyłam, maścią nadal smaruję. Nie boli, ale JEST :-(
Czy jest szansa, że po maści zniknie? Jeżeli nie to co dalej? Tak, wiem - jest specjalny lekarz, ale jakie są Wasze doświadczenia?
Obserwuj wątek
    • felinecaline Re: żylaczek odbytu 04.10.13, 17:22
      Nastepny lekarz to proktolog.
      • awe26 Re: żylaczek odbytu 04.10.13, 17:28
        to akurat wiem :-)
        tutaj prosiłam o podzielenie się doświadczeniami... Czy mam cudować z jakimiś maściami, ziółkami etc, czy tylko chirurgicznie...?
        • sp9tcu Re: żylaczek odbytu 04.10.13, 21:26
          uśmiałem się
          z powodu drobnego hemoroida tyle problemów
          idź do normalnego lekarza i niech ci przepisze coś lepszego
    • neotehuana Re: żylaczek odbytu 07.10.13, 16:31
      To zniknie, ale moze sie tez znowu pojawic. Mialam to juz dwa-trzy razy, uzywalam przecietniej masci dostepnej bez recepty i przeszlam na lzejsza diete.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka